REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

RAPORTW 3 lata rynek najmu instytucjonalnego wrośnie 2,5-krotnie

2024-04-29 13:00
publikacja
2024-04-29 13:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Polski rynek najmu instytucjonalnego (PRS – Private Rented Sector) wzrośnie 2,5-krotnie w ciągu trzech lat - wynika z raportu JLL. Mimo że 2023 r. był rekordowy i operatorzy oddali ok. 5, 2 tys. lokali, rynek obejmuje 0,1 proc. zasobów mieszkaniowych - dodano.

W 3 lata rynek najmu instytucjonalnego wrośnie 2,5-krotnie
W 3 lata rynek najmu instytucjonalnego wrośnie 2,5-krotnie
fot. tomertu / / Shutterstock

Autorzy raportu „PRS & PBSA Market in Poland” podkreślili, że po to, by zaspokoić potrzeby mieszkaniowe Polaków, potrzeba setek tysięcy dodatkowych mieszkań. Deficyt mieszkaniowy w sześciu największych miastach wynosi ok. 0,5 mln lokali - podali.

Dodali, że Polska stoi w obliczu znacznego deficytu mieszkań, zwłaszcza w dużych aglomeracjach. Miasta takie jak Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań i Trójmiasto zmagają się z rosnącymi niedoborami mieszkaniowymi związanymi z rosnącą liczbą gospodarstw domowych, a także potrzebami migrujących pracowników. Szacuje się, że strukturalny deficyt mieszkaniowy wynosi 1,5 miliona lokali, w porównaniu do 15,3 miliona mieszkań dostępnych obecnie w całym kraju. W samych sześciu największych miastach deficyt ten wynosi 0,5 mln, nie uwzględniając potrzeb imigrantów z Ukrainy.

Autorzy raportu wskazali, że stopy procentowe są nadal wysokie, a zdolność kredytowa młodych Polaków pozostaje niska. To wszystko przyczynia się do niezmiennie wysokiego popytu na rynku najmu w Polsce i utrzymywania się wysokich cen. Średnie czynsze w ośmiu głównych miastach kraju wykazywały ogólną tendencję wzrostową. Analiza ofert najmu prywatnego w Gdańsku, Gdyni, Katowicach, Krakowie, Łodzi, Poznaniu, Warszawie i Wrocławiu wskazuje na 85 proc. wzrost cen najmu w okresie od stycznia 2021 r. do stycznia 2024 r. oraz 54 proc. spadek liczby ofert najmu w tym okresie.

"Rok 2023 był rekordowy - operatorzy instytucjonalni rozpoczęli wynajem prawie 5,2 tys. nowych lokali. Potrzeba jednak setek tysięcy dodatkowych mieszkań, aby zaspokoić potrzeby mieszkaniowe Polaków w największych miastach" – poinformował Paweł Sztejter z JLL.

Wakacje na giełdzie

Warszawa obejmuje prawie 50 proc. całkowitych zasobów najmu instytucjonalnego w Polsce

Sektor najmu instytucjonalnego (PRS) w Polsce zakończył 2023 r. z ponad 16 tys. wynajętymi lokalami, z czego ok. 30 proc. zostało wprowadzonych w ubiegłym roku. Większość z nich zlokalizowana jest w Warszawie. Stolica obejmuje prawie 50 proc. całkowitych zasobów PRS w Polsce, zarówno tych działających, jak i będących w fazie realizacji. W tym roku inwestorzy planują wprowadzić na rynek około 7,5 tys. mieszkań na wynajem w ramach ponad 30 nowych projektów - wynika z danych przedstawionych w raporcie. Co więcej, w ciągu najbliższych trzech lat rynek ma wzrosnąć prawie 2,5-krotnie, do ponad 40 tys. mieszkań. Rynek PRS nadal stanowi jednak tylko nieco ponad 0,1 proc. polskich zasobów mieszkaniowych - podano.

Oprócz szeroko pojętego rynku najmu, coraz większą uwagę inwestorów przyciąga segment mieszkań studenckich w Polsce, w tym specjalnie budowanych akademików. Od 2019 r. obserwuje się tendencję wzrostową liczby studentów w Polsce. Prognozy przewidują, że do końca dekady liczba studentów w Polsce osiągnie 1,4 miliona. Rosnąca liczba studentów, zwłaszcza z zagranicy, zwiększa zapotrzebowanie na odpowiednie mieszkania. Polska ma niezaspokojony popyt na zakwaterowanie dla studentów w wysokości około 400 tys. miejsc, co stanowi szósty co do wielkości deficyt w Europie.

Akademik tylko dla co 10. studenta

"W Polsce jest tylko około 115,3 tys. miejsc w publicznych akademikach. Oznacza to, że tylko 9 proc. studentów w Polsce może w nich mieszkać. W zależności od miasta, wskaźnik ten waha się między 5-15 proc. Spośród największych polskich miast, najgorszy wskaźnik liczby łóżek przypadających na jednego studenta (w akademikach publicznych) występuje w Warszawie (4 proc.), która jest najczęściej wybieranym miastem do studiowania. Brak łóżek w publicznych akademikach jest jedną z przyczyn wzrostu liczby akademików PBSA (Purpose Built Student Accommodation) w Polsce" – skomentowała Krystyna Pietruszyńska z JLL.

Szacuje się, że w lutym 2024 r. w Polsce dostępnych było około 14 tys. miejsc w aktywnych inwestycjach PBSA, a tylko 7 tys. było w fazie realizacji. Liczba ta jest bardzo niska w porównaniu z innymi krajami europejskimi. Zapotrzebowanie na projekty PBSA jest widoczne zwłaszcza pod względem liczby miejsc przypadających na studentów zagranicznych, ponieważ wskaźnik ten stanowi zaledwie 13 proc. w Polsce, dla porównania w Wielkiej Brytanii i Hiszpanii wynosił odpowiednio 64 i 55 proc.

Zapewnienie sobie miejsca w publicznym, państwowym akademiku jest z perspektywy studenta niemal niemożliwe. W rezultacie studentom pozostają opcje dostępne na rynku prywatnym, które zazwyczaj obejmują wynajem od osób prywatnych (często lokale o niskiej jakości) lub wynajem od instytucjonalnych operatorów PRS lub PBSA oferujących wyższą jakość za wyższą cenę.

Jak podają eksperci JLL, widoczny jest też długoterminowy trend wzrostu czynszów w prywatnych akademikach, ze średnim rocznym wzrostem 13 proc. w sześciu największych miastach w ciągu ostatnich trzech lat. Największą dynamiką wzrostu czynszów wykazały się Warszawa (18 proc.) i Trójmiasto (16 proc). "Warto zauważyć, że pomimo wspomnianego wzrostu czynszów, dobrze zarządzane projekty instytucjonalne utrzymują stale wysokie wskaźniki obłożenia, osiągające poziomy powyżej 97 proc." - dodano w raporcie.(PAP)

gkc/ pad/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inni się boją, TFI PZU kupuje. Jak szukać spółek przyszłości na NewConnect?
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
jpelerj
To wykoszenie prywatnego najmu planują szybko. Na początek zgarną płacącą śmietankę, głównie niższymi cenami, a prywaciarzom zostawią potencjalnych niewypłacalnych (i nieusuwalnych) lokatorów. Potem przejmą te zasiedlone mieszkania za bezcen (bo kto ma tyle, zeby dopłacać do lokatora) i legalnie pozbęda się najemców. Ergo - na normalizację To wykoszenie prywatnego najmu planują szybko. Na początek zgarną płacącą śmietankę, głównie niższymi cenami, a prywaciarzom zostawią potencjalnych niewypłacalnych (i nieusuwalnych) lokatorów. Potem przejmą te zasiedlone mieszkania za bezcen (bo kto ma tyle, zeby dopłacać do lokatora) i legalnie pozbęda się najemców. Ergo - na normalizację ustawy o najmie nie ma co liczyć. Ciekaw, czy już wówczas wejdą REITy.
bha
Raczej jak ceny i wewętrzne fundusze budżetowe większości % ludzi, rodzin pozwolą im na jakiś najem???.
bha
I sytuacja na rynku pracy i godnej dla wszystkich płacy?????.
miszkar
coś mi się tu nie zgadza z punktu widzenia statystyki:
PL 37.5m mieszkańców
średnio na mieszkanie 2 osoby (dzieci bilansują samotnie mieszkających)
Eurostat: 55% mieszkańców PL mieszka w domach (czyli nie mieszkaniach)

15.3m mieszkań dostępnych obecnie x 2 = 30.6m mieszkańców
55% x 37.5 = 20.5m mieszkańców w domach

to
coś mi się tu nie zgadza z punktu widzenia statystyki:
PL 37.5m mieszkańców
średnio na mieszkanie 2 osoby (dzieci bilansują samotnie mieszkających)
Eurostat: 55% mieszkańców PL mieszka w domach (czyli nie mieszkaniach)

15.3m mieszkań dostępnych obecnie x 2 = 30.6m mieszkańców
55% x 37.5 = 20.5m mieszkańców w domach

to chyba mamy lekko powyżej 50m mieszkańców w PL w ogóle
tomaszektoma
po COVID-19 po fali rozwodów
Braku umiejętności tworzenia związków przez młodych

Całe klatki i bloki są przepełnione singlami
tomaszektoma odpowiada tomaszektoma
no i odklejenie Feministek vs odklejenie Konfiarzy
nie napawa optymizmem ze mlodzi sie dogadaja

panie skoncza jako Kocie mamy
panowie robiac rzezbe na silowni i probujac by SIGMA ;)
ze bedzie komu wynajmowac
mesten
Taki wielki kraj a większość wegetuje w kilku przeludnionych miastach.
szprotkafinansjery
Wegetują to raczej ci na prowincji, bez sklepów, kin, teatrów, restauracji, przychodni, szpitali, transportu publicznego...
goscgumka odpowiada szprotkafinansjery
Wegetują raczej mieszkańcy (mikro)apartamentów na 10-tym pietrze w bloku w kresce na 30 lat, z elektryczna hulajnogą w przedpokoju i kotem/psem zamiast rodziny. Jeśli ktos mieszka w domu to sra na śmierdzący transport publiczny, a do kina jeździ samochodem.

Powiązane: Najem i wynajem mieszkań i domów

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki