Sprawa nie jest jeszcze przesądzona, ale przejęcie przez BP Europe części spółek Arge Paliwa i Arge Nieruchomości natrafiło na poważne trudności. W opinii UOKiK taka koncentracja może wpłynąć negatywnie na konkurencję.
W Polsce zarówno BP Europe, jak i Arge Paliwa zajmują się m.in. hurtową i detaliczną sprzedażą paliw. Z kolei Arge Nieruchomości zarządza, wynajmuje i sprzedaje własne nieruchomości. UOKiK przeprowadził więc badanie rynku i weryfikację danych, które zawierał przesłany przez BP wniosek zgody na transakcję.
Przed wydaniem decyzji w II fazie urząd zadał pytania około 100 konkurentom BP i Arge. Odpowiedzi wskazały m.in. na jakim obszarze stacje paliw konkurują ze sobą. Okazało się, że są to lokalne rynki, które np. w miastach wyznacza promień do 2,5 lub do 5 km jazdy samochodem po drogach publicznych od przejmowanej stacji.
Specyficzna sytuacja dotyczy zdaniem ankietowanych na przykład stacji paliw w Cieszynie. Uczestnicy transakcji, a więc BP Europe i Arge, sprzedają paliwa po obu stronach drogi ekspresowej. Są więc pierwszymi, u których kierowcy mogą uzupełnić baki po wjeździe do Polski i ostatnimi, które mijają opuszczając nasz kraj. Z tego względu UOKiK uznał, że niezależnie od przyjętej definicji rynku uczestnicy koncentracji bezpośrednio rywalizują tam ze sobą. Podobna sytuacja ma miejsce w Krakowie na rynku wyznaczonym od jednej ze stacji paliw Arge.
Stąd też decyzja UOKiK o wystosowaniu zastrzeżeń do koncentracji. Nie przesądza ona jednak o końcowym rozstrzygnięciu postępowania. Przedsiębiorcy mają 14 dni na odniesienie się do zastrzeżeń. Termin ten może zostać przesunięty o kolejne dwa tygodnie na ich wniosek.
























































