U naszych wschodnich sąsiadów kwitnie nowy biznes – bankomaty, w których szybko można podjąć dodatkową gotówkę w ramach szybkiej pożyczki. Sieć pożyczkowych automatów do wypłacenia pieniędzy wymaga jedynie paszportu.



Od maja zeszłego roku w Rosji zaczęły pojawiać się nowe rodzaje bankomatów, należące do spółki Olega Boyko – miejscowego milionera, który dorobił się na biznesie hazardowym. Kiedy Putin zakazał dystrybucji automatów do gier, biznesmen przeniósł interes za granicę, a w ojczyźnie inwestował w firmy finansowe – donosi serwis Bloomberg.
Obecnie na ulicach Moskwy można znaleźć około 20 sztuk nietypowych pożyczkomatów. Maksymalna kwota, jaką można pobrać, wynosi 15 000 rubli (ok. 909 zł wg kursu z dnia 2.03.2015 r.). Zobowiązanie należy uregulować w ciągu 20 dni, a oprocentowanie wynosi aż 2 proc. za każdy dzień. Pożyczając 10 000 rubli na 10 dni, pożyczkodawca zażyczy sobie ok. 2000 rubli odsetek.
Do udzielenia pożyczki wystarczy posiadać ważny paszport, który jest skanowany przez urządzenie. Następnie automat wykonuje zdjęcie i prosi o numer telefonu kontaktowego, na który wysyła klientowi kolejne instrukcje w formie SMS-a. Ostatnim krokiem jest pobranie zaciągniętej kwoty z bankomatu.
Mateusz Gawin

































































