W pierwszej połowie sesji, indeks blue-chipów utrzymywał się nad kreską, podążając w ślad za zachodnimi parkietami, które odreagowywały wczarajsze spadki. Atmosferę poprawiały lepsze od oczekiwań odczyty indeksu PMI dla Niemiec, Strefy Euro i Chin. Jednak po godzinie 12:00 na giełdzie w Warszawie zagrzmiało od opublikowanego na stronie Ministerstwa Finansów projektu ustawy o podatku od kopalin (Miedziowy rozbój w biały dzień - KGHM tonie).
Po godzinie 14:00 KGHM Polska Miedź tracił nawet 12 proc. odbijając piętno na kondycji całego indeksu. Wygląda na to, że zasady podatku, o którym wspominał premier Donald Tusk podczas swojego expose, zostały wreszcie ustalone. Mechanizm podatkowy przedstawiony przez resort finansów, skutecznie zadba o to, aby spółka nie miała zbytniego "problemu" z dużymi nadwyżkami gotówkowymi.
Stosunkowo dobrą informacją dla Europy były wyniki aukcji hiszpańskich obligacji. Hiszpanie sprzedali obligacje o łącznej wartości 6,03 mld EUR, z początkowej puli o wartości 2,5-3,5 mld EUR. W przypadku obligacji zapadających w styczniu 2016 średnia rentowność wyniosła 4,023 proc. wobec 5,276 proc. poprzednim razem - co oznacza wyraźny spadek kosztu finansowania hiszpańskiej gospodarki.
Okazało się, że w zeszłym tygodniu w Stanach Zjednoczonych przybyło znacznie mniej bezrobotnych, bo jedynie 366 tys. osób. To najlepszy wynik od trzech i pół roku. Tydzień wcześniej było to 385 tys. Pozytywnym zaskoczeniem okazały się również odczyty indeksu New York Empire State (9,3 p. wobec prognozy 3 p.) oraz indeksu Fed z Filadelfii (10,3 p. wobec prognozy 5 p.). To wyraźne sygnały wskazujące na poprawę warunków gospodarczych w rejonie Nowego Jorku i wzrost gospodarczy w Filadelfii.

W czwartek na warszawskim parkiecie z wiadomych względów najsłabiej radził sobie KGHM Polska Miedź, który zakończył sesję na poziomie 108,40 zł za akcję, czyli 10,4 proc. niżej niż wczoraj. W dalszej kolejności najwięcej traciły TPSA (-1,46 proc.) oraz PKN Orlen (-1,06 proc.). Z drugiej strony kondycję WIG20 próbowały ratować TVN (+2,68 proc.), Kernel (+2,41 proc.) oraz PKO BP (+2,20 proc.).
WIG20 na zamknięciu osiągnął pułap 2 161,32 punktów, co oznacza, że stracił dziś 0,58 proc. Jeszcze wczoraj warszawska giełda mogła się pochwalić mniejszymi spadkami niż jej zachodni koledzy. Dziś za sprawą podatkowej niespodzianki kończy sesję znacznie niżej niż pakiety w Paryżu, Frankfurcie czy Londynie. Głównie za sprawą politycznych decyzji, kurs miedziowego giganta spadł o niemal 40 proc. w ciągu jednego miesiąca.
K.G.






























































