REKLAMA

Tym będą żyły rynki: wybory w USA i nie tylko

Michał Żuławiński2020-10-30 15:15analityk Bankier.pl
publikacja
2020-10-30 15:15
fot. Anikin Denis / Shutterstock

Początek listopada na rynkach finansowych zdominowany zostanie przez wybory w USA. Poznamy także sporo danych z gospodarek, o stopach procentowych zdecydują m.in. Fed i RPP, a wyniki podadzą kolejne banki z GPW.

Poniedziałek, 2 listopada

Nowy tydzień zainaugurują finalne odczyty indeksów PMI dla sektora przemysłowego najważniejszych gospodarek świata. Przegląd obejmie Japonię (01:30), Chiny (02:45), Indie (06:00), Polska (09:00), Hiszpania (09:15), Czechy (09:30), Włochy (09:45), Francja (09:50), Niemcy (09:55), strefa euro (10:00), Wielka Brytania (10:30), Kanada (15:30) i USA (15:45). W tym ostatnim kraju pojawi się również analogiczny indeks ISM dla przemysłu (16:00).

Warto dodać, że w przypadku PMI dla Polski analitycy spodziewają się wzrostu z 50,8 do 51,5 pkt. Z kolei w odniesieniu Niemiec, Francji i całej strefy euro dysponujemy już pewnymi wskazaniami w postaci wstępnego odczytu opublikowanego pod koniec października.

Wtorek, 3 listopada

3 listopada Amerykanie pójdą do urn (choć kilkadziesiąt milionów już zagłosowało), aby przedłużyć rządy 45. lub wybrać 46. prezydenta. Brak ciszy wyborczej oraz przeprowadzanie elekcji w dniu roboczym (i z handlem na Wall Street) sprawia, że walka między Joe Bidenem a Donaldem Trumpem może przynieść emocje również na ostatniej prostej.

We wtorek rano w Bankier.pl rozpocznie się relacja na żywo z wyborów w USA, którą prowadzić będziemy przez aż do środowego poranka. Nie zabraknie najnowszych doniesień zza oceanu, reakcji rynków i komentarzy ekspertów.

W cieniu wyborów pozostawać będą publikacje makroekonomiczne: inflacja w Szwajcarii (08:30) i Turcji (08:00) oraz zamówienia na dobra trwałe w USA (16:00).

Ważna uwaga – w weekend Amerykanie wracają do czasu zimowego, więc dane z tego kraju ponownie będą napływać o standardowych porach.

Środa, 4 listopada

Informacją dnia będzie wynik wyborów w USA lub informacja o braku rozstrzygnięcia, ze względu na zliczanie głosów w kluczowych stanach – w komentarzach ekspertów pojawiał się scenariusz powtórki z 2000 r.

W kalendarzu makroekonomicznym znajdziemy publikacje indeksów PMI dla sektorów usługowych czołowych gospodarek: Chin (02:45), Indii (06:00), Włoch (09:45), Francji (09:50), Niemiec (09:55), strefy euro (10:00), Wielkiej Brytanii (10:30) i USA (15:45). W tym ostatnim kraju pojawi się również usługowy indeks ISM (16:00).

W USA rozpocznie się też odliczanie do piątkowej publikacji danych z rynku pracy – wstęp stanowił będzie raport ADP (14:15). O 14:30 natomiast poznamy informacje o amerykańskim handlu zagranicznym.

Na 4 listopada zaplanowano posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Jak zwykle, nie znamy dokładnej godziny podjęcia i ogłoszenia decyzji, wiemy natomiast, że komunikat po posiedzeniu opublikowany zostanie o 16:00. Ekonomiści nie spodziewają się żadnych zmian w polityce monetarnej polskiego banku centralnego.

Wyniki: PKO BP, Alior, Play, Benefit

Czwartek, 5 listopada

Dzień rozpoczniemy od danych o zamówieniach w niemieckim przemyśle (08:00). Następne w kolejce będą raporty o sprzedaży detalicznej na Węgrzech (09:00), w Czechach (09:00) oraz w całej UE (11:00).

O 10:00 norweski Norgesbank decydował będzie o stopach procentowych. Po południu w jego ślady pójdą Bank Anglii (13:00) oraz Narodowy Bank Czech (brak konkretnej godziny).

W paczce danych z USA znajdziemy: raport Challengera dotyczący planowanej liczby zwolnień (13:30) i liczbę wniosków o zasiłek dla bezrobotnych (14:30).

Najważniejszym momentem dnia będzie decyzja amerykańskiej Rezerwy Federalnej ws. stóp procentowych (20:00). Pół godziny po decyzji na konferencji prasowej pojawi się przewodniczący Fedu Jerome Powell.

Wyniki: ING Bank Śląski, Pekao, GPW

Piątek, 6 listopada

Ostatni roboczy dzień tygodnia przyniesie kolejne dane z niemieckich fabryk – tym razem w postaci produkcji przemysłowej (08:00). Analogiczne dane spłyną także z Norwegii (08:00), Węgier (09:00), Czech (09:00) i Hiszpanii (09:00). O 14:00 poznamy protokół z posiedzenia RPP.

Najważniejszą publikacją dnia będą dane z amerykańskiego rynku pracy (14:30). Analitycy przewidują, że w październiku w gospodarce USA przybyło 700 000 miejsc pracy w sektorach pozarolniczych wobec 661 000 miesiąc wcześniej.

Wyniki: Dino Polska, CDA, Handlowy

Źródło:
Michał Żuławiński
Michał Żuławiński
analityk Bankier.pl

Redaktor prowadzący działu Rynki Bankier.pl. Wraz z zespołem śledzi bieżące wydarzenia na polskiej giełdzie i globalnych rynkach finansowych, analizuje dane gospodarcze z kraju i ze świata, monitoruje politykę banków centralnych itp. Miłośnik nowych technologii, zarówno w obszarze mediów, jak i szeroko pojętego inwestowania. Laureat nagrody specjalnej w konkursie dla dziennikarzy ekonomicznych Narodowego Banku Polskiego im. Władysława Grabskiego. Tel: 604 678 518

Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (6)

dodaj komentarz
grzegorzkubik
Oglądam własnie wiec z Michigan. To jest miejsce gdzie Biden podobno ma przewagę a co ja widzę. Tłum fanów Trumpa, słyszę dobrą amerykańską muzykę i ludzi skandujący różne hasła na część Trumpa i USA. Tak jest wszędzie gdzie jest Trump i nawet w Kalifornii gdzie jeszcze ludzie dojrzewają do poparcia Republikan.Oglądam własnie wiec z Michigan. To jest miejsce gdzie Biden podobno ma przewagę a co ja widzę. Tłum fanów Trumpa, słyszę dobrą amerykańską muzykę i ludzi skandujący różne hasła na część Trumpa i USA. Tak jest wszędzie gdzie jest Trump i nawet w Kalifornii gdzie jeszcze ludzie dojrzewają do poparcia Republikan. Zatem czekamy. Czekamy czekamy. Świat się zmienia cały czas.
abcx
W USA demokracja wchodzi na kolejny wyższy poziom, kilka milionów zmarłych już zagłosowało :)
zops
Strona angielska przyznaje że Anglia 49th jest niższym stanem US niż Polska 50th. P. np. niezwykły irlandzki portal gdzie prowadzi się interesy: www.advertiser.ie ... ... ... (/galway/)
adamek12
Skoro kryzys w 2009 roku był wywołany raptem przez udzielenie w jednym kraju (usa) kredytów hipotecznych osobom które nie do końca były w stanie go spłacić. To jaki kryzys wywoła koronawirus który trzęsie rynkami turystycznymi, najmu, transportu, usług gastronomicznych na całym globie. Jeżeli wyjdziemy z tego mniej Skoro kryzys w 2009 roku był wywołany raptem przez udzielenie w jednym kraju (usa) kredytów hipotecznych osobom które nie do końca były w stanie go spłacić. To jaki kryzys wywoła koronawirus który trzęsie rynkami turystycznymi, najmu, transportu, usług gastronomicznych na całym globie. Jeżeli wyjdziemy z tego mniej poobijani niż w 2013 to zaczynam wierzyć w teorie spiskowe.
frankmaster
też nurtuje mnie to od początku pandemii, dodatkowo MFW (międzynarodowy fundusz walutowy) ostrzegał, że światu grozi największy kryzys od zakończenia II wojny światowej (!), a zatem obawa jest i to niemała

Powiązane: Co się wydarzy w nadchodzącym tygodniu?

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki