REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Tajwańczycy zamiast Intela? Pod Wrocławiem może powstać ogromna fabryka

2026-03-18 11:23
publikacja
2026-03-18 11:23
Dodaj Bankier.pl w Google

Po rezygnacji Intela z budowy zakładu w Miękini pod Wrocławiem, na horyzoncie pojawił się nowy, potężny gracz. Jak ustalił "Business Insider Polska", tajwański gigant Foxconn wraz z grupą partnerów rozważa inwestycję w Polsce. Skala projektu przyćmiewa plany Amerykanów - docelowo zatrudnienie może znaleźć nawet 40 tys. osób.

Tajwańczycy zamiast Intela? Pod Wrocławiem może powstać ogromna fabryka
Tajwańczycy zamiast Intela? Pod Wrocławiem może powstać ogromna fabryka
fot. TYRONE SIU / Reuters / Forum / / FORUM

Jak donosi portal, polski rząd prowadzi zaawansowane rozmowy z tajwańską delegacją. Kluczowym inwestorem ma być TEEMA (Tajwańskie Stowarzyszenie Producentów Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego), któremu obecnie przewodzi Foxconn - największy na świecie kontraktowy producent elektroniki, współpracujący m.in. z Apple i Nvidią.

Gdzie powstanie inwestycja? Konkurencja jest ostra

Choć podwrocławska Miękinia jest faworytem ze względu na gotową infrastrukturę po Intelu, w grze są łącznie trzy lokalizacje tworzące tzw. Trójkąt ICT:

  1. Miękinia (Dolny Śląsk) – najlepiej przygotowana, promowana przez resort cyfryzacji.
  2. Region łódzki – tradycyjne zaplecze dla produkcji elektroniki (np. fabryka Della).
  3. Śląsk – kluczowy w kontekście elektromobilności (Izera i EMP)

Co chcą produkować Tajwańczycy?

Inwestycja, której wartość na start szacuje się na setki milionów euro, ma koncentrować się na trzech filarach:

  • Serwery AI: Foxconn chce zdominować ten rynek (celuje w 40% udziału globalnego), a Polska miałaby stać się europejskim centrum montażu tych jednostek.

  • Elektromobilność: Pojawia się wątek współpracy z Electromobility Poland. Foxconn mógłby dostarczyć technologię dla polskiej marki Izera, co byłoby alternatywą dla porzuconych planów współpracy z Chińczykami (Geely).

  • Smart City i systemy łączności: Rozwiązania dla nowoczesnej infrastruktury miejskiej.

Trwa "przeciąganie liny" i polityczna rozgrywka

Mimo optymizmu z obu stron, głównym problemem ma być decyzyjny pat w sprawie lokalizacji. Tajwańczycy oczekują, że polski rząd wskaże im konkretną działkę w ciągu miesiąca. Polska strona z kolei woli, by to inwestor dokonał wyboru. To "przeciąganie liny" może, zdaniem informatorów, doprowadzić do utraty szansy na inwestycję.

Wakacje na giełdzie

Dodatkowym wyzwaniem jest system wsparcia publicznego. Dotychczasowe programy grantowe wyczerpują się, a nowe przepisy dotyczące pomocy dla sektora półprzewodników mogą nie pasować do profilu działalności Foxconna, który w pierwszej fazie planuje głównie montaż, a nie produkcję samych chipów.

Game changer czy kolejna fabryka jakich wiele?

Dla polskiej gospodarki wejście Foxconna byłoby potężnym impulsem. Planowane zatrudnienie 40 tys. osób w ciągu 10 lat to niemal czterokrotnie więcej, niż zakładał w pełnej skali projekt Intela (12 tys.). Foxconn jest też postrzegany jako inwestor "bezpieczniejszy", który potrafi elastycznie dostosowywać produkcję do popytu, co czyni go mniej podatnym na cykliczne kryzysy w branży tech.

Business Insider Polska/AO/

Źródło:
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
kochan
Rudy się postara i fabryka powstanie, ale pod Berlinem.
samsza
Zarzucili wędkę i patrzą z jaką kasą przylecą Irokezi...

Wyrażenie „Polacy to Irokezi Europy” nie jest bezpośrednim cytatem przypisywanym Fryderykowi II Wielkiemu w klasycznych źródłach historycznych. Jest to metafora używana we współczesnym dyskursie...
wizytator
"Polska strona z kolei woli, by to inwestor dokonał wyboru."
Cooooo?
To chyba nasze urzędasy wiedzą lepiej jak jest skomunikowany dany obszar i gdzie są wolne działki. To wygląda na celowe mataczenie i opóźnianie projektu. Tak dla zniechęcenia i zrzucenia winy na Tajwan.
No to macie Tuskowe
"Polska strona z kolei woli, by to inwestor dokonał wyboru."
Cooooo?
To chyba nasze urzędasy wiedzą lepiej jak jest skomunikowany dany obszar i gdzie są wolne działki. To wygląda na celowe mataczenie i opóźnianie projektu. Tak dla zniechęcenia i zrzucenia winy na Tajwan.
No to macie Tuskowe ynwestycje.
grzegorzkubik
Nic za Tuska nie powstanie. Tusk musi odejsć a wtedy będzie i intel i Tajwan zainwestuje w Polsce.
waran666
No Morawicki albo inny pisowiec by postawił dwie fabryki chipów i ze 3 samochodów jakby tylko zaczął rządzić. A nie czekaj .....
No dobra to za trudne ale chociaż elektrownię węglową ..... uppps
katzpodola odpowiada waran666
Pochwal sie co twój rudy guru zrobił przez 2,5 roku. No zaczynamy start.....
pogo0 odpowiada katzpodola
Fabrykę stawia się nieco dłużej niż 2,5 roku, więc może spójrzmy na poprzednie 8 lat jego rządów... i porównajmy z 8 latami PiSu.

Nie wiem co tu wpisać, nikt nic konkretnego nie zrobił... może poza lotniskiem w Radomiu.

Powiązane: Wrocław

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki