Te banki wybieraliście najczęściej. Nowe dane po I kw. 2018

analityk Bankier.pl

Kryzys zaufania do środowiska bankowego wydaje się nie mieć przełożenia w twardych danych – liczba klientów w bankach rośnie z kwartału na kwartał. W ciągu trzech pierwszych miesięcy tego roku najwięcej klientów przybyło Alior Bankowi, ING Bankowi Śląskiemu i PKO Bankowi Polskiemu – wynika z danych zebranych przez Bankier.pl.

Od ubiegłego roku obowiązują przepisy, zgodnie z którymi banki mają obowiązek zamykać rachunki nieaktywne od 10 lat. Część banków zaczęła robić porządki i czyścić statystyki z tzw. „martwych kont”. Nie wpływa to jednak w istotnym stopniu na liczbę klientów obsługiwanych przez instytucje finansowe, bo tych z kwartału na kwartał przybywa. Jak wynika z danych Bankier.pl, na koniec I kwartału 2018 roku ankietowane banki uniwersalne obsługiwały łącznie 46 mln klientów, z czego 43 mln w segmencie detalicznym.

Przy tak dużych liczbach wymagane jest słowo wyjaśnienia. Trzeba pamiętać, że spora część klientów dubluje się między bankami. Wystarczy, że klient ma konta w dwóch bankach, w kolejnych dwóch lokaty, jeszcze w innym kredyt gotówkowy, a w innym hipoteczny. Każdy z tych sześciu banków policzy go pojedynczo jako swojego. Do tego dochodzą kartoteki żyrantów czy małoletnich. Z kolei w przypadku segmentu biznesowego klientami są nie tylko firmy, ale także gminy, szkoły, miasta czy stowarzyszenia. Z tego względu liczby klientów nie da się zestawić na przykład 1:1 z liczbą ludności Polski.

Najwięcej klientów ma tradycyjnie PKO BP – 9,5 mln. W ciągu roku liczba klientów w tym banku zwiększyła się o 305 tys. Drugie miejsce zajmuje Pekao, który ma 5,4 mln klientów – o 160 tys. więcej niż rok wcześniej. Trzecia pozycja na podium należy do ING Banku Śląskiego – 4,6 mln klientów. Zobacz szczegółowe zestawienie.

Zmiana kwartalna liczby klientów (I kw. 2018 vs. IV kw. 2017).

Jeśli spojrzymy na I kwartał 2018 r., to najwięcej klientów przybyło Alior Bankowi (91,5 tys.), ING Bankowi Śląskiemu (79 tys.) i PKO Bankowi Polskiemu (77,7 tys.). Nieobecny w zestawieniu jest Getin, który odmówił podania informacji o liczbie obsługiwanych klientów. W 2014 roku miał ich powyżej 2 mln, później zaczęło ich ubywać.

W kilku bankach ubyło klientów. - Kontynuujemy proces zamykania długookresowo nieaktywnych rachunków bankowych oraz przeprowadzamy analogiczne działania dla kart kredytowych – mówi Agnieszka Gorzkowicz z Credit Agricole. - W najbliższym czasie planujemy zamknąć dość duży portfel kont nieaktywnych dłużej niż 2 lata, co może być widoczne w kolejnych zestawieniach. Na wielkość portfela wpływa też wprowadzona ustawa o rachunkach uśpionych, która wymusza rozwiązywanie umów po czasie nieaktywności przekraczającym 10 lat, nawet jeśli na rachunku są środki (w ramach standardowych działań nie zamykamy takich kont). Na liczbę klientów wpłynęło także zakończenie współpracy z kilkoma partnerami, u których dostępne były nasze kredyty ratalne – dodaje.

Niemniej liczba klientów banków rośnie z kwartału na kwartał. To znak, że coraz więcej osób ma dostęp do produktów bankowych. Dalszemu wykluczeniu finansowemu będzie sprzyjało wprowadzenie przez banki bezpłatnych podstawowych rachunków płatniczych. Takie produkty będą kierowane do osób nieubankowionych, które z różnych względów nie zdecydowały się do tej pory na założenie konta w banku. Do oferty banków trafią w sierpniu.

Wojciech Boczoń

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 20 1202rwnoomc

Ilość klientów, przymuszana do odejścia od gotówki - tylko może rosnąć, tak jak bezkarność i amoralność środowiska banksterów!!! Takie powoływanie się, że wzrost ilości klientów - to dowód zaufania - to żałosna demagogia!

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne