REKLAMA

Uchodźcy z Ukrainy mają płacić za ośrodki zbiorowego zakwaterowania. "To znacząco pogorszy ich sytuację"

2023-01-22 12:00
publikacja
2023-01-22 12:00

Zgodnie ze znowelizowaną specustawą o pomocy obywatelom Ukrainy od marca br. uchodźcy wojenni z Ukrainy, po spełnieniu określonych kryteriów, będą musieli partycypować w kosztach związanych z zamieszkaniem i wyżywieniem w ośrodkach zbiorowego zakwaterowania. Jak wskazują organizacje pozarządowe, ten obowiązek obejmie zdecydowaną większość osób, które obecnie w nich przebywają. Często są do tego zmuszone, bo nie stać ich na wynajem mieszkania na rynku, np. z powodu braku pracy. Amnesty International wskazuje, że obowiązek płacenia za możliwość pobytu w takich miejscach pogorszy już i tak ciężką sytuację uchodźców. Podobnego zdania jest wiele organizacji społecznych i pozarządowych, które wskazują na mankamenty nowych przepisów. Teraz ustawa trafi do prezydenta. 

Uchodźcy z Ukrainy mają płacić za ośrodki zbiorowego zakwaterowania. "To znacząco pogorszy ich sytuację"
Uchodźcy z Ukrainy mają płacić za ośrodki zbiorowego zakwaterowania. "To znacząco pogorszy ich sytuację"
fot. FABRIZIO BENSCH / / ZUMA Press

- Projekt ustawy zmieniającej warunki pomocy dla ukraińskich uchodźców w Polsce nie był wystarczająco przedyskutowany i przeanalizowany przez różne środowiska społeczne, pozarządowe, które pomagają obywatelom Ukrainy. Generalnie idea wydaje się słuszna, że ci, którzy do nas przyjechali i są tu już kilka miesięcy, powinni być jak najbardziej zasymilowani. Ale prawda jest taka, że przyjechało do nas wiele kobiet, kobiet z dziećmi czy osób starszych, które mają problemy ze znalezieniem pracy na polskim rynku. Nie wszystkie te regulacje są dla nich dobre. Uważamy, że część z nich może powodować zubożenie i tak nie najbogatszej części uchodźców ukraińskich - mówi agencji Newseria Biznes Dariusz Szymczycha, wiceprezes Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej.

Ustawa o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym w tym kraju - czyli tzw. specustawa pomocowa - została przyjęta w marcu 2022 roku. Jej zapisy umożliwiły ukraińskim uchodźcom m.in. legalizację pobytu na terytorium Polski, dostęp do rynku pracy i świadczeń socjalnych. 13 stycznia br. Sejm uchwalił nowelizację tej ustawy, która zmienia dotychczasowe warunki wsparcia uchodźców z Ukrainy. Do najważniejszych przewidzianych w niej zmian należy m.in. uszczelnienie systemu wypłaty świadczeń socjalnych dla uchodźców, takich jak np. 500+, 300+ czy Rodzinny Kapitał Opiekuńczy. Ich wypłaty będą wstrzymywane, jeżeli uchodźca wyjedzie z Polski. Zakład Ubezpieczeń Społecznych ma na bieżąco otrzymywać z rejestru Straży Granicznej dane dotyczące daty każdorazowego wjazdu i wyjazdu z Polski obywatela Ukrainy.

Nadal też będzie obowiązywać przepis, zgodnie z którym, jeśli taki wyjazd przekroczy 30 dni, obywatel Ukrainy straci specjalny status wynikający z tzw. specustawy pomocowej, a tym samym przestaną przysługiwać mu świadczenia. Ten status może być jednak przywrócony, jeżeli Ukrainiec ponownie ucieknie do Polski w wyniku działań wojennych w jego kraju.

Zgodnie z nową ustawą uchodźcy z Ukrainy, którzy przebywają w Polsce w ośrodkach zbiorowego zakwaterowania, będą partycypowali w kosztach związanych z zamieszkaniem i wyżywieniem. Takie rozwiązanie ma z jednej strony ograniczyć koszty ponoszone przez polskich podatników, a z drugiej - pełnić rolę aktywizacji społecznej.

- Generalnie w tych nowych przepisach wprowadzono obowiązek częściowej odpłatności za korzystanie z jakiegoś kąta do zamieszkania, jakiegoś lokum. Tymczasem nie wszystkie obywatelki Ukrainy, które przyjechały do Polski ze swoimi dziećmi, znalazły pracę, bo nie wszystkie znają język polski, nie wszystkie mają kwalifikacje kompatybilne z potrzebami polskiego rynku pracy, nie wszystkie są równie zaradne. Dla części z nich - choć nie dla wszystkich - to będzie wielkie wyzwanie natury socjalnej, które będzie pogłębiało ich poczucie zagubienia, niepewności w nowej sytuacji - mówi ekspert PUIG. - W naszej opinii trzeba było szukać rozwiązań bardziej miękkich i one pewnie się znajdą dzięki pomocy samorządów i organizacji pozarządowych. Ale część tych przepisów wprowadzono na zasadzie wielkiego boomu.

Zgodnie z zapisami znowelizowanej specustawy od marca tego roku obywatele Ukrainy, których pobyt w Polsce przekroczy 120 dni, będą pokrywać 50 proc. kosztów pomocy związanej z zakwaterowaniem i wyżywieniem, ale nie więcej niż 40 zł za osobę dziennie. Natomiast osoby mieszkające w Polsce powyżej 180 dni będą od maja br. pokrywać 75 proc. kosztów, jednak nie więcej niż 60 zł za osobę dziennie. Znowelizowane przepisy wprowadzą także uzależnienie możliwości korzystania ze zbiorowego zakwaterowania od posiadania numeru PESEL (w okresie dłuższym niż 120 dni od przybycia do Polski).

Z obowiązku dopłacania do kosztów wyżywienia i pobytu będą zwolnione osoby, które nie są w stanie podjąć pracy np. ze względu na niepełnosprawność, wiek emerytalny, trudną sytuację życiową, ciążę czy konieczność sprawowania opieki nad dziećmi.

Według Amnesty International i Stowarzyszenia Interwencji Prawnej zapisy znowelizowanej specustawy dotyczące partycypacji w kosztach utrzymania obejmą zdecydowaną większość osób, które przebywają obecnie w ośrodkach zbiorowego zakwaterowania. Wiele z nich to np. pensjonaty, sanatoria albo duże hale ze wspólnymi łazienkami i stołówką, gdzie w rzędach stoją pojedyncze, rozkładane łóżka. Zakładano, że uchodźcy i uchodźczynie będą przebywać w nich tylko przez pierwsze dni od przyjazdu do Polski, ale z powodu rekordowo wysokich cen najmu i trudności w znalezieniu pracy o zarobkach umożliwiających usamodzielnienie się część z nich mieszka tam już od miesięcy. Obowiązek płacenia znacznych kwot za możliwość pobytu w takich miejscach pogorszy ich i tak ciężką sytuację.

Amnesty International zauważa też, że z tego obowiązku mają być zwolnione osoby w trudnej sytuacji życiowej, ale nie jest jasne, w jaki sposób miałaby odbywać się weryfikacja, ponieważ w przepisach nie wyszczególniono żadnych kryteriów takiej oceny. W ocenie organizacji każdy uchodźca i uchodźczyni przebywający w ośrodkach zbiorowego zakwaterowania znajduje się w trudnej sytuacji życiowej.

- Ukraińcy są migrantami, którzy przyjechali do Polski nie dlatego, że chcieli, ale dlatego że musieli. Uciekali przed tragedią wojny, przed okrucieństwem rosyjskiego okupanta, walcząc o swoje życie, o perspektywę życia swoich dzieci. Wydawało im się, że ten pobyt będzie trwał kilka tygodni lub miesięcy, ale wygląda na to, że będzie jednak trwał dłużej. Większość z nich deklaruje gotowość powrotu do Ukrainy, ale w świetle ostatnich wydarzeń trudno przewidywać, kiedy to nastąpi - mówi Dariusz Szymczycha.

Jak podkreśla, ta sytuacja jeszcze bardziej uwidacznia, jak bardzo potrzebna jest Polsce kompleksowa polityka migracyjna. O jej stworzenie od lat apelują eksperci i organizacje pozarządowe.

- Polsce brakuje polityki migracyjnej, czyli podstawowego dokumentu państwowego, który opisywałby zasady przyjmowania gości z zagranicy i ich asymilowania. Ten dokument powinien być związany z potrzebami polskiego rynku pracy, skorelowany z planami edukacyjnymi. On stwarzałby też pewne osadzenie dla całej społeczności organizacji pozarządowych, żeby planować swoją pracę z ukraińskimi migrantami. Myślę, że byłaby to też dobra wskazówka dla samorządów i instytucji rządowych - ocenia wiceprezes Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej.

