REKLAMA

W Parlamencie Europejskim debata na temat kredytów w walutach obcych

2016-05-12 17:15
publikacja
2016-05-12 17:15
Dodaj Bankier.pl w Google

KE jest niechętna przewalutowywaniu kredytów w walutach obcych i obarczaniu tymi kosztami banków - wynika z wypowiedzi komisarza ds. stabilności finansowej Jonathana Hilla. W PE odbyła się w czwartek debata w tej sprawie, ale Polacy nie wzięli w niej udziału.

fot. BARTLOMIEJ KUDOWICZ / / FORUM

Punkt dotyczący pożyczek w walutach obcych był omawiany jako ostatni podczas kończącej się w czwartek sesji Parlamentu Europejskiego w Strasburgu.

"Debata krótka; w Parlamencie frekwencja niska. Szkoda, bo temat jest bardzo ważny" - ubolewał unijny komisarz ds. stabilności finansowej. Poza przedstawicielem Komisji Europejskiej w dyskusji wzięło udział 10 deputowanych.

Hill poinformował, że KE monitoruje proponowane rozwiązania w tej sprawie w Polsce i w Rumunii, bo oba te kraje zdecydowały się skonsultować z Brukselą swoje pomysły, mimo że nie mają takiego obowiązku.

Na bardziej zaawansowanym etapie są regulacje w Chorwacji, która już przyjęła przepisy pozwalające przewalutować kredyty po kursie sprzed wzmocnienia franka. Komisarz mówił, że koszt konwersji to miliard euro; prawie w całości został przerzucony na banki.

Wakacje na giełdzie

"Możliwość przewalutowania kredytów z franków (...) po niskim kursie i obarczania tymi kosztami pożyczkodawców wykracza poza konieczne działania, aby uniknąć kryzysu i chronić pożyczkobiorców" - oświadczył Hill.

"To wyraźny problem, który wymaga rozwiązania, więc trzeba znaleźć takie wyjście, które będzie zgodne ze swobodami traktatowymi. Musi to być rozwiązanie, które pozwoli zachować również zaufanie inwestorów w Chorwacji" - dodał komisarz.

Jak zaznaczył, KE śledzi na bieżąco sytuację w Chorwacji, ale również w innych krajach, gdzie rozważa się przyjęcie podobnych rozwiązań. Nie wykluczył zastosowania, "jeśli będzie to konieczne", procedury o naruszenie prawa UE.

Hill przekonywał, że potrzebne jest rozwiązanie odpowiednio "wyważone i spójne" z przepisami unijnymi - tak aby byli chronieni konsumenci, ale również inwestycje i wspólny rynek. "Takie rozwiązanie będziemy starali się uzyskać i chciałbym, żeby stało się tak we wszystkich krajach członkowskich, gdzie ten problem obecnie budzi obawy" - zaznaczył komisarz.

Zapewniał, że Komisja Europejska nie chce się wtrącać w rozwiązania, które przygotowują państwa członkowskie w tej sprawie. Zwrócił przy tym jednak uwagę na problem retroaktywności (czyli przewalutowania kredytów zaciągniętych wcześniej) i proporcjonalności (czyli rozłożenia kosztów tej operacji). Jak zaznaczył, firmy muszą mieć pewność co do stabilności ram prawnych, by móc długofalowo inwestować.

O tym aspekcie mówił też austriacki europoseł Othmar Karas z Europejskiej Partii Ludowej, który podkreślał, że przyjęte i przygotowywane ustawy dotyczą kredytów zawartych przed laty. Jego zdaniem przyjęcie takich rozwiązań może podważać zaufanie inwestorów do UE. Argumentował, że Europa ma swoje zasady, takie jak pewność prawna i swoboda przepływu kapitału, dlatego należy odrzucić populistyczne pomysły.

Zupełnie inną opinię przedstawił rumuński polityk z frakcji socjalistycznej Catalin Ivan, który podkreślał, że banki też muszą ponosić ryzyko podczas zawierania umów. "Ten brak stabilności banków, ta ich chęć generowania zysków za wszelką cenę przyniosła koszt dla nas wszystkich" - wskazywał.

Bułgarski europoseł Angeł Dżambazki z Europejskich Konserwatystów i Reformatorów zaznaczył, że pożyczki we frankach były bardzo popularne w Europie Wschodniej.

"Wiemy, że te pożyczki (w walutach - PAP) są opłacalne ze względu na niższe stopy procentowe czy dłuższy okres spłaty, ale to są te zyski natychmiastowe. One mogą być jednak ryzykowne, bo ludziom trudno jest przewidzieć swoje dochody w walucie obcej i narażeni są na ryzyko walutowe" - zauważył Dżambazki.

Mimo że kwestia kredytów we frankach szwajcarskich była gorącym tematem podczas ubiegłorocznych kampanii wyborczych w Polsce, bo problem dotyczy ok. 600 tys. osób, żaden z eurodeputowanych z naszego kraju nie wziął udziału w debacie.

Krzysztof Strzępka (PAP)

stk/ mc/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Blik na rozdrożu, a prezes przenosi się do Allegro. Co dalej ze spółką?
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (10)

dodaj komentarz
~kot
BPH nadal nie stosuje ujemnego oprocentowania i ma wszystkich w doopie
~franek500
Będą uczestniczyć w tych spotkaniach przed kolejnymi wyborami !!!
~mDziad
My tu gadu gadu a mBank NADAL stosuje klauzule zabronione żeby klienci płacili wyższe raty kredytów! Po co nam KNF UOKiK, MF, ZBP, Rzecznik Finansowy jak oni nic nie mogą! Banki są nieuczciwe bo są bezkarne!
~student
Nie było żadnych franków....nie ma frankowców...nie ma problemu
~prof
Modzelewski spready:

http://m.interia.pl/biznes/news,2326114,4199


https://www.youtube.com/watch?v=rurHzNwFi0M&feature=youtu.be
~AntyBankierZ

Polski system bankowy, skad się biora takie zyski.

Chodzi o pieniądze, dobry dokument z 2016:

1. Poliso-lokaty, http://vod.tvp.pl/24679372/31032016
2. OFE, https://vod.tvp.pl/24848694/14042016
3. Psuedo-waluty, https://vod.tvp.pl/24848705/28042016

Polecam!!
~franGSTER

Prawda jest taka że tak zwanii "Fransterzy" walczą o to żeby Polska istniała bo poki co mamy eldorado bankowo-korporacyjne oszukujące rodaków:

1. Poliso-lokaty (5 mln polaków, 54 mld uwięzone)
2. Opcje walutowe (ponoć 15mld strat)
3. Kredyty preudo-walutowe (2mln polaków, straty - nie do oszacowania,

Prawda jest taka że tak zwanii "Fransterzy" walczą o to żeby Polska istniała bo poki co mamy eldorado bankowo-korporacyjne oszukujące rodaków:

1. Poliso-lokaty (5 mln polaków, 54 mld uwięzone)
2. Opcje walutowe (ponoć 15mld strat)
3. Kredyty preudo-walutowe (2mln polaków, straty - nie do oszacowania, 10, 20 a może 100mld)
~DalajLama
Banki od początku wiedziały że te kreduty to smierdzący temat.


Już w 2005 prezes WBK ostrzegał ZBP że kredyty pseudo-walutowe to duże ryzyko dla banków:

Link do oryginalnego pisma:

https://scontent.xx.fbcdn.net/hphotos-xlt1/v/t1.0-9/12799327_10205293551611800_5998659237723450132_n.jpg?oh=de98fafe97353c24c34ceac13b4b57a4&oe=57512B93

1.
Banki od początku wiedziały że te kreduty to smierdzący temat.


Już w 2005 prezes WBK ostrzegał ZBP że kredyty pseudo-walutowe to duże ryzyko dla banków:

Link do oryginalnego pisma:

https://scontent.xx.fbcdn.net/hphotos-xlt1/v/t1.0-9/12799327_10205293551611800_5998659237723450132_n.jpg?oh=de98fafe97353c24c34ceac13b4b57a4&oe=57512B93

1. Ryzyko kredytowe
2. Ryzyki reputacji
3. Ryzyko misselingu
4. Ryzyko negatywnego wpływu na duże grupy społeczne.

Ale chęc zysku wygrała. Frankowicze też podejmowali ryzyko ale dookoła słyszeli że PLN się będzie umacniał. W prasie i telewizji dziennikarze i eksperci (Ci sami co teraz wróżą bankowy armagedon)
radzili zadłużanie się w CHF. Cześć frankowiczów w PLN nie miała szans na kredyt. Na dodatek ludzie nie inwestowali tych pieniędzy tylko chcieli kupić mieszkanie niezbędne do życia - więć
dlaatego mowię ze brali kredyty w dobrej wierze.
Banki natomiast z pełna premadytacją wciskały te kredyty!!

~It_MAN
Kredyty niby-to-walutowe to typowy przykład inżynierii finansowej 21 wieku.

Banki malipulowały kursem http://tvn24bis.pl/ze-swiata,75/piec-wielkich-bankow-musi-zaplacic-5-6-mld-dolarow,544130.html
i udzielały kredytów tylko wtedy gdy miały pewność sowitego zarobku


2006 - wartość udzielonych kredytów (25mld
Kredyty niby-to-walutowe to typowy przykład inżynierii finansowej 21 wieku.

Banki malipulowały kursem http://tvn24bis.pl/ze-swiata,75/piec-wielkich-bankow-musi-zaplacic-5-6-mld-dolarow,544130.html
i udzielały kredytów tylko wtedy gdy miały pewność sowitego zarobku


2006 - wartość udzielonych kredytów (25mld PLN), 118tys kredytow- cena franka ~2.5PLN, marża pow 1%
2007 - wartość udzielonych kredytów (33mld PLN) 98tys kredytow- cena franka ~2.2PLN, marża ok 1%
2008 - wartość udzielonych kredytów (56mld PLN) , 165tys kredytow- cena franka ~2.0PLN, marża ok 0.5-1%
2009 - wartość udzielonych kredytów (5mld PLN) , 18tys kredytow- cena franka ~3 PLN marża 2-3%
2010 - wartość udzielonych kredytów (3mld PLN) , 8tys kredytow- cena franka ~2.8PLN marża 2-3%
2011 - wartość udzielonych kredytów (3mld PLN), 10tyskredytow - cena franka ~3 PLN marża 2-3%
~Dziobak
Pan Hill jak i eksperci z bankier.pl dalej nie rozumueją, że w Polsce nie msmy kredytów walutowych we frankach tylko kredyty złotówkowe indeksowane do chf - czyli hazardowy instrument finansowy. Proszę się obudzić.

Powiązane: Rumunia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki