REKLAMA

Wiceminister "od respiratorów" wrócił do rządu. Znów tłumaczy się z afery respiratorowej

2021-06-08 08:17
publikacja
2021-06-08 08:17
Wiceminister "od respiratorów" wrócił do rządu. Znów tłumaczy się z afery respiratorowej
Wiceminister "od respiratorów" wrócił do rządu. Znów tłumaczy się z afery respiratorowej
fot. Andrzej Hulimka / / FORUM

Tezy, jakoby respiratorów nie było, bądź te środki (na zakup sprzętu ratującego życie - PAP) zostały wysłane i nie wróciły, to nie jest prawda - powiedział we wtorek Janusz Cieszyński, sekretarz stanu w KPRM odpowiedzialny za infromatyzację.

Cieszyński, pytany w stacji TVP Info o kwestię rozliczenia ubiegłorocznych zakupów respiratorów, przypomniał że "w momencie kiedy nie było takiego sprzętu, nie był on dostępny, podjęliśmy decyzję o zakupie od kontrahenta, który otrzymał pozytywną rekomendację Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA)".

Jak tłumaczył, "w warunkach praktycznie frontowych nie było warunków, żeby przeprowadzać przetarg", a możliwość zakupów w innym trybie została zdaniem Cieszyńskiego przyjęta przez Sejm prawie jednogłośnie.

"Rozumiem, że wokół tego powstały pewne kontrowersje, ale od razu, kiedy okazało się, że nasz kontrahent nie wywiązuje się z umowy, zwróciliśmy się o zwrot środków" - przypomniał minister.

"Był taki wywiad w jednej z niemieckich gazet, gdzie prezes firmy produkującej w Niemczech respiratory mówił, jak pewnego dnia zaczęli do niego dzwonić ludzie z rządów z całego świata po to, żeby poprosić o przyspieszenie dostaw dla ich krajów, w momencie kiedy te warunki były takie jakie były" - powiedział Cieszyński. "Wtedy ta sytuacja wydawała się niezwykle poważna, jeśli chodzi o dostępność tego sprzętu. Wówczas angażuje się wszystkie dostępne środki, tak zrobiła również Polska" - tłumaczył polityk.

"W ramach tych samych procedur, w tym samym zespole ludzi udało się sprowadzić do Polski miliony masek, sprzęt, do którego nie było żadnej wątpliwości i który służył na pierwszej linii frontu" - podkreślił Janusz Cieszyński. Według niego "w każdym państwie było coś, co (pod kątem proceduralnym - PAP) budziło wątpliwości".

Jako przykład Cieszyński podał zakwestionowanie przez niderlandzki odpowiednik Najwyższej Izby Kontroli procedur zakupów, w ramach których wydano około 6 mld euro oraz wątpliwości, jakie pojawiły się wokół zakupów covidowych w Wielkiej Brytanii.

"My ze swojej strony jako polskie państwo chcieliśmy dochować wszystkich standardów i stąd podjęta współpraca z CBA" - wskazał Cieszyński.

Janusz Cieszyński został powołany na stanowisko sekretarza stanu w KPRM odpowiedzialnego za informatyzację 2 czerwca, zastępując pełnomocnika rządu ds. cyberbezpieczeństwa i ministra ds. cyfryzacji w KPRM Marka Zagórskiego. Wcześniej, w latach 2018-2020 Cieszyński był wiceministrem zdrowia. (PAP)

Autorka: Małgorzata Fraser

mfr/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy
Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Komentarze (4)

dodaj komentarz
jacyna2017
Dajcie spokój - największa afera to tłumy opłacanych przez nas 'opozycyjnych' posłów-szkodników, którzy z lenistwa i/ lub ignorancji zamiast pracować nad własnym programem, wymyślają 'afery', aby dopchać się do władzy i rządzić jak 'specjaliści' - p Donald T i Victor R - pamiętam i strach się bać!
grab
Nie z twoich pieniędzy, bo ty jesteś na utrzymaniu mamusi.
jpelerj
IMHO teraz dopiero rozwinie skrzydła. Najlepsze interesy robi się na projektach informatycznych. MZ to był tylko poligon.
jpelerj
A tej kasy za respiratory widma to jednak dalej nie ma, co z tego, że "zwrócili się o zwrot", skoro tak skutecznie, jak Czesi zwracali sie do Polski w sprawie Turowa w 2019 roku.

Powiązane: Afera respiratorowa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki