Warmia, Mazury i Kujawy to najbiedniejsze regiony w Polsce. Co siódma mieszkająca tam osoba korzysta z pomocy społecznej. Najmniejszy odsetek takich osób jest na Opolszczyźnie i Śląsku. Tam na garnuszku państwa jest odpowiednio 4 i 6 procent mieszkańców.
O tym, jak rozkłada się ubóstwo w Polsce, pisze "Dziennik Gazeta Prawna". Gazeta zauważa, że niemal w całej Polsce znajdują się gminy, gdzie z pomocy społecznej żyje po 20, 30, a czasem nawet ponad 50 procent osób. Ten stan nie zmienia się od lat.
![]() | » Premier odwołał kryzys, a ludzie wciąż tracą pracę |
"Strategia rozwoju państwa zakłada nacisk na miasta jako na główne motory innowacyjności. Prowincja zaś, szczególnie ta, która jest słabiej skomunikowana z dużymi ośrodkami, jest zostawiona sama sobie" - mówi Dominik Owczarek, ekspert z Instytutu Polityki Społecznej. Mimo że trafiają tam coraz większe pieniądze, to idą one na doraźną pomoc społeczną, a nie na aktywizację ludzi z problemami.
| »Zarobki w Europie. Polacy - biedacy |
Więcej - w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/"Dziennik Gazeta Prawna"/kry/dyd
































































