W amerykańskiej loterii Powerball zwycięzca ze stanu Massachusetts zgarnął 758,7 milionów dolarów. Znaczną część tej kwoty będzie musiał oddać fiskusowi. To druga w historii pod względem wysokości wygrana w tej grze.
Szczęśliwe wylosowane liczby to 6, 7, 16, 23, 26 i dodatkowy tzw. Powerball 4. Jeden procent z tej zawrotnej kwoty otrzyma placówka handlowa ze stanu Massachusetts skąd kupon został wysłany.
Szansa na poprawne wytypowanie wszystkich cyfr w tej grze wynosi 1 do 292 000 000. Większe szanse masz na to, że trafi cię asteroida ze skutkiem śmiertelnym (jak podaje CNN szansa na to wynosi 1 do 700 000). Zwycięzca może liczyć na pełną kwotę wygranej, jeśli zdecyduje się na jej wypłatę w corocznych ratach. By otrzymać całą kwotę, osoba, która poprawnie wytypowała wszystkie liczby, musi zgodzić się na wypłatę w 30 ratach rozłożonych na 29 lat. Jeśli swoją nagrodę będzie wolał otrzymać od razu w gotówce, dostanie "jedynie" 480,5 milionów dolarów minus podatki. Podatki federalne i stanowe, które należy uiścić od wygranej szacowane są na ok. 30 proc.
Mimo że olbrzymia wygrana działa na wyobraźnię, to daleko jej do rekordu. W styczniu 2016 roku do zgarnięcia było więcej, bo ponad półtora miliarda dolarów. Jest to jednak najwyższa indywidualna wygrana, bowiem w przypadku rekordu z 2016 roku wygrana została podzielona między trzy osoby. Tym razem kumulacja była tak duża, bo główna wygrana padła ostatnio 10 czerwca.
Jak informuje Powerball oprócz głównej wygranej jest też 6 losów, które wygrały 2 miliony dolarów i 34 losy warte milion dolarów.
W loterię Powerball grają mieszkańcy 44 stanów USA, a także stołecznego Dystryktu Kolumbii oraz należących do USA Wysp Dziewiczych i Portoryko.
B.pl JK/ PAP akl/ mal/ IAR Jan Pachlowski /Miami/ nyg


























































