REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

WIG20 w ogonie giełdowego peletonu

Krzysztof Kolany2015-11-25 13:00główny analityk Bankier.pl
publikacja
2015-11-25 13:00

W 2015 roku WIG20 jest jednym z najgorszych indeksów giełdowych na świecie. Słabość warszawskiego parkietu nie powinna przysłaniać ogólnego obrazu sytuacji: globalnie rok 2015 prezentuje się dla inwestorów jako dość udany.

WIG20 w ogonie giełdowego peletonu
WIG20 w ogonie giełdowego peletonu
fot. REUTERS / / FORUM

Rynki kapitałowe oglądane przez pryzmat WIG20 prezentują się fatalnie. Flagowy indeks warszawskiej giełdy od początku roku stracił 14%, w listopadzie osiągając najniższą wartość od 2009 roku. Jeszcze do połowy maja sytuacja na GPW nie wyglądała tak źle: WIG nieznacznie poprawił szczyt hossy, osiągając najwyższą wartość od 2008 roku.

Trzy branże zdołowały polską giełdę

Potem było już tylko gorzej. Do 23 listopada WIG stracił 15,4%, a WIG20 osunął się o 22,5% względem kwietniowo-majowych szczytów. Warszawska giełda została ściągnięta w dół przez trzy sektory mające bardzo silny wpływ na najważniejsze indeksy: surowce, banki i energetykę. WIG-Surowce od początku roku stracił 34%, co było pochodną „surowcowego armageddonu” na rynkach światowych, gdzie indeks CRB spadł do najniższego poziomu od roku 2002.

WIG-Energia zrzeszający spółki energetyczne od początku roku spadł o 26%, co było efektem interwencji polityków zmuszających zarządy kontrolowanych przez państwo grup energetycznych do dotowania nierentownych kopalń węgla kamiennego z Górnego Śląska. Trzecim najmocniej poszkodowanym sektorem był WIG-Banki (-24%), którym zaszkodziły plany wprowadzenia podatku bankowego oraz polityczne pomysły ustawowego rozwiązania kwestii zadłużonych we franku.

Po kreską (-8%) znalazł się jeszcze tylko WIG-Telekomunikacja, w czym palce również maczali politycy, a konkretnie poprzedni minister cyfryzacji, który tak zmienił zasady przetargu na częstotliwości LTE, że firmy telekomunikacyjne zapłaciły 9,2 mld zł, a sprawa skończy się w sądzie. 

Nawet na GPW dało się zarobić

Jednakże pozostałe indeksy sektorowe GPW notują dodatnią stopę zwrotu względem początku roku. WIG-Informatyka zyskał 20%, WIG-Media 22%, WIG-Paliwa 39%, WIG-Budownictwo 45%, a WIG-Chemia niemal 47%. Mocno poturbowane w 2014 roku spółki ukraińskie dały zarobić średnio aż 55%. Nieźle spisywały się małe spółki: pozbawiony banków, energetyki i górnictwa sWIG80 od początku roku urósł o 9%. Zrzeszające spółki średniej wielkości mWIG40 zyskał ponad 3%. Cały WIG na koniec sesji 23.11, licząc od początku roku, stracił jednak 5,5%.

To wynik rozczarowujący na tle większości giełd zagranicznych. Nominalnie najlepszy był parkiet w ogarniętej galopującą inflacją Argentynie, gdzie indeks Merval urósł o 57%. Niewielka giełda w Rydze dała zarobić 46%, a w Budapeszcie indeks BUX zyskał 41%. Czołówkę uzupełniają islandzki ICEX (+35,5%) oraz rosyjski MICEX (+34%. Dolarowy indeks moskiewskiej giełdy – RTS – zyskał 13,5%).  Pomimo wakacyjnego krachu wciąż na solidnym plusie był parkiet w Szanghaju: zrzeszający akcje dostępne dla inwestorów zagranicznych indeks B-Shares wzrósł o 29%.

WIG20 znalazł się w tym zestawieniu w towarzystwie indeksów z Dżakarty (-13%), Singapuru (-13,7%) i Sofii (-15%). Zdecydowanie gorzej od GPW zaprezentowały się tylko giełda ateńska (-22%) i kijowska (-30%). Nawet gdyby do zestawienia przyjąć WIG zamiast WIG20, to polska giełda znalazłaby się w dolnej części tabeli.

Stopy zwrotu głównych indeksów giełdowych od początku 2015 roku. Stan na 23.11.2015 r.

Kraj

Indeks

YTD

Argentyna

MERVAL

56,8%

Łotwa

OMX RIGA

46,2%

Węgry

BUX

41,2%

Islandia

ICEX

35,5%

Rosja

MICEX

33,8%

Chiny

SSE B-SHARE

29,3%

Włochy

FTSE MIB

17,3%

Estonia

OMX TALLINN

16,5%

Japonia

NIKKEI225

14,8%

Francja

CAC40

14,4%

Rosja

RTS

13,5%

Niemcy

DAX

13,1%

Helsinki

HEX

13,1%

Belgia

BEL20

12,4%

Chiny

SSE COMP

11,6%

Portugalia

PSI20

10,4%

USA

NASDAQ100

10,4%

Holandia

AEX

9,8%

Nowa Zelandia

NZX50

9,2%

USA

NASDAQ COMP

7,7%

Norwegia

OSE

7,4%

Litwa

OMX VILNIUS

7,1%

Wlk. Brytania

FTSE250

6,4%

Czechy

PX

5,6%

Korea Płd.

KOSPI

4,6%

Meksyk

IPC

3,8%

Szwecja

OMX STOCKHOLM

3,5%

Rumunia

BET

3,0%

USA

S&P500

1,3%

Hiszpania

IBEX35

0,0%

USA

DJIA

-0,2%

Szwajcaria

SMI

-0,7%

Świat

MSCI WORLD

-0,7%

Australia

ALL ORDINARIES

-1,2%

Chile

IPSA

-1,2%

Filipiny

PSEI

-3,2%

Brazylia

BOVESPA

-3,7%

Wlk. Brytania

FTSE100

-4,0%

Hong Kong

HANG SENG

-4,0%

Malezja

KLCI

-5,1%

Indie

SENSEX

-6,1%

Tajlandia

SET

-6,9%

Turcja

XU100

-7,0%

Kanada

S&P/TSX COMP

-8,5%

Tajwan

TAIEX

-9,0%

Indonezja

JCI

-13,1%

Singapur

STRAITS TIMES

-13,7%

POLSKA

WIG20

-14,4%

Bułgaria

SOFIX

-15,0%

Grecja

ATHEX COMP

-22,1%

Ukraina

UX

-30,9%

Źródło: stooq.pl

Mijający rok nie był zbyt łaskawy dla inwestujących w obligacje. Po pierwsze, rekordowo niskie stopy procentowe w połączeniu z tzw. ustawą antylichwiarską (ograniczającą oprocentowanie do czterokrotności stopy lombardowej NBP, wynoszącej obecnie 2,5%) doprowadziły do erozji kuponów.

Po drugie, na rynkach pojawiły się oczekiwania na pierwszą od 2006 roku podwyżkę stóp procentowych w USA, co skutkowało wzrostem rentowności obligacji skarbowych. Wzrost rentowności obligacji oznacza spadek jej ceny.

Dlatego dla posiadaczy funduszy obligacyjnych po kilku latach ponadprzeciętnych stóp zwrotu nadeszły chudsze czasy. Najlepsze fundusze obligacji polskich w ciągu ostatnich 12 miesięcy pozwoliły zarobić 3-4%, a najsłabsze zanotowały niewielkie straty. Indeks cen amerykańskich obligacji korporacyjnych wzrósł o niespełna 0,1%, a globalnie obligacje korporacyjne przeceniono o 3,1%.

Mijający rok przyniósł też wiele przykrych niespodzianek posiadaczom obligacji notowanych na rynku Catalyst. W pierwszej połowie roku upadłość ogłosiło czterech emitentów, a w listopadzie obligacji nie wykupi aż pięciu emitentów. Do tej niechlubnej listy niemal z pewnością dołączą kolejni, w tym najświeższy „trup”: zlikwidowany przez Komisję Nadzoru Finansowego SK Bank, który wyemitował obligacje za 75 mln zł.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (78)

dodaj komentarz
~Banan
A wiecie, gdzie taki statystyczny Kowalski ma to czy WIG rośnie czy maleje? ;-)
~joshep
Uwierz mi będzie miał jak się okaże że "kryzys" rozleje się na cała gospodarkę i statystyczny kowalski dostanie po dupie. W tzw. gospodarce wolnorynkowej nie istnieje mocna gospodarka bez mocnej giełdy i to nie jest tak że gospodarka zależy bezpośrednio od giełdy bo giełda jest porostu częścią gospodarki która ma realny Uwierz mi będzie miał jak się okaże że "kryzys" rozleje się na cała gospodarkę i statystyczny kowalski dostanie po dupie. W tzw. gospodarce wolnorynkowej nie istnieje mocna gospodarka bez mocnej giełdy i to nie jest tak że gospodarka zależy bezpośrednio od giełdy bo giełda jest porostu częścią gospodarki która ma realny wpływ na całość. Zobaczysz jak PKB w 2017 będzie ujemne jakie będzie jęczenie i zastanawianie się co to się stało że z tygrysa europy staliśmy się druga Grecja. Teraz tego jeszcze nie widać i wszyscy piszą jakie to cudowne są wszystkie wskaźniki - bezrobocie ciągle spada, pkb ponad 3% itd. a za rok obrazek będzie całkowicie inny i wszyscy będą mówić o kryzysie gospodarczym w polsce.
~joshep
Koniec polskiej giełdy jest bliski, nie nie upadnie i dalej będzie się kręcić ale docelowo dzienne obroty będą na poziomie max 200 mln a wyceny będą na 10 letnich minimach.
~czesiek
" pozwol sie Polsce rzadzic - rozpadnie sie sama......Bismark

original : ....las polen regieren , sie zerstoert sich allaine.......Bismark

skad on to wiedzial ?
~autor
A gdzie Kuczyński ze swoją analizą i "gwiazdą poranną"? Wyciszony na kilka dni przez bankiera? Czekam na kolejne komentarze, w których znowu powie jak to on mówił o tym, że spadnie.
~PartTimeJobs
Polecany (wmawiany) nam styl na osiągniecie pojęcia szczęścia przez banksterów, polityków i handlowców które czeka na nas tuż za narożnikiem...!
1/ Pracuj ofiarnie silnie i z poświęceniem całkowitym...!
2/ Zarabiaj twoją ofiarną pracą więcej pieniędzy dla siebie i dla pracodawcy.
3/ Kupuj więcej więcej więcej nawet jak
Polecany (wmawiany) nam styl na osiągniecie pojęcia szczęścia przez banksterów, polityków i handlowców które czeka na nas tuż za narożnikiem...!
1/ Pracuj ofiarnie silnie i z poświęceniem całkowitym...!
2/ Zarabiaj twoją ofiarną pracą więcej pieniędzy dla siebie i dla pracodawcy.
3/ Kupuj więcej więcej więcej nawet jak nie potrzebujesz szczególnie elektroniczne gadżety
domy, samochody, cokolwiek..!
4/ Nie bój się na te cele zaciągać pożyczki które są obecnie dla ciebie udzielane na specjalnie niskich i bardzo korzystnych warunkach.
4/ Tak trzymaj ten styl a osiągniesz szczęście całkowite, otoczenie będzie tobie zazdrościć, natomiast ty będziesz się pławił w całkowitej szczęśliwości..!
~Sceptyk
Z pomocą PiS do wakacji WIG20 1200pkt. - bez pomocy 1500pkt. OFE wróć.
~mk
jak spojrzysz w historię, to rządy PIS nie były takie złe dla GPW
~KlientWGI
Dobrze, że Pan Analityk Leslie Nielsen tylko opowiada, a nie inwestuje. W przeciwnym razie po tych jego sygnałach kupna byłby bankrutem i ekspertem portalu Bankrut.pl

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki