Statystyki PKB za IV kwartał powinny potwierdzić tezę, że większość zachodniej Europy znalazła się w płytkiej recesji. Za to po wynikach spółek inwestorzy oczekują wyraźnej poprawy zysków.


Niedziela, 28 stycznia
Finowie wybiorą nowego prezydenta. Reszta narciarskiego świata oglądać będzie konkurs drużynowy o mistrzostwo świata w lotach narciarskich w austriackim Bad Mittendorf.
Poniedziałek, 29 stycznia
Powrót na rynku finansowe nie będzie zbyt spektakularny. Poniedziałkowe kalendarium makroekonomiczne świeci pustkami. Dla koneserów znajdzie się jedynie regionalny indeks koniunktury przemysłowej w regionie Dallas (16:30). Przed sesją w Nowym Jorku wyniki kwartale pokaże Caterpillar, uważany za barometr koniunktury w górnictwie i „dużym” budownictwie.
Wtorek, 30 stycznia
Nad ranem wstępny szacunek PKB za IV kwartał pokażą Francuzi. Ekonomiści sądzą, że statystycy potwierdzą fakt wystąpienia „technicznej recesji” w drugiej gospodarce eurolandu. PKB Francji miał bowiem drugi kwartał z rzędu spaść o 0,1% kdk. Podobnie może być w Czechach, skąd dane o PKB nadejdą o 9:00. Na plusie ma pozostać za to Hiszpania (publikacja także o 9:00).
Równocześnie pokażą się też wstępne wyniki hiszpańskiej inflacji CPI za styczeń. W minionym roku hiszpańska inflacja zwykła o parę miesięcy wyprzedzać trendy dla całej strefy euro i dlatego była bacznie obserwowana przez uczestników rynków finansowych.

O 10:00 wstępne szacunki PKB nadejdą także z Włoch oraz Niemiec. Zaś godzinę później dane dla strefy euro pokaże Eurostat. Wszędzie tam spodziewane są odczyty ujemne w relacji do kwartału poprzedniego.
O 14:00 kolejną obniżkę stóp procentowych powinni nam zaserwować Węgrzy. Tym razem rynkowy konsensus zakłada cięcie aż o 100 pb. (do 9,75%) po trzech obniżkach z rzędu (po 75 pb. każda). Godzinę później zaczną ukazywać się dane z amerykańskiego rynku nieruchomości: indeks cen domów S&P/Cas-Shiller oraz indeks FHFA. O 16:00 pojawi się ankieta JOLTS pokazująca liczbę nieobsadzonych miejsc pracy w gospodarce USA.
Wyniki kwartalne pokażą m.in. AMD, Alphabet, EA, Microsoft, UPS oraz Pfizer. Będzie to zatem kolejny intensywny dzień w kumulującym się właśnie sezonie wynikowym na Wall Street.
Na GPW wstępne niezaudytowane wyniki roczne zaprezentuje Bank Millennium.
Środa, 31 stycznia
W nocy (o 2:00 czasu polskiego) pojawią się styczniowe wskaźniki PMI dla Chin. Druga gospodarka świata od ponad roku pogrążona jest w kryzysie i póki co nic nie wskazuje, aby w najbliższych miesiącach ten stan uległ zmianie.
Nas może bardziej zainteresować publikacja wstępnego szacunku PKB Polski za rok 2023. GUS pokaże te dane o 10:00. Ekonomiści szacują, że wzrost gospodarczy był rachityczny i wyniósł zaledwie 0,4%. O 14:00 niemiecki Destatis opublikuje wstępne szacunki inflacji CPI za styczeń. U nas takich danych nie poznamy, ponieważ GUS w styczniu rewiduje koszyk i pierwsze tegoroczne dane inflacyjne z Polski zobaczymy dopiero w połowie lutego.
Globalnie rytm dnia wyznaczy komunikat Federalnego Komitetu Otwartego Rynku publikowany jak zwykle o 20:00 czasu polskiego. Stopa funduszy federalnych ma pozostać bez zmian w przedziale 5,25-5,50% - czyli najwyższym od 2001 roku. Ale inwestorzy będą w komunikacie FOMC wypatrywać sugestii dotyczących oczekiwanych w tym roku obniżek stóp procentowych. W tym kontekście ważniejsza od samego komunikatu może się okazać konferencja prasowa przewodniczącego Powella (20:30).
Raporty kwartalne pokażą m.in.: Boeing, Banco Santander, MasterCard, Qualcomm.
Czwartek, 1 lutego
Zwyczajowo pierwszy dzień miesiąca jest „dniem z PMI”. Poznamy finalne styczniowe odczyty tych wskaźników dla sektora wytwórczego. Dane nadejdą m.in. z Chin (2:45), Indii (6:00), Szwecji (8:30), Polski i Węgier (9:00), Hiszpanii (9:15), Czech i Szwajcarii (9:30), Włoch (9:45), Francji (9:50), Niemiec (9:55) oraz strefy euro (10:00), Wielkiej Brytanii (10:30) i USA (15:45). Na dokładkę tradycyjnie o 11:00 wstępny odczyt styczniowej inflacji HICP dla eurolandu opublikuje Eurostat. O tej samej porze nadejdzie też włoska inflacja CPI oraz stopa bezrobocia w strefie euro.
O 13:00 swoją decyzję zakomunikuje Bank Anglii. Spodziewane jest utrzymanie stopy procentowej na niemienionym poziomie 5,25%. Ciekawy będzie jednak rozkład głosów za i przeciw tej decyzji.
W Ameryce zagłębimy się w statystyki z rynku pracy. Będą to Raport Challengera (o liczbie zwolnień grupowych – 13:30), dane o jednostkowych kosztach pracy i wydajności pracy oraz cotygodniowe statystyki wniosków o zasiłek dla bezrobotnych (oba o 14:30). 16:00 to godzina publikacji wskaźnika ISM dla amerykańskiego przemysłu.
Wyniki za IV kwartał zaprezentują m.in.: Altria, Amazon, Apple, BNPParibas, ING, Merck oraz Meta i Shell. Wyniki zaprezentuje także ING Bank Śląśki.
Piątek, 2 lutego
Publikacją numer jeden jak w (prawie) każdy pierwszy piątek miesiąca będzie raport z amerykańskiego rynku pracy. Ekonomiści szacują, że w styczniu gospodarka USA wygenerowała 160 tys. nowych etatów w sektorach pozarolniczych. Stopa bezrobocia miała pozostać na bardzo niskim poziomie 3,7%. Tego wszystkiego dowiemy się jak zwykle o 14:30.
O 16:00 pojawią się finalne dane na temat grudniowych zamówień w amerykańskim przemyśle oraz zrewidowany wynik styczniowego badania konsumentów prowadzonego przez Uniwersytet Michigan. Makrotydzień jak zwykle zamykamy tygodniową statystyką liczby wiertni naftowych w USA (19:00).
Raporty kwartale zaprezentują naftowi giganci: Chevron oraz Exxon Mobil.


























































