B. szef MON Mariusz Błaszczak (PiS) znowu mija się z faktami; to obecny rząd doprowadził do finalizacji projektu, dzięki któremu Polska będzie pierwszym krajem w Europie zdolnym do pełnego serwisowania silników Abramsów - podkreślił rzecznik rządu Adam Szłapka.


W Wojskowych Zakładach Lotniczych Nr 1 w Dęblinie powstanie Autoryzowane Centrum Serwisowe Silników dla czołgów Abrams, jako trzeci taki ośrodek na świecie – zakłada umowa podpisana między WZL-1 a amerykańską firmą Honeywell. Dokument podpisany został w poniedziałek w obecności premiera Donalda Tuska i wicepremiera, ministra obrony Władysława Kosiniaka-Kamysza.
Tusk podkreślił, że podpisanie z amerykańskim koncernem umowy na Centrum Serwisowe jest potwierdzeniem przyjaźni z USA. Jak dodał, „gdyby nie te decyzje, które dzisiaj zrealizujemy tymi podpisami, to przegląd i naprawa silników musiałyby się odbywać w Stanach Zjednoczonych”.
Do słów premiera na platformie X odniósł się Mariusz Błaszczak. Były minister obrony zarzucił premierowi, że ten mija się z prawdą. „Donald Tusk znów mija się z prawdą. Twierdzi, że to obecny rząd »załatwił« możliwość serwisowania silników do Abramsów w Polsce. Tymczasem umowa zawarta między PGZ a General Dynamics została podpisana jeszcze za rządów PiS i od początku przewidywała serwis silników AGT1500 w Polsce, a nie w USA, jak dziś sugeruje premier”.
Problem - jego zdaniem - polega na tym, że obecna władza „zmarnowała 2,5 roku” i ta umowa powinna być zawarta już dawno. „Zamiast konsekwentnie realizować strategiczne projekty obronne, zajmowali się politycznymi atakami na poprzedni rząd” - ocenił szef klubu PiS.
Według niego, „niestety polityka dobrej kontynuacji w obszarze obronności jest dziś albo drastycznie opóźniana, albo odkładana na później”. „Kolejnym przykładem są wyrzutnie HIMARS. Mimo zgody Kongresu USA obecna ekipa już kolejny rok opóźnia podpisanie tego kluczowego kontraktu” - dodał.

Na wpis byłego ministra zareagował rzecznik rządu. Szłapka na platformie X oświadczył, że to „Błaszczak znowu mija się z faktami”. Jak zaznaczył, umowy na zakup Abramsów z lat 2022-2023 „nie zawierały offsetu ani finansowania budowy zdolności serwisowych w Polsce”.
Według rzecznika rządu, dopiero we wrześniu 2023 r. MON wskazał WZL-1 jako „podmiot odpowiedzialny za serwis silników AGT1500 - ale bez zabezpieczenia pieniędzy na realizację projektu”. „Finansowanie trzeba było dopiero znaleźć i domknąć” - podkreślił Szłapka. Zauważył również, że General Dynamics produkuje czołgi - skorupę, a nie silniki.
Jak dodał, ta firma „nie może serwisować silników AGT1500”, natomiast produkuje je firma Honeywell, z którą WZL nr 1 dziś podpisały umowę. „To obecny rząd doprowadził do finalizacji projektu, dzięki któremu Polska będzie pierwszym krajem w Europie zdolnym do pełnego serwisowania silników Abramsów” - podkreślił Szłapka. (PAP)
pab/ par/


























































