REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

WIG20 sceptyczny wobec amerykańskiej rewelacji

2012-02-03 17:51
publikacja
2012-02-03 17:51
Dodaj Bankier.pl w Google
Po ostrożnym wyczekiwanu na piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy, godzina 14:30 przyniosła wyraźne rozstrzygnięcie. Bezrobocie w Stanach Zjednoczonych spadło do najniższego poziomu od lutego 2009 roku, a nowych miejsc pracy przybyło znacznie więcej niż się spodziewano. Warszawa powątpiewa jednak w zasadność nadmiernej euforii.

Tuż po publikacji raportu amerykańskiego Biura Statystyki Pracy, WIG20 wystrzelił na północ, zbliżając się do pułapu 2 400 punktów. Zyskiwał wówczas ponad 1 proc. Europejskie parkiety kontynuowały początkowy skok indeksów, lecz Warszawa zaczęła się wycofywać. Wskutek czego, około godziny 17:00 warszawski indeks blue-chipów znalazł się blisko wczorajszego zamknięcia.


Pomimo wielu obaw okazało się, że styczniowy wzrost zatrudnienia w sektorze pozarolniczym wyniósł 243 tys. wobec oczekiwanych 155 tys. Z kolei wzrost zatrudnienia w sektorze prywatnym wyniósł 257 tys. wobec prognozy na poziomie 175 tys. Dane okazały się zaskakująco dobre przy równoczesnej rewizji (na plus) grudniowych wyników. Nieoczekiwanie spadło bezrobocie: z 8,5 proc. w grudniu do 8,3 proc. w styczniu.

Dobrą passę Amerykanów kontynuowały także odczyty indeksu ISM dla usług, który w styczniu wzrósł z 53 do 56,8 punktów. Indeks aktywności biznesowej podskoczył z 55,9 do 59,5 punktów.

Źródło: Bankier.pl, Indeks WIG20, 03.02.2012

Na koniec europejskiej sesji, główne indeksy na Wall Street zyskiwały w granicach 1,2-1,5 proc. WIG20 zakończył sesję na poziomie 2 374,47 punktów, czyli 0,14 proc. wyżej niż wczoraj. Na rodzimym rynku najgorzej radziły sobie spółki PBG (-2,20 proc.), Globe Trade Centre (-1,68 proc.) oraz PGNiG (-1,32 proc.). Z drugiej strony najlepiej wypadły spółki Asseco Poland (+1,55 proc.), PZU (+1,16 proc.) oraz TVN (+1,16 proc.).

Dobre wyniki amerykańskiego rynku pracy mogą oddalać konieczność podejmowania - jak to określił Ben Bernanke - agresywniejszych działań, w celu stymulacji największej gospodarki świata. A tym samym oddalać szanse na rychłe uruchomienie trzeciej rundy ilościowego luzowania polityki monetarnej. Było to widoczne po notowaniach żółtego metalu. Na nowojorskiej giełdzie o godzinie 17:30 za jedną uncję złota płacono 1 745$, czyli o 0,8 proc. mniej niż wczoraj.

Krzysztof Gołdy
Bankier.pl
 



Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~Mirta
Zachowanie GPW i WIG-20 jest irytujące jak się patrzy na wzrosty w Europie ,USA i Azji czy nawet w Czechach zastanawia ta słabość polskiego rynku.Czym się kierują fundusze i instytucje odpowiedzialne za emerytury przeciez w ten sposób to Polacy będą nędzarzami na tych emeryturach.Nikt nie chce nosic kasy do wszelkich TFI pionierów Zachowanie GPW i WIG-20 jest irytujące jak się patrzy na wzrosty w Europie ,USA i Azji czy nawet w Czechach zastanawia ta słabość polskiego rynku.Czym się kierują fundusze i instytucje odpowiedzialne za emerytury przeciez w ten sposób to Polacy będą nędzarzami na tych emeryturach.Nikt nie chce nosic kasy do wszelkich TFI pionierów po takich porażkach.Odnoszę wrażenie że ci wszyscy spece od inwestycji sa zbyt wystraszeni aby zarabiać i stad te marne wyniki funduszy i naszych indeksów i klienci tych funduszy-inwestorzy zarazem szybko a może wcale do was nie wrócą????
~KIMDZONGKILL
dlaczego tak jest , to się spytaj ryżego ( kombinacje z podatkami). Już w piątek mimo dobrych nastrojów na rynkach KGHM był wysypywany na -1% ( na fixingu go podciągneli). Jak KGH się robi nerwowy, to raczej mamy koniec wzrostów, bo już nie bardzo jest czym ciągnąc.
~OBAMA
Widać słabość GPW.inwestoży uciekają,bezrobocie wzrasta,a recesja puka tuskowi do drzwi
~cc
zainwestuj w słownik inwestorze od siedmiu boleści.
~bis
ciebie juz wyrolowali czekasz z kasa?
~marko
jak zle dane to dobrze bo beda drukowac kase, jak dobre tez gieldy do gory bo lepsze dane, kiedys wydoja leszczy bo kogos trzeba bedzie wyrolowac

Powiązane: Złoto

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki