Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen poinformowała w piątek wieczorem w nagraniu zamieszczonym na Twitterze, że UE, G7 i inni międzynarodowi partnerzy wprowadzają globalny pułap cen rosyjskiej ropy naftowej transportowanej drogą morską.


Von der Leyen przypomniała, że od 5 grudnia UE wprowadza embargo na rosyjską ropę transportowaną tą drogą.
"Musimy jednak sprawić, że kraje wschodzące i rozwijające się będą miały nadal dostęp do rosyjskiej ropy za ograniczoną cenę. A zatem UE, G7 i inni międzynarodowi partnerzy wprowadzają globalny pułap cen rosyjskiej ropy transportowanej drogą morską" - powiedziała szefowa KE.
Jak wyjaśniła, pozwoli to osiągnąć trzy cele: po pierwsze wzmocni efekt unijnych sankcji, po drugie ograniczy odchody Rosji i wreszcie ustabilizuje globalne rynki energii, ponieważ zagwarantuje dostęp do ropy krajom rozwijającym się. Rozwiązanie takie pomoże krajom uboższym - podkreśliła von der Leyen.
"Pozostajemy zjednoczeni w naszym sprzeciwie wobec okrutnej rosyjskiej wojny" - dodała na zakończenie.

60 dolarów za baryłkę
Limit będzie działał poprzez zakaz dostarczania usług związanych z transportem ropy drogą morską - w tym ubezpieczeniowych i finansowych - dla surowca zakupionego za cenę przekraczającą ustalony pułap 60 dolarów za baryłkę. Firmy z państw grupy G7 kontrolują ok. 90 proc. światowego rynku ubezpieczeń transportów morskich, co gwarantuje przestrzeganie zakazu - podkreśliło amerykańskie ministerstwo skarbu.
Ograniczenie ma zacząć działać w przyszłym tygodniu, równolegle z obowiązującymi od poniedziałku sankcjami Unii Europejskiej na sprowadzanie rosyjskiej ropy drogą morską. 5 lutego 2023 r. - wraz z wejściem w życie unijnych sankcji na rosyjskie produkty ropopochodne, UE, G7 i Australia mają również wprowadzić limit cen i na te produkty.
Szef gabinetu prezydenta Ukrainy: Limit ceny rosyjskiej ropy powinien wynosić 30 dolarów
"To wszystko, co proponowała grupa McFaul-Jermak, chociaż trzeba by go obniżyć do 30 dolarów, by szybciej zniszczyć gospodarkę wroga" - napisał Jermak w wiadomości w Telegramie
Grupa McFaul-Jermak to kierowany przez szefa gabinetu Zełenskiego i amerykańskiego dyplomatę Michaela McFaula zespół międzynarodowych ekspertów zajmujący się oceną zachodnich sankcji nakładanych na Rosję po jej inwazji na Ukrainę.
Zawsze osiągamy nasze cele i gospodarka Rosji i tak zostanie zniszczona, a sama Rosja zapłaci i odpowie za wszystkie swoje zbrodnie; tak samo będzie z trybunałem, boją się tego, bo Ukraina dopnie swego - dodał Jermak.
Minister Yellen: limit ceny na rosyjską ropę natychmiast uderzy w dochody Putina
"Dzisiejsza decyzja również pomoże dalej ograniczyć finanse Putina i zmniejszyć dochody, których używa by opłacać swoją brutalną inwazję. W czasie gdy rosyjska gospodarka już się kurczy, a jej budżet jest coraz bardziej napięty, limit ceny natychmiast uderzy w najważniejsze źródło dochodów Putina" - napisała Yellen w wydanym w piątek wieczorem oświadczeniu.
Szefowa amerykańskiego ministerstwa skarbu podkreśliła, że limit ma ograniczyć możliwości finansowania przez Rosję jej brutalnej i nielegalnej napaści na Ukrainę, przy jednoczesnym zachowaniu stabilności światowych dostaw energii.
"Pułap będzie szczególnie korzystny dla państw o niskich i średnich dochodach, które już poniosły ciężar podwyżek cen energii i żywności, wzrastających z powodu wojny Putina" - zaznaczyła. Wyjaśniła, że niezależnie od tego, czy takie kraje będą kupowały ropę po cenach poniżej czy powyżej limitu, ograniczenie ustabilizuje cenę ropy na światowych rynkach i pozwoli biedniejszym krajom na zawieranie korzystniejszych umów na rosyjski surowiec.
(PAP)
fit/ ap/ adj/



























































