REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ubóstwo po polsku. Najgorzej na Warmii i Mazurach

2013-10-24 05:58
publikacja
2013-10-24 05:58
Dodaj Bankier.pl w Google

Warmia, Mazury i Kujawy to najbiedniejsze regiony w Polsce. Co siódma mieszkająca tam osoba korzysta z pomocy społecznej. Najmniejszy odsetek takich osób jest na Opolszczyźnie i Śląsku. Tam na garnuszku państwa jest odpowiednio 4 i 6 procent mieszkańców.

O tym, jak rozkłada się ubóstwo w Polsce, pisze "Dziennik Gazeta Prawna". Gazeta zauważa, że niemal w całej Polsce znajdują się gminy, gdzie z pomocy społecznej żyje po 20, 30, a czasem nawet ponad 50 procent osób. Ten stan nie zmienia się od lat.

 Premier odwołał kryzys, a ludzie wciąż tracą pracę» Premier odwołał kryzys, a ludzie wciąż tracą pracę

"Strategia rozwoju państwa zakłada nacisk na miasta jako na główne motory innowacyjności. Prowincja zaś, szczególnie ta, która jest słabiej skomunikowana z dużymi ośrodkami, jest zostawiona sama sobie" - mówi Dominik Owczarek, ekspert z Instytutu Polityki Społecznej. Mimo że trafiają tam coraz większe pieniądze, to idą one na doraźną pomoc społeczną, a nie na aktywizację ludzi z problemami.


»Zarobki w Europie. Polacy - biedacy

Więcej - w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

Wakacje na giełdzie

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/"Dziennik Gazeta Prawna"/kry/dyd

Źródło:IAR
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inni się boją, TFI PZU kupuje. Jak szukać spółek przyszłości na NewConnect?
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~mazur
Ja tam nie narzekam- są ryby,grzyby, świeże powietrze, jagody..W zasadzie to nie trzeba pracować -przyroda sama może wyżywić.Tylko cieszyć się życiem !!!! I śmiać się z tych nowobogackich dupków z korporacji - ofiar współczesnego kapitalizmu...
~pepe
grzyby tak, ale ryby gdzie ty masz jeszcze ryby... wszytko wykłusowali
walkowyt
takie dysproporcja były od zawsze
~Polak
Przed wyborami trzeba się zastanowić kogo wybrać, a nie iść jak świnie na rzeź i głosować wg zaleceń GW i TVN. Dzięki temu mamy w Polsce żydowski rząd, który niszczy Nas Polaków!!!!
~dddd
chciałbym zwrócić uwage, że na mazurach już prawie nikt nie ma przydomowych kur ani krowy...:)
~MacGawer
Jakie akcenty, jakie wspieranie? Przecież sprawa jest dziecinnie prosta. Jeżeli w danym rejonie jest 30% osób na tyle ubogich, że muszą korzystać z pomocy MOPS-ów czy innych GOPS-ów, to lokalni przedsiębiorcy na nich nie zarobią. A skoro nie zarobią, to ich zyski są nieporownywalnie niższe od tych co działają w bogatszych rejonach.Jakie akcenty, jakie wspieranie? Przecież sprawa jest dziecinnie prosta. Jeżeli w danym rejonie jest 30% osób na tyle ubogich, że muszą korzystać z pomocy MOPS-ów czy innych GOPS-ów, to lokalni przedsiębiorcy na nich nie zarobią. A skoro nie zarobią, to ich zyski są nieporownywalnie niższe od tych co działają w bogatszych rejonach. Jednak podatki i oplaty do ZUS są takie same dla fimy jednoosobowej działającej w Warszawie i Bartoszycach (gmina bądąca w czołówce bezrobocia). W takim przypadku firma w Bartoszycach ma niskie szanse przetrwania na rynku, więc szybko upada, a właściciel staje się bezrobotnym dorabiającym na czarno lub na saksach. Wiem, z perspektywy Warszawy tego nie widać, tam uważają, że tysiąc złotych ryczałtu to symboliczna kwota...
~Tłuszcz
a co mnie to qu... a obchodzi. ludzie . ja mam jeść . forsy mam jak lodu a wy zdychajcie sobie :D:D: ha ha ha ha jak dobrze jest być płemiełem :) lalalalallalalala

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki