REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

WHO: na razie nie ma potrzeby podawania trzeciej dawki szczepionki przeciw COVID-19

2021-08-13 07:00
publikacja
2021-08-13 07:00
Dodaj Bankier.pl w Google

- Jeśli każdy miałby przyjąć kolejną dawkę, potrzebowalibyśmy 800 mln dodatkowych dawek szczepionek, których obecnie nie mamy - mówi dr Paloma Cuchi, przedstawicielka Światowej Organizacji Zdrowia w Polsce. WHO na razie oficjalnie nie rekomenduje szczepień trzecią, przypominającą dawką. 

WHO: na razie nie ma potrzeby podawania trzeciej dawki szczepionki przeciw COVID-19
WHO: na razie nie ma potrzeby podawania trzeciej dawki szczepionki przeciw COVID-19
fot. Krzysztof Zatycki / / FORUM

Organizacja niedawno zaapelowała też, żeby poszczególne kraje nie zamawiały dodatkowych szczepionek w czasie, kiedy te biedniejsze wciąż nie otrzymały preparatu do przeprowadzenia pierwszej rundy szczepień. - Ważne, żeby na razie wszyscy zaszczepili się jedną lub dwoma dawkami, w zależności od preparatu. A myślenie o trzeciej dawce zostawmy sobie na przyszłość. W tym momencie i na podstawie informacji, które mamy, trzecia dawka nie wydaje się konieczna - mówi ekspertka.

- Obecnie nie ma wskazania, że potrzebujemy kolejnej, przypominającej dawki szczepionki przeciw COVID-19. Nauka się jednak rozwija i może się okazać, że za rok czy dwa taka potrzeba się pojawi - mówi agencji Newseria Biznes dr Paloma Cuchi.

Badania wciąż nie odpowiedziały jednoznacznie na pytanie, czy trzecia dawka szczepionki przeciw COVID-19 jest konieczna, żeby osiągnąć pełną odporność. Mimo że na razie nie ma takiego oficjalnego wskazania ze strony WHO, na taki ruch - w obliczu rozprzestrzeniającego się wariantu delta - decydują się kolejne państwa. Izrael od sierpnia szczepi trzecią dawką osoby po 60. roku życia. W Szwecji jesienią trzecia dawka zostanie podana osobom z grup ryzyka, a większość obywateli ma ją otrzymać w 2022 roku. Z kolei Niemcy od września zaczną podawać trzecią dawkę szczepionki seniorom, podopiecznym domów opieki i osobom z upośledzoną odpornością, które są szczególnie narażone na zakażenie. Trzecią dawkę zalecają też władze węgierskie i hiszpańskie. Z doniesień węgierskich mediów wynika, że na dodatkowe szczepienie chętne są przede wszystkim osoby, które poprzednio otrzymały preparat chińskiej firmy.

Minister zdrowia Adam Niedzielski, pytany o szczepienia kolejną dawką, poinformował, że resort i Rada Medyczna przy premierze czekają na oficjalne wyniki badań naukowych.

Wakacje na giełdzie

- W tej chwili najważniejsze jest to, żeby wszyscy jak najszybciej się zaszczepili, zwłaszcza ci, którzy pracują na pierwszej linii, czyli medycy, oraz szczególnie narażeni na ryzyko zakażenia, czyli seniorzy czy osoby z chorobami współistniejącymi. Im więcej jest osób niezaszczepionych, tym większe ryzyko pojawienia się kolejnych groźnych wariantów, które mogą przełożyć się na rosnące liczby dziennych zachorowań. Dlatego ważne, żeby na razie wszyscy zaszczepili się jedną lub dwoma dawkami, w zależności od preparatu. A myślenie o trzeciej dawce zostawmy sobie na przyszłość - mówi przedstawicielka Światowej Organizacji Zdrowia w Polsce.

Pod koniec lipca koncern medyczny Pfizer poinformował, że po podaniu trzeciej dawki szczepionki na COVID-19 poziom przeciwciał przeciwko mutacji Delta był ponad pięciokrotnie wyższy niż po drugiej dawce. Jednak Światowa Organizacja Zdrowia oficjalnie nie rekomenduje na razie szczepień przypominającą dawką. WHO zaapelowała wręcz o to, aby poszczególne kraje nie zamawiały dawek szczepionek w czasie, kiedy te biedniejsze wciąż nie otrzymały preparatu do przeprowadzenia pierwszej rundy szczepień. Wezwała do ustanowienia moratorium na dawki przypominające co najmniej do końca września, co od razu odrzuciły Stany Zjednoczone. WHO podaje, że na ponad 4 mld dawek zaaplikowanych na świecie 80 proc. przypada na państwa o wysokich lub średnich wyższych dochodach.

- Jeśli każdy miałby przyjąć kolejną dawkę, potrzebowalibyśmy 800 mln dodatkowych dawek szczepionek, których obecnie nie mamy - mówi Paloma Cuchi. 

Na początku sierpnia Komisja Europejska poinformowała, że cel pełnego zaszczepienia 70 proc. dorosłej populacji w UE jest bliski osiągnięcia. Według Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) odsetek przekracza dziś 62 proc. (zaszczepieni jedną dawką stanowią 73 proc. osób powyżej 18. roku życia). Najwyższy odsetek zaszczepionej w pełni populacji w Europie mają w tej chwili: Malta (87 proc.), Islandia (86,5 proc.), Irlandia (77,9), Portugalia (74,6) i Dania (73,2).

W Polsce, według danych resortu zdrowia, wykonano do tej pory niecałe 35,2 mln szczepień przeciw COVID-19. Ponad 18 mln Polaków zostało zaszczepionych w pełni.

Liczba nowych zakażeń w Polsce ustabilizowała się na stosunkowo niskim poziomie, jednak wciąż istnieje ryzyko wystąpienia jesienią czwartej fali, do której może się przyczynić nadal duża liczba osób niezaszczepionych i rozprzestrzeniający się w Europie wariant Delta. Dlatego Ministerstwo Zdrowia wciąż apeluje o to, aby się szczepić. W końcówce lipca resort wydał też komunikat dotyczący możliwości mieszania szczepionek przeciw COVID-19 w przypadku osób, które odnotowały niepożądane odczyny po podaniu pierwszej dawki. Skuteczność takiego schematu potwierdza już coraz więcej badań naukowych.

- Trwa badanie dotyczące mieszania szczepionek Astry Zeneki i Pfizera, które zostało dodatkowo rozszerzone o Modernę i inne szczepionki. Musimy poczekać na jego wyniki. Wiemy już, że osoby, które najpierw przyjęły szczepionkę Astry Zeneki, a potem Pfizera, cierpiały na nieco więcej lekkich efektów ubocznych jak np. ból głowy, ale nie było to nic poważnego, co zakończyłoby się hospitalizacją - mówi przedstawicielka Światowej Organizacji Zdrowia w Polsce. - Zalecamy jednak przede wszystkim zaszczepienie się którąkolwiek szczepionką, bo wszystkie preparaty zatwierdzone i przebadane przez WHO są bezpieczne. Szczepmy się więc taką szczepionką, jaką nam zaproponują, bo każda pozwoli nam uniknąć bardzo poważnej choroby i śmierci.

Według statystyk Our World in Data na całym świecie wykonano dotąd 4,6 mld szczepień przeciw COVID-19, a 2,4 mld ludzi jest zaszczepionych co najmniej jedną dawką.

Źródło:
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
karmelino
A skąd oni to wiedzą kto ma jakś odporność na wirusa po szczepieniu. Przecież każdy organizm reaguje na szczepienie inaczej. Dopiero test na przeciwciała ilościowy może wykazać kto ma jaki poziom przeciwciał. Test w laboratorium diagnostyki jest w tej chwili w promocji, więc mozna iśc rodzinnie. Na drugi jest 10% zniżki, a na trzeci 20%
kenn
Jak już zabrali się za pandemie (celowo w l.mn.), to hurtowo:

"Istnieje inna niż koronawirusowa, nigdy niekończąca się pandemia. Według szacunków Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) co roku na malarię zapada 200 milionów ludzi"

https://wyborcza.pl/7,179012,27416063,pozytywny-skutek-pandemii-otwiera-sie-mozliwosc-
Jak już zabrali się za pandemie (celowo w l.mn.), to hurtowo:

"Istnieje inna niż koronawirusowa, nigdy niekończąca się pandemia. Według szacunków Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) co roku na malarię zapada 200 milionów ludzi"

https://wyborcza.pl/7,179012,27416063,pozytywny-skutek-pandemii-otwiera-sie-mozliwosc-pokonania-malarii.html#S.main_topic_3-K.C-B.1-L.3.maly
samsza
Jeżeli twoje przeciwciała omija mutant na które one nie działają, oczywistym rozwiązaniem jest, powiększać ilość tych przeciwciał za pomocą kolejnych dawek szczepionki.
Nowa nauka w pełni.
samsza
Poza tym, jeżeli mamy wirusa którego szczepionka zatrzymuje i drugiego, którego nie rusza, oczywiste jest, że do promocji tego dla nich groźnego służą osoby zaszczepione.
Oni mieli rację, czując, że ktoś im "zagraża", ale jest to drugi zaszczepiony.
Zaszczepiony spotykając nieszczepionego ma większe szanse, że dostanie
Poza tym, jeżeli mamy wirusa którego szczepionka zatrzymuje i drugiego, którego nie rusza, oczywiste jest, że do promocji tego dla nich groźnego służą osoby zaszczepione.
Oni mieli rację, czując, że ktoś im "zagraża", ale jest to drugi zaszczepiony.
Zaszczepiony spotykając nieszczepionego ma większe szanse, że dostanie wirusa na który jest odporny, ale kolega zaszczepiony może mu już sprzedać śmierć.
kenn
Niedługo w żyłach będzie u ludzi, przepraszam - łosi, płynąć więcej przeciwciał niż krwi :D
taki-ktos-jak-ja
Przeciwciała nie są kluczowe w odpowiedzi immunologicznej na wirusa i ich poziom nie świadczy o odporności. Może być osoba odporna bez przeciwciał. Limfocyty T są najważniejsze. Taka odporność trwa latami i nie są potrzebne szczepionki tylko przebyte zakażenie jakimkolwiek koronawirusem w przeszłości, np. innym ludzkim, kocim, psim,Przeciwciała nie są kluczowe w odpowiedzi immunologicznej na wirusa i ich poziom nie świadczy o odporności. Może być osoba odporna bez przeciwciał. Limfocyty T są najważniejsze. Taka odporność trwa latami i nie są potrzebne szczepionki tylko przebyte zakażenie jakimkolwiek koronawirusem w przeszłości, np. innym ludzkim, kocim, psim, końskim. To jest tzw. odporność krzyżowa. O tym nie mówią opłaceni "eksperci".
kenn odpowiada taki-ktos-jak-ja
Ok. To w takim razie po co w ogóle szczepionka?
madarot
Innymi słowy - robaczki (fajzery i inne) gdzie przelew? UE zamówiła 2,5 miliarda szczepionek do 2023 r. Będziecie mieć problem jak nie rekomendujemy 3 potem 4 potem 5 potem 6 potem 7 i 8 dawki (bo na tyle to zamówienie starczy).
kenn
Na razie nie ma... ale poprzednie się niedługo zdeaktualizują, więc potrzebny będzie update w wersji 3.0, wiecie z poprawkami dla waszego bezpieczeństwa.

Inaczej mówiąc, "w pełni zaszczepiony" już nie będzie w pełni zaszczepiony. W związku z czym odbiorą mu paszport, chyba, że będzie dalej posłusznie wypełniał wolę
Na razie nie ma... ale poprzednie się niedługo zdeaktualizują, więc potrzebny będzie update w wersji 3.0, wiecie z poprawkami dla waszego bezpieczeństwa.

Inaczej mówiąc, "w pełni zaszczepiony" już nie będzie w pełni zaszczepiony. W związku z czym odbiorą mu paszport, chyba, że będzie dalej posłusznie wypełniał wolę dyktatury :P

W międzyczasie wysokiej rangi urzędas z WHO idzie do znajomego hakera i pyta: potrzebuję porady, na kolejny etap "epidemii", jak wy wprowadzacie te wirusy, że ludzie ciągle ściągają te aktualizacje i kupują w abonamencie antywirusy?

:P
marekpoznan
Czytaj: Moderna i Fajzer jeszcze nie sypnęli groszem, czekamy na przelewy.
Jak będą odpowiednio wysokie to nawet dziesiąta dawka będzie potrzebna.

Powiązane: Epidemia koronawirusa z Chin

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki