
Europosłowie i przedstawiciele unijnych rządów pokłócili się w sprawie zwiększenia wydatków w budżecie Unii na ten rok. W związku z brakującymi pieniędzmi i problemami ze sfinansowaniem kluczowych programów Komisja Europejska poprosiła kraje członkowskie o dodatkowe 9 miliardów euro, a poparli ją europosłowie. Unijne rządy jednak nie zgodziły się załatać dziury budżetowej i porozumienie było nie możliwe do osiągnięcia.
To niedobre informacje. Bardzo żałujemy że tak się stało. Ryzykujemy opóźnienia w realizacji wieku kluczowych programów - skomentował minister do spraw europejskich Cypru, który kieruje teraz pracami Unii. Pieniędzy zaczyna już brakować programy dotyczące rozwoju regionalnego, czy wymiany studentów - Erasmus. Negocjacje w sprawie zwiększenia wydatków w tegorocznym budżecie jeszcze mogą się toczyć, ale projekt przyszłorocznego został wyrzucony do kosza. Bo to była ostatnia szansa na porozumienie. Komisja Europejska będzie musiała teraz przygotować nową propozycję. A czas nagli, bo na pieniądze ze wspólnej kasy czekają beneficjenci unijnych programów.
Informacyjna Agencja Radiowa/Beata Płomecka/Bruksela/nyg
Źródło:IAR


























































