14 czerwca, gdy amerykańskie siły zbrojne obchodzą 250. rocznicę powstania, a prezydent USA Donald Trump świętuje 79. urodziny, w Waszyngtonie odbędzie się defilada wojskowa. Do demonstracji tego dnia przygotowują się też przeciwnicy przywódcy - pisze w środę "Washington Post".


Siły Zbrojne USA przygotowują z okazji 250. rocznicy powstania defiladę z udziałem 6,6 tys. żołnierzy, 150 pojazdów i 50 samolotów. Wojsko zaczęło planowanie obchodów w Waszyngtonie na początku 2024 roku - przekazał przedstawiciel sił zbrojnych.
Na ten sam dzień przygotowywany jest też protest "przeciwko Trumpowi i machinie wojennej" - podał "Washington Post". We wniosku o zezwolenie na akcję napisano, że będzie w nim brać udział ok. stu organizatorów, ok. tysiąca wolontariuszy i 10-20 tys. uczestników.
Rocznica powstania amerykańskiego wojska zbiega się z 79. urodzinami Trumpa, który od dawna myśli o zaprezentowaniu potęgi Sił Zbrojnych USA w Waszyngtonie. Poprzednio żołnierze przemaszerowali ulicami stolicy w 1991 roku.
"Defilada dla uczczenia Trumpa i wojska to skandaliczna obraza dla amerykańskiego narodu" - ocenili organizatorzy protestu. (PAP)

ndz/ ap/



























































