Szef Tesli podczas wizyty na Starym Kontynencie wyraził aprobatę wobec umożłiwienia szybkiego ładowania także samochodów konkurencji. Być może z jego technologii zacznie korzystać więcej samochodów niż tylko modele tesli.
W zeszłym tygodniu właściciel Tesla Motors, Elon Musk, odwiedził Europę w ramach otwarcia fabryki Tesli w Holandii i wizyty na posiedzeniu niemieckiej Rady Biznesu. W trakcie spotkania Musk z entuzjazmem przyjął koncepcję udostępnienia swoich szybkich ładowarek wszystkim producentom samochodów elektrycznych – donosi serwis MotorAuthority.
Podczas spotkania Muskowi zostało zadane pytanie z widowni, w którym poproszono go o stanowisko wobec rozszerzenia listy samochodów, mogących korzystać z sieci stacji ładowania Supercharger. Za przykład podano Porsche Mission E, który został zaprezentowany podczas targów motoryzacyjnych we Frankfurcie jako pogromca tesli.
– Nie widzę problemu – odparł Musk na pytanie. Szef firmy zdradził, że jedno przedsiębiorstwo z branży już zgłosiło się w tej sprawie do Tesla Motors. Oczywiście za korzystanie ze stacji firmy musiałyby płacić kwotę adekwatną do tego, ilu klientów korzystałoby z Superchargerów.
/mg
































































