Węgierski rząd polecił ekspertom zbadanie skuteczności szczepionek opracowywanych przez Chiny i Rosję, pod kątem ich ewentualnego zakupu - poinformował w czwartek szef kancelarii premiera Gergely Gulyas.


Gulyas nie sprecyzował, o które konkretnie szczepionki chodzi. Na ostatnim etapie badań klinicznych są cztery szczepionki chińskich firm farmaceutycznych oraz jedna rosyjska.
Jak powiedział Gulyas, Węgry zobowiązały się też kupić 6,5 mln dawek szczepionki opracowanej przez Uniwersytet Oksfordzki i firmę AstraZeneca w ramach unijnego porozumienia. Cena to 13 mld forintów (163 mln zł).
W środę poinformowano o śmierci jednego z uczestników badań klinicznych szczepionki AstraZeneca, który umarł w wyniku powikłań związanych z Covid-19. Jak się jednak okazało, mężczyzna był w grupie kontrolnej, której podano placebo, dlatego badania są kontynuowane.
W czwartek Węgry po raz kolejny odnotowały rekordową liczbę nowych wykrytych zakażeń koronawirusem - 2032. Zmarło też kolejnych 46 zakażonych osób. Ogółem w kraju stwierdzono dotąd 52 212 przypadków zakażenia, 1305 doprowadziło do zgonu.

Gulyas zapowiedział, że mimo wzrostu liczby infekcji węgierski rząd nie zamierza wprowadzać nowych restrykcji i chce, by szkoły pozostały otwarte. (PAP)
osk/ akl/




























































