- Patrząc na nasz klimat i dotykający nas sezon huraganów i burz, szczególnie w czerwcu i lipcu warto się ubezpieczyć, ale warto to robić z głową.


Trzeba zdawać sobie sprawę z tego, jakie ubezpieczenie kupujemy. Przede wszystkim musimy korzystać z ubezpieczeń, które w zakresie ochrony ubezpieczeniowej mają min. deszcze nawalne, huragany, czyli te zjawiska naturalne, które mogą zagrozić naszemu mieniu.
Pamiętajmy o tym, że musimy dokładnie przeczytać Ogólne Warunki Ubezpieczenia, czyli ten wzorzec, który jest do Nas adresowany przez Zakład Ubezpieczeń. Musimy dowiedzieć się, co pod pojęciem wiatru huraganowego rozumie ubezpieczyciel, bo tylko w takim zakresie jesteśmy ubezpieczeni - mówi Aleksander Daszewski.
ajczęstsze problemy dotyczą wysokości szkody - czyli rozbieżności między kwotą odszkodowania oferowaną przez ubezpieczyciela, a wartością deklarowaną przez ubezpieczonego.































































