REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Trump wycofuje USA z układu z Iranem

2018-05-08 20:17, akt.2018-05-09 07:10
publikacja
2018-05-08 20:17
aktualizacja
2018-05-09 07:10

Donald Trump ogłosił, że Stany Zjednoczone wycofają się z zawartego w 2015 r. układu z Iranem i nałożą "potężne sankcje" gospodarcze na Teheran.

fot. Jonathan Ernst / / Reuters

Amerykański prezydent powiedział, że porozumienie było fatalnie wynegocjowane i mogłoby doprowadzić do wyścigu zbrojeń na Bliskim Wschodzie. - Porozumienie z Iranem z 2015 roku było w samej swej istocie nieudane. Mamy dowody, że Teheran pracował na programem nuklearnym mimo podpisania tej umowy - powiedział Trump. Przypomniał, że jeszcze w ubiegłym roku zapowiadał, że umowa powinna być zmieniona albo USA się z niej wycofają.

Trump stwierdził, że układ nigdy nie przyniósłby pokoju, ale dodał, że jeśli Iran zdecyduje się na rozmowy w sprawie nowego porozumienia, to on "jest w stanie i jest chętny" do podjęcia negocjacji na ten temat.

Departament Skarbu USA ogłosił, że w ciągu 90 dni wycofa licencje na eksport do Iranu dóbr i usług związanych z lotnictwem, motoryzacją, sprzedażą metali, aluminium, stali i węgla; po upływie 180 dni nałoży ponownie sankcje na transakcje związane z handlem ropą. Po upływie 90 dni wejdzie w życie zakaz nabywania przez Iran amerykańskich dolarów. Doradca prezydenta ds. bezpieczeństwa John Bolton powiedział, że zagraniczne przedsiębiorstwa będą miały kilka miesięcy "na wyjście z Iranu".

"Niemieckie firmy powinny natychmiast zaprzestać działalności w Iranie" - napisał na Twitterze ambasador USA w Niemczech.

Na słowa Trumpa natychmiast zareagował Teheran. Prezydent Hasan Rowhani oświadczył, że Iran pozostaje stroną porozumienia nuklearnego z 5 krajami [Chiny, Rosja, Niemcy, Francja i Wielka Brytania - red.] pomimo wycofania się USA. Dodał, że "nie ma dużo czasu" na negocjacje z innymi światowymi mocarstwami w sprawie utrzymania porozumienia. Jeżeli negocjacje zakończą się fiaskiem, Iran będzie wzbogacał uran "bardziej niż w przeszłości... już za trzy tygodnie" - powiedział. Zdaniem Rowhaniego decyzja Trumpa o wycofaniu USA z porozumienia to "wojna psychologiczna" i stanowi "historyczne doświadczenie" dla Iranu. Podkreślił, że USA "nigdy nie dotrzymywały swoich zobowiązań".

Wakacje na giełdzie

Reakcja rynków

Po wypowiedzi Trumpa błyskawicznie zaczęła drożeć ropa, wracając do porannego poziomu blisko 76 dolarów za baryłkę Brenta, po kilku minutach cena czarnego złota ponownie spadła, a potem znów wzrosła. Podobne ruchy są widoczne na notowaniach ropy amerykańskiej.

fot. / / Bankier.pl

Równie szybka była reakcja inwestorów aktywnych na amerykańskim rynku akcji. Główne indeksy w Stanach Zjednoczonych tąpnęły, by po kilkudziesięciu minutach odrobić stratę.

fot. / / Bankier.pl

UE wspólnie odpowie USA

"Decyzje Donalda Trumpa ws. Iranu i handlu spotkają się ze wspólną europejską odpowiedzią. Przywódcy UE zajmą się tymi kwestiami na szczycie w Sofii w przyszłym tygodniu" - napisał przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk.

Szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini poinformowała we wtorek w oświadczeniu wydanym w Rzymie, że oczekuje, iż po wycofaniu się USA z porozumienia z Iranem inne kraje będą respektowały ten układ. Zaznaczyła, że UE jest zdeterminowana, aby utrzymać to porozumienie.

"Francja, Niemcy i Wielka Brytania ubolewają nad decyzją Stanów Zjednoczonych. System nierozprzestrzeniania broni jądrowej jest zagrożony" - napisał na Twitterze prezydent Francji Emmanuel Macron. Ubolewanie wyraziła również premier Wielkiej Brytanii Theresa May.

 "Głęboko zaniepokojony" decyzją Trumpa jest również sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres. "Wzywam wszystkie pozostałe strony porozumienia nuklearnego do pełnego wypełniania swoich zobowiązań w ramach umowy, a wszystkie inne kraje członkowskie ONZ wzywam do popierania tego porozumienia" - oświadczył.

Więcej przeciwników niż zwolenników

Były prezydent USA Barack Obama skrytykował decyzję Donalda Trumpa o wycofaniu Ameryki z porozumienia nuklearnego z Iranem i nazwał ją "poważnym błędem"; ostrzegł też, że posunięcie to doprowadzi do erozji wpływów i wiarygodności Stanów Zjednoczonych.

Obama napisał w oświadczeniu wydanym po wystąpieniu Trumpa, że decyzja jego następcy jest oparta na niewłaściwych przesłankach.

Decyzja, która podważa ten układ, mimo iż Teheran nie pogwałcił jego postanowień, "jest poważnym błędem" - podkreślił były prezydent.

Zdaniem rosyjskiego MSZ decyzja ta jest "bezpodstawna". Resort zapewnił, że Rosja będzie kontynuować aktywną współpracę z Iranem i innymi państwami pozostającymi stronami porozumienia.

Ministerstwo oświadczyło, że Rosja jest bardzo rozczarowana decyzją amerykańskiego przywódcy.

Rzecznik prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana, Ibrahim Kalin napisał we wtorek na Twitterze, że decyzja Stanów Zjednoczonych spowoduje niestabilność i wywoła nowe konflikty.

Według Kalina wielostronne porozumienie nuklearne będzie kontynuowane z innymi państwami. Dodał również, że Turcja sprzeciwia się wszystkim typom broni jądrowej.

Syria "z całą mocą" potępia decyzję prezydenta Donalda Trumpa i potwierdza "całkowitą solidarność" z Teheranem, wierząc równocześnie, że Iran dysponuje możliwościami przezwyciężenia "agresywnej postawy" Waszyngtonu - oznajmiło we wtorek wieczorem syryjskie MSZ.

W opublikowanym komunikacie przekazanym przez oficjalną agencję Sana, podkreślono, że decyzja Trumpa "ponownie wykazała, że Stany Zjednoczone nie respektują swoich zobowiązań i układów międzynarodowych".

Komunikat stwierdza, że rząd w Damaszku zadeklarował "całkowite poparcie dla Republiki Islamskiej Iranu".

Stanowisko Trumpa poparły Izrael i Arabia Saudyjska

Premier Izraela Benjamin Netanjahu oświadczył, że Izrael "bardzo docenia" decyzję podjętą przez prezydenta Donalda Trumpa. "Prezydent Trump podjął odważną i odpowiednią decyzję" - ocenił Netanjahu. Jeszcze przed wystąpieniem prezydenta USA Izrael zlecił lokalnym władzom na okupowanych przez Izraelczyków Wzgórzach Golan, by "otworzyły i przygotowały schrony (przeciwlotnicze)" w obliczu "nieregularnej działalności sił irańskich w Syrii". Informujący o tym wojskowy komunikat dodaje, że rozmieszczono systemy obronne, a izraelska armia jest w stanie gotowości do odparcia ewentualnego ataku.

Arabia Saudyjska popiera strategię prezydenta USA Donalda Trumpa i z zadowoleniem przyjęła ogłoszenie decyzji amerykańskiego przywódcy o wycofaniu Stanów Zjednoczonych z porozumienia nuklearnego z Iranem - podała saudyjska państwowa agencja SPA. "Królestwo ponownie podkreśla swoje poparcie i z radością przyjmuje strategię wobec Iranu, która została wcześniej ogłoszona przez prezydenta USA" - poinformowano.

Z kolei saudyjska telewizja al-Arabija podała, że "Iran wykorzystał korzyści gospodarcze wypływające ze zniesienia (na mocy układu nuklearnego - PAP) sankcji do kontynuowania swoich działań destabilizujących region, w szczególności rozwijając pociski balistyczne oraz wspierając grupy terrorystyczne".

Porozumienie nuklearne z Iranem

Celem zawartej w lipcu 2015 roku umowy między sześcioma mocarstwami (USA, Francja, Wielka Brytania, Chiny, Rosja i Niemcy) a Iranem było ograniczenie programu nuklearnego tego kraju w zamian za stopniowe znoszenie sankcji. Trump podczas kampanii przed wyborami prezydenckimi z 2016 roku ostro krytykował dokument.

BPL/PAP

Stawką jest system nierozprzestrzeniania broni jądrowej
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (27)

dodaj komentarz
autor_widmo
od USA za Trumpa niczego nie otrzymamy, są nastawieni na swoje interesy i z nikim się nie licza, taka polityka ich nowego prezydenta, oby nasze wladze opamietaly sie wreszcie ze Trump loves Poland jak chce nam swoje produkty sprzedac i wycisnąć z nas kasę, a ignoruje gdy PL cos od USA chce, wiecej ugramy z Rosja, Chinami i UE niz z USA
nostromo25
A kto nalozy sankcje na USA? Dokladnie 4018 sankcji, po jednej na kazda bron atomowa posiadana przez USA.
pis_po_jedno_zlo
Jak to kto? Jarek z Żoliborza. Od teraz każdy kto będzie handlował z USA musi się liczyć z jego furią. Zwolnione z zakazu są tylko osoby z partii.
modulometer
Polacy tradycyjnie zostaną ze śmieciowa walutą w łapie i benzyna po 6zł. Natanjahu wczoraj nawijał do ucha Trumpowi a dziś już siedzi w Moskwie i namawia do tego aby to Moskwa zajęła się iranem .Tymczasem polskie obligacje wyprzedawane w tempie niewidzianym od lat, kapitał zagraniczny ucieka z kraju w którym kraj staje na głowie Polacy tradycyjnie zostaną ze śmieciowa walutą w łapie i benzyna po 6zł. Natanjahu wczoraj nawijał do ucha Trumpowi a dziś już siedzi w Moskwie i namawia do tego aby to Moskwa zajęła się iranem .Tymczasem polskie obligacje wyprzedawane w tempie niewidzianym od lat, kapitał zagraniczny ucieka z kraju w którym kraj staje na głowie gdy górnicy przyjdą pod URM, Konstytucja nie istnieje a wódz narodu chory na kolano. Następny przystanek - Turecka lyra a potem moze nawet peso.
fred_
Slaby PLN jest dla niektorych korzystne.
modulometer odpowiada fred_
Dla kogo? Eksport dolarowy to margines - import za to niezwykle ważny . Do Euro my się nie osłabimy znacząco. Do dolara jak najbardziej. No ale takie są skutki kupowania czasu drukowaniem Euro przez ECB. Obligacje portugalii mają ujemną rentowność i dziś dalej jadą na południe. Przeciez to jest absurd do kwadratu. Podobnie polskie Dla kogo? Eksport dolarowy to margines - import za to niezwykle ważny . Do Euro my się nie osłabimy znacząco. Do dolara jak najbardziej. No ale takie są skutki kupowania czasu drukowaniem Euro przez ECB. Obligacje portugalii mają ujemną rentowność i dziś dalej jadą na południe. Przeciez to jest absurd do kwadratu. Podobnie polskie muszą dojść do spreadu realnego względem amerykańskich i to czynią.
frank_deleos
Może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego ktoś się tym przejmuje w Europie, że Trump nakłada sankcje na Iran? On chce zakazać eksportu towarów, i co z tego wynika że Iran kupi te towary w Chinach, Rosji albo w Europie- czyli Europa ma szansę na większy zbyt towarów ( pewnie 3/4 tego tortu wezmą chiny). Następnie Trump nakłada sankcje na Może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego ktoś się tym przejmuje w Europie, że Trump nakłada sankcje na Iran? On chce zakazać eksportu towarów, i co z tego wynika że Iran kupi te towary w Chinach, Rosji albo w Europie- czyli Europa ma szansę na większy zbyt towarów ( pewnie 3/4 tego tortu wezmą chiny). Następnie Trump nakłada sankcje na transakcję ropy. I co z tego wynika- że irański ropa nie będzie notowana w USA. Ale przecież mamy giełdy w Europie, a Chiny mają nawet swoją w Juanach. I co to zmienia ( wg mnie Iran te ropę będzie chciał gdzieś sprzedać i obniży ceny) - Europa może skorzystać jako importer tego produktu. A ktoś wie czy ambasador USA w Niemczech nie był jakimś kominkiem, bo jego tweet na temat firm niemieckich i ich handlu z Iranem to jakiś kabaret. Wg mnie ta wypowiedź powinna być publicznie wyśmiana przez przedstawicieli władz Niemiec i jasno powiedziane,że USA nie ma tam nic do powiedzenia. Czy moje rozumowanie jest dobre? Złe? A jeśli tak to ktoś ogarnięty może tu prosto wytłumaczyć dlaczego
search
zatymiarz swiata. Wystarczy ze Iran wywiarze sie z umowy i zacznie rope sprzedawac Chinom i Swiatu bez USA rozliczanej w Euro lub yuan. Widac ze stany szukaja wojny by zresetowac licznik dlugu i nakrecic zbrojenia
sel
Znowu mamy kraj któremu zależy na wojnie?. Podejrzewam ,że Iran nie musi niczego kupować w USA ,taniej ma wszystko z Chin, a nawet nie chce szczególnie dolarów.
sel
I dlatego ,że nie chce tyle jest szumu..

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki