REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Szpitale toną w długach, nagrody dla dyrektorów rosną

2012-06-11 03:43
publikacja
2012-06-11 03:43
W tym roku łączne zadłużenie publicznych szpitali przekroczyło 10 miliardów złotych. Ale dla ich szefów to nie jest powód, aby nie wziąć nagrody - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

» Polska służba zdrowia blisko dna


Przyznawanie ekstrabonusów mimo trudnej sytuacji placówek to norma. Potwierdza to sonda przeprowadzona przez "Dziennik Gazetę Prawną" w szpitalach zarządzanych przez powiaty, niektóre miasta oraz urzędy marszałkowskie, a także w szpitalach klinicznych. Taka premia, zgodnie z ustawą kominową, może wynieść do trzykrotności wynagrodzenia, czyli przekroczyć 40 tysięcy złotych.

Komentuje Łukasz Piechowiak, analityk obszaru Firma i Podatki Bankier.pl
Łukasz PIechowiak

Premie w pełni zasłużone

Duże zadłużenie szpitali najczęściej jest skutkiem działalności Narodowego Funduszu Zdrowia, administracji samorządowej oraz centralnej. Jeżeli szpital nie otrzymuje zapłaty za wykonywaną usługę na ubezpieczonym pacjencie, to trudno się dziwić, że zadłużenie rośnie. W Polsce panuje pewne przyzwolenie na to, bo o wiele ważniejsze jest życie chorych. I właśnie w ten sposób należy oceniać placówki zdrowia – im będą lepsze wyniki w ochronie zdrowia, tym więcej chorych będzie chciało leczyć się właśnie w tej placówce. Niestety w Polsce niekoniecznie przekłada się to na pieniądze. To nie dyrektorzy szpitali są winni zadłużenia, więc nie widzę powodu, żeby na ich premie zrzucać odpowiedzialność za fatalną kondycję finansową placówek, których pierwszym priorytetowym zadaniem jest leczenie, a nie zarabianie. Na razie.


Tylko nieliczne organy prowadzące szpitale nie wypłacają bonusów szefom zadłużonych placówek. Takie praktyki to pokłosie tego, że dyrektorzy szpitali podlegają pod ustawę kominową, która limituje ich zarobki. I nawet gdy szpital zostanie przekształcony w spółkę, a jej szef odpowiada całym swoim majątkiem za jej wynik finansowy, to i tak jego zarobki będą ograniczone. W zdobyciu dobrych specjalistów od zarządzania spółkami nie pomoże nawet podwyższenie ich maksymalnego wynagrodzenia z czterokrotności do sześciokrotności przeciętnych zarobków.

Więcej - w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/"Dziennik Gazeta Prawna"/kl/dabr
Źródło:IAR
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~mosze
a co na to żydówka kopacz????
~rycho
Dodam jeszcze ,ze po wyborach parlamentarnych w 2001 dyrektorzy szpitali w Rzeszowie p.WAŚKO i p. SOLARZ zmienili barwy klubowe z AWS-owskich na PSL-owskie i "śpią "spokojnie do dziś.
~rycho
Pozwolę sobie się z panem nie zgodzić .Uważam , że zarobki osób objętych ustawą kominową i tak są bardzo wysokie .Na ich miejsce jest wielu chętnych i wcale nie gorszych a skłonnych robię ta samo za znacznie mniejsze wynagrodzenie .Niestety plecy to plecy W końcu lat 90-tych dyrektorzy szpitali zarabiali po 25000 pln i ciągle im Pozwolę sobie się z panem nie zgodzić .Uważam , że zarobki osób objętych ustawą kominową i tak są bardzo wysokie .Na ich miejsce jest wielu chętnych i wcale nie gorszych a skłonnych robię ta samo za znacznie mniejsze wynagrodzenie .Niestety plecy to plecy W końcu lat 90-tych dyrektorzy szpitali zarabiali po 25000 pln i ciągle im było mało .Za rządów SLD [ chyba w 2002 ] uchwalono USTAWĘ KOMINOWĄ , która te zarobki ograniczała wtedy do ca.12500 pln .Jakie były wtedy jęki odgrażanie się , że nikt za takie grosze nie będzie "dyrektorował ".Na Podkarpaciu jęczących było wielkie stado ,ale jak przyszło co do czego to tylko 3 [ słownie trzy ] osoby odmówiły pracy za te marne grosze [ 12500] ale za kilka miesięcy poszły po rozum do głowy bo przecież te 12500 na ulicy nie leży a o bokach to każdy wie.Podobnie było w całym kraju .Reasumując jak komuś nie pasuje praca na garnuszku państwa za tak wielki szmal to won.PS. ominiecie ustawy kominowej dla spółek związanych z EURO 2012 to wielkie draństwo i katastrofa dla POLAKÓW.
~qwe
Jak to ma działać za czasów PO najlepiej wytłumaczyła "uwiedziona" Beata Sawicka. I dokładnie tak jest. Sawicka siedzi teraz czas na resztę PO.
~Marian A
Socjalizm nigdy nic nie zbudował i nie zbuduje. Głupi ciemny lud tego nie rozumie i lubi jak im się obieca złote góry. Nieważne że sąsiadowi zabierają 100zł, ważne że mu dadzą z tego 10zł, ten co daje i odbiera wezmie 30zł a reszta gdzieś 'wyparuje'.
~rycho
To co niby sprzedawane jest od 22 lat , kiedy to zbudowano .Nie bądź hipokrytą
~pot
tutaj obowiązuje jedna zasada............. jeśli pieniądze są publiczne czyli nie z mojej kieszeni to szasta się nimi

Powiązane: Ochrona zdrowia pod kroplówką

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki