Nadkomisarz Jacek Bujarski z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej że 7 letniego Borysa widziano wczoraj około 15 w okolicy jednego z ośrodków wypoczynkowych.
Chłopiec odłączył się od grupy rówieśników, mówiąc że wraca do domu. Do domu jednak nie dotarł. Zaniepokojeni rodzice zawiadomili policję, która przeszukała miasto. Późną nocą przerwano akcję z powodu bardzo złej pogody.
Borys ma 125 cm wzrostu. Jest ubrany w granatową kurtkę z kapturem, zielone spodnie morro czarną czapkę, adidasy i rękawiczki, a także biały szalik.
W akcji poszukiwawczej bierze udział około 300 osób - policjantów, straży pożarnej, wojska, a także słuchaczy szkoły policyjnej w Słupsku. Dziś ponownie przeszukają Ustkę, sąsiadujące z nią lasy a także tereny nadmorskie. W akcję zaangażowano również psy tropiące i łódź patrolową. Policja zapowiada że będzie szukać do skutku.
Źródło:IAR





























































