Na polskiej giełdzie notowane są akcje PIS-u, EBC oraz MSP. Nie chodzi jednak o partię, bank i ministerstwo, a o tickery spółek. Na Bankier.pl postanowiliśmy przyjrzeć się tym najciekawszym.
Ticker to trzyliterowy skrót, służący do jednoznacznej identyfikacji spółki. Najczęściej tworzą go wybrane litery nazwy spółki – np. trzy pierwsze – bądź jej akronim. I tak na Giełdzie Papierów Wartościowych (ticker: GPW) notowane są akcje Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW), Millennium (MIL), czy Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń (PZU).
Istnieją jednak przypadki mniej oczywiste. Ciężko bowiem bez giełdowej praktyki przypisać np. skrót ACP do spółki Asseco, CDR do CD Projektu czy CPS do Cyfrowego Polsatu. Czasami jednak tickery są tak dobrane, że niedoświadczoną osobę mogą wprowadzić w błąd. I tak np. przy Książęcej natknąć się można na akcje EBC. To jednak nie Europejski Bank Centralny, a EBC Solutions, groszowa spółka z rynku NewConnect. Na głównym rynku „obecne” są z kolei trzy ministerstwa: MSP, MSZ i MSW. Takie tickery wybrały sobie trzy Mostostale – odpowiednio Płock, Zabrze i Warszawa. Czwarty Mostostal – Polimex – znany jest pod bardziej jednoznacznym skrótem PXM.
Będąc przy tematach politycznych, warto pochylić się nad najświeższym z tickerowych kwiatków giełdowych. 18 lipca spółka Tilia zmieniła nazwę na Polscy Inwestorzy. Wybrano tym samym nowy ticker i od tego dnia spółka oznaczana jest skrótem PIS. Opcję tę wybrano, choć bardziej naturalny wydawałby się ticker PIN, który wciąż pozostaje wolny. Nie zdecydowano się na niego również m.in. w spółce Platynowe Inwestycje, która zamiast tickera PIN wolała ticker PIW. Od razu warto uprzedzić, że Grupa Żywiec oznaczona jest skrótem ZWC i z tym PIW-em nie ma nic wspólnego.
Ropa, której nie było
Istnieją jednak spółki, które swoje tickery powiązały z produktami. Tak jest przykładowo z działającym na rynku fast foodów AmRestem, który na giełdzie oznaczony jest skrótem EAT, wyraźnie nawiązującym do angielskiego "jedz". Z kolei Inter Cars, dystrybutor części samochodowych, to po prostu "samochód", czyli CAR. Podobną drogą chciano zapewne pójść w Petrolinveście. Spółka, która miała spełnić paliwowy sen Ryszarda Krauzego otrzymała bardzo naftowy ticker: OIL. Problem polegał jednak na tym, że do obiecanych wielkich złóż „Petrol” nigdy się nie dokopał i zamiast naftowym gigantem spółka stała się synonimem giełdowej porażki.

Zdarzają się również sytuacje, że spółki zmuszone są do „kombinowania” z tickerem. Bo jak trzyliterowy skrót wybrać miała np. spółka AB, której główną część nazwy stanowią jedynie dwie litery? Poradzono sobie, zapisując nazwę fonetycznie, stąd ticker ABE. Ciekawszy problem miał Atal. Spółka debiutowała na giełdzie stosunkowo niedawno i zajęte były już tickery ATA, AAL i ATL, które można by było uznać za naturalnie wiążące się z tym deweloperem. Do tickera dodano więc cyfrę i powstał ticker 1AT. Przy okazji pomogło to spółce znaleźć się jeszcze wyżej w zestawieniu alfabetycznym, co również mogło być brane pod uwagę jako zaleta takiego rozwiązania.
Niestandardowe tickery wprowadzają nieco kolorytu na giełdę. Zapewne w przyszłości pojawią się kolejne ciekawe skróty, ponieważ zestawienia trzech liter dają w tej kwestii duże pole do popisu. Należy jednak pamiętać, że celem tickera jest przede wszystkim jednoznaczna identyfikacja spółki. Warto więc, aby przy wyborze znacznika kierowano się przede wszystkim tym kryterium.


























