Źródło:
Tematy
Tanie konto firmowe bez ograniczeń czasowych

Tanie konto firmowe bez ograniczeń czasowych

Komentarze (13)

dodaj komentarz
bt5
Trzeba być kimś tak oderwanym od rzeczywistosci jak polskie ministerstwo pracy abdu szeroko o ochoczo najpierw zaprosic uchodzców do kraju typu Polska gdzie na njabrdziej żenujące stanowiska jak myjnia samochodowam czy pakowalnia w fabryce wymagane doświadczenie i język polski, a socjalu w PL wbrew mitologi nie ma. W krajach zachodnich Trzeba być kimś tak oderwanym od rzeczywistosci jak polskie ministerstwo pracy abdu szeroko o ochoczo najpierw zaprosic uchodzców do kraju typu Polska gdzie na njabrdziej żenujące stanowiska jak myjnia samochodowam czy pakowalnia w fabryce wymagane doświadczenie i język polski, a socjalu w PL wbrew mitologi nie ma. W krajach zachodnich tacy uchodczy sa layami na utrzymaniu państwa. A dodatkowo wysłanie do roboty kobiet z przychówkiem jest skrajnie trudne bo one spózniają sie nawet na seks za pieniądze bo dzieci maja na głowie to jak mają chodzić do roboty na 3 zmoany . Panowie z Ukrainy którzy byli żyłą złota dla wypozyczalni pracowników i menagerów (prowizje od agencji) to sa aktualnie przepakowywani z cięzarówek do dołów.
1a2b
Nareszcie! Przy okazji przypominam, że okupowane jest tylko ok.15% terytorium Ukrainy!
baibina
Przypominam że 20 pare milionów ukrainców dalej żyje i pracuje na ukrainie - nighdzie nie wyjechali znaczy się że jak chce się to mozna
bt5 odpowiada baibina
A nie wpadłeś na to że nie mają gdzie wyjechać bo w Polsce nie ma socjalu (jakby był to inżynierowiw i lekarze na granicy nie krzyczeli by no Poland), a na Zachodzie trzeba dostac się do ośrdoka recepcyjnego dla uchodzców co nie jest proste bo rozpaczliwie brakuje miejsc.
elon_tusk
Okazuje się że bracia ukraińcy doją kasę nie mniej chętnie od braci polaków, w końcu rząd się zreflektował...

Popieram, im mniej socjału tym lepiej. Uwzględniając że mamy w Polsce znaczną populację samotnych matek (pracujących!) jak również to że mąż może i na ukrainie ale przelewać kasę może bez przeszkód, jest to krok w
Okazuje się że bracia ukraińcy doją kasę nie mniej chętnie od braci polaków, w końcu rząd się zreflektował...

Popieram, im mniej socjału tym lepiej. Uwzględniając że mamy w Polsce znaczną populację samotnych matek (pracujących!) jak również to że mąż może i na ukrainie ale przelewać kasę może bez przeszkód, jest to krok w bardzo dobrym kierunku. Do pracy zapraszamy wszystkich z otwartymi rękami (o ile będą przestrzegać panujących w polsce zasad vel inżynierowie na granicy).
prs
Gdy muzulmanscy najezdzcy z Afryki plyneli na pontonach do UE, unijne i Soros-a stateczki czekaly natychmiast w gotowosci by przyjac bidulki na poklad tuz po odbiciu owych od brzegow czarnego lądu..

I co, teraz pomocy zadnej wlasciwie z Brukseli.. gdzie te hasla wynośne o szacunku, pomocy, solidarnosci?..
Gdzie Soros?..
Gdy muzulmanscy najezdzcy z Afryki plyneli na pontonach do UE, unijne i Soros-a stateczki czekaly natychmiast w gotowosci by przyjac bidulki na poklad tuz po odbiciu owych od brzegow czarnego lądu..

I co, teraz pomocy zadnej wlasciwie z Brukseli.. gdzie te hasla wynośne o szacunku, pomocy, solidarnosci?..
Gdzie Soros?..

Aaaa!!... juz rozumiem.. - nie ma "interesa"!..
..w koncu Ukraina to biali, wierzacy ludzie..

Po lewacku wiec.. "słaby miks rasowy"..
od_redakcji
To już się zapał i bieg Polaków z sercem na ręku dla Ukraińców kończy? Myślę, że Duda i Morawiecki na to nie pozwoli. Ewentualnie nachodzców można w leopardach zakwaterować, jak Niemcy nie pozwolą na ich transfer do ukrainy.
prs
Widac myslenie nie jest twoja najmocniejsza strona..
vacarius
Ukraińców facetów odesłać na Ukraine bo tam powinni być. A samotne kobiety bez mężów zakwaterować u samotnych Polaków. U Kaczyńskiego też ale taką odpowiednią do jego wieku oczywiśce żeby nie było jakiś niedomówień. Kobiety dziećmi i mężami którzy walczą na froncie dalej karmić.
trolley
Co ci ta biedna Ukrainka zrobiła ze ją Kartoflowi chcesz oddać? :)

Powiązane: Uchodźcy z Ukrainy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki