Amerykańska gospodarka nie przestaje zaskakiwać swoją kondycją. W ciągu ubiegłego tygodnia, po zasiłek zgłosiło się tylko 348 tys. bezrobotnych, co daje najlepszy wynik od niemal 4 lat. Ekonomiści spodziewali się znacznie wyższego wyniku na poziomie 365 tys. wobec 361 tys. tydzień wcześniej. Daje to pewne wyobrażenie Ameryki, w której coraz mniej ludzi traci pracę, a z drugiej strony coraz więcej ją znajduje.
W połączeniu z większą liczbą zarówno pozwoleń na budowę jak i rozpoczętych budów domów niż miesiąc wcześniej, inwestorzy otrzymali wyraźny sygnał do kupowania akcji. Pozwoliło to wyprowadzić kontrakty terminowe na główne amerykańskie indeksy spod kreski i ostetecznie rozpocząć nowojorską sesję w zieleni.
Gdy o 14:30 dane ujrzały światło dzienne, na europejskich parkietach rozpoczęło się konsekwentne odrabianie strat. W przypadku warszawskiego indeksu blue-chipów, udało się nawet porzucić czerwony kolor, lecz tylko na chwilę. W ciągu ostatnich 30 minut handlu, WIG20 oddał całość wypracowanych zysków.
Źródło: Bankier.pl, Indeks WIG20, 16.02.12
Ostatecznie WIG20 zakończył sesję na poziomie 2 319,33 punktów, czyli o 0,69 proc. niżej niż wczoraj. Najgorzej skończyły dzisiaj spółki Globe Trade Centre (-6,92 proc.), KGHM Polska Miedź (-1,48 proc.) oraz TVN (-1,30 proc.). Z drugiej strony najlepiej wypadły spółki Bank Handlowy (+1,86 proc.), Asseco Poland (+1,46 proc.) oraz Grupa Lotos (+0,60 proc.). Członek zarządu GTC (Mariusz Kozłowski) poinformował dziś rano, że wyniki finansowe spółki za IV kwartał będą negatywne.
O godzinie 17:50 za jedno euro płacono 4,2139 złotych, a jeden dolar kosztował 3,2233 złotych. Napływ dobrych danych zza oceanu, wyraźnie podratował złotego, który bez pomocy Amerykanów zaliczyłby znacznie gorszą sesję.
Krzysztof Gołdy
Bankier.pl

































































