68 proc. ankietowanych spodziewa się kolejnych aktów dywersji ze strony Rosji - wynika z opublikowanego w czwartek badania przeprowadzonego przez Ogólnopolski Panel Badawczy Ariadna dla Wirtualnej Polski. 7 proc. oceniło, że takich działań nie będzie.


Do dwóch aktów dywersji doszło w ostatnich dniach na trasie kolejowej Warszawa – Dorohusk. W miejscowości Mika na Mazowszu (pow. garwoliński) eksplozja ładunku wybuchowego zniszczyła tor kolejowy. W innym miejscu, w niedzielę, niedaleko stacji kolejowej Gołąb na Lubelszczyźnie (pow. puławski) pociąg z 475 pasażerami musiał nagle hamować z powodu uszkodzonej linii kolejowej.
W badaniu Ariadny dla Wirtualnej Polski zapytano respondentów, czy słyszeli o akcie dywersji na terenie Polski. 85 proc. zadeklarowało, że wie o akcie sabotażu, a 15 proc., że nie zetknęło się z tą informacją.
Respondentom zadano również pytanie: „Czy według Ciebie reakcja polskiego rządu i służb specjalnych na akt dywersji z 17 listopada była odpowiednia?”. Pozytywnie odpowiedziało 47 proc. badanych (18 proc. - zdecydowanie tak, 29 proc. - raczej tak). Niezadowolonych z reakcji było 22 proc. obywateli. 31 proc. - nie było w stanie odpowiedzieć.
Na pytanie: „Jak oceniasz szybkość działań polskich służb po wykryciu uszkodzeń torów i eksplozji na trasie kolejowej?” 58 proc. odparła, że szybkość działań służb była odpowiednia, 38 proc. - zbyt wolna (w tym 14 proc. – zdecydowanie zbyt wolna). Po 2 proc. badanych uznało, że zbyt szybkie lub zdecydowanie za szybkie.

Ankietowani odpowiedzieli też na pytanie „Czy Polska jest obecnie dobrze przygotowana na działania hybrydowe i sabotażowe ze strony obcych służb, w tym z Rosji?”. 52 proc. badanych uznało, że kraj nie jest przygotowany (30 proc. - raczej nie, 22 proc. - zdecydowanie nie). Odmiennego zdania było 25 proc. badanych (w tym 19 proc - raczej tak).
Uczestników sondażu zapytano też o to, jak oceniają bezpieczeństwo korzystania z pociągów w Polsce w związku z niedawną dywersją? 45 proc. odparło, że czuje się teraz mniej bezpiecznie, (w tym 14 proc. – zdecydowanie mniej bezpiecznie), natomiast u 47 proc. poczucie bezpieczeństwa nie zmieniło się.
Komunikację rządu z obywatelami w przypadku sytuacji nadzwyczajnych, takich jak np. akt dywersji, o którym poinformowano 17 listopada, 38 proc. oceniło pozytywnie (10 proc. - zdecydowanie pozytywnie, 28 proc. - raczej pozytywnie). Z kolei 33 proc. uznało za niewystarczającą lub złą. 29 proc. badanych nie potrafiło tego jednoznacznie ocenić.
Zapytani, czy ich zdaniem za dywersję 17 listopada odpowiedzialna jest Rosja - 54 proc. badanych - odpowiedziało twierdząco. Odmiennego zdania było 14 proc. badanych, w tym 5 proc. wybrało odpowiedź „zdecydowanie nie”. 32 proc. nie potrafiło odpowiedzieć na pytanie.
W odpowiedzi na pytanie: „Czy w przyszłości można się spodziewać kolejnych akcji dywersyjnych ze strony Rosji w Polsce?” 68 proc. ankietowanych stwierdziło, że spodziewa się kolejnych aktów dywersji ze strony Rosji (32 proc. - zdecydowanie tak, a 36 proc. - raczej tak). Natomiast 7 proc. oceniło, że takich działań - raczej lub zdecydowanie - nie będzie.
Badanie przeprowadzone dla Wirtualnej Polski na panelu Ariadna. Próba ogólnopolska, losowo-kwotowa N=1019 osób. Dobór w kwotach łącznych dla płci, wieku i wielkości miejscowości wg reprezentacji w populacji Polaków w wieku od 18 lat wzwyż. Metoda CAWI. Termin realizacji: 18–19 listopad 2025 r. (PAP)
mgw/ agz/































































