REKLAMA

W niemal całej Argentynie i Urugwaju przywrócono prąd

2019-06-17 04:52
publikacja
2019-06-17 04:52

90 procent Argentyny odzyskało w poniedziałek prąd - poinformowała argentyńska agencja państwowa Telam. Energia elektryczna została także prawie całkowicie przywrócona w Urugwaju.

/ YAY Foto

W niedzielę potężna awaria energetyczna pozbawiła prądu większość terytorium Argentyny i cały Urugwaj. Do awarii doszło kilka minut po godz. 7 rano miejscowego czasu (po godz. 12 w południe czasu polskiego).

Jak przyznała Alejandra Martinez, rzeczniczka argentyńskiego operatora sieci, firmy Edesur, awaria jest bezprecedensowa, jeśli chodzi o skalę. "To pierwszy raz, gdy coś takiego wydarzyło się w całym kraju". Argentyński prezydent Mauricio Macri nazwał awarię "bezprecedensową porażką sieci energetycznej w kraju".

Awaria niemal zupełnie sparaliżowała oba kraje - miasta były pogrążone w ciemności, wstrzymano kursowanie pociągów, nie działały telefony ani internet, ograniczono dostawy wody.

Potężna awaria energetyczna pozbawiła w niedzielę rano prądu większość terytorium Argentyny i cały Urugwaj. Do awarii doszło kilka minut po godz. 7 rano miejscowego czasu (po godz. 12 w południe czasu polskiego). Jak przyznała Alejandra Martinez, rzeczniczka argentyńskiego operatora sieci, firmy Edesur, awaria jest bezprecedensowa, jeśli chodzi o skalę. "To pierwszy raz, gdy coś takiego wydarzyło się w całym kraju".

W Argentynie jedyną prowincją, która nie została dotknięta awarią, jest leżąca na samym południu kraju Ziemia Ognista. Za to pojawiły się informacje o tym, że prądu nie ma także niektórych terenach sąsiednich państw - Chile i Paragwaju. Wbrew wcześniejszym informacjom problemów z dostawą energii elektrycznej nie ma natomiast w południowej Brazylii.

Nie wiadomo, ile dokładnie osób zostało pozbawionych prądu, ale media zwracają uwagę, że na dotkniętych awarią terenach mieszka ok. 48 milionów osób.

Przed południem operatorzy sieci energetycznych - argentyński Edesur i urugwajski UTE zaczęli informować na Twitterze o stopniowym przywracaniu dostaw elektryczności. Edesur podał, że prąd ma już 290 tys. klientów. Zarazem obie firmy zastrzegały, że całkowite usuwanie skutków awarii potrwa jeszcze co najmniej kilka godzin.

Na razie nie wiadomo, co było powodem awarii.

(PAP)

zm/

arch.

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki