REKLAMA

Szef Twittera: Zablokowanie konta Trumpa słuszne, ale to niebezpieczny precedens

2021-01-14 04:14
publikacja
2021-01-14 04:14
Dodaj Bankier.pl w Google

Współzałożyciel i dyrektor generalny Twittera, Jack Patrick Dorsey opublikował w środę serię tweetów, w których zaznaczył, że decyzja o zablokowaniu konta Donalda Trumpa był słuszna, ale zarazem "stwarza niebezpieczny precedens".

Szef Twittera: Zablokowanie konta Trumpa słuszne, ale to niebezpieczny precedens
Szef Twittera: Zablokowanie konta Trumpa słuszne, ale to niebezpieczny precedens
fot. Lucas Jackson / / Reuters

Przyznając, że zablokowanie konta prezydenta Stanów Zjednoczonych było dla Twittera osobistą porażką, która świadczy, że "nie potrafiliśmy odpowiednio wypromować zdrowej debaty", Dorsey podkreślił, że decyzja została podjęta w oparciu o wszystkie dostępne informacje o zagrożeniu dla porządku publicznego.

"Nie cieszę się z tego, ani nie odczuwam dumy" - podkreślił programista, dodając, że tym samym publiczna debata podległa daleko idącej fragmentacji. Te działania "powodują podziały i ograniczają możliwość złożenia wyjaśnień, odkupienia i wyciagnięcia lekcji z tego, co się stało".

"Jest to niebezpieczny precedens - podkreślił Dorsey - pokazuje bowiem, że jednostka lub korporacja może skutecznie kontrolować część debaty toczącej się w skali całego globu".

"Przyszedł czas, by poważnie zastanowić się nad naszymi działaniami i środowiskiem, jakie nas otacza" - napisał w środę szef Twittera.

Wakacje na giełdzie

Przed tygodniem, w środę 6 stycznia tłum zwolenników Trumpa wtargnął na Kapitol. Odbywało się tam wówczas posiedzenie Kongresu w sprawie ostatecznego zatwierdzenia wyników listopadowych wyborów prezydenckich, w których urzędującego prezydenta pokonał Joe Biden z Partii Demokratycznej. Parlamentarzyści zostali ewakuowani z budynku, w zamieszkach zginęło pięć osób, w tym jeden policjant.

Wcześniej w Waszyngtonie odbywał się wiec zwolenników Trumpa. Urzędujący prezydent, przemawiając do zgromadzonych, po raz kolejny powtarzał niepoparte dowodami twierdzenia o sfałszowaniu wyborów. Już po szturmie na Kapitol Trump wezwał w opublikowanym na Twitterze nagraniu do pokojowego rozejścia się do domów, mówiąc jednocześnie, że "wybory skradziono".

W piątek Twitter poinformował, że na stałe zablokował prywatne konto Trumpa (@realDonaldTrump) w serwisie z powodu "podżegania do przemocy".

We wtorek kierownictwo Twittera poddało, że jednocześnie zawieszono ponad 70 tys. kont udostępniających głównie treści związane z głoszącym teorie spiskowe ruchem QAnon. Decyzja ta miała związek z niedawnym szturmem na Kapitol zwolenników prezydenta USA Donalda Trumpa. (PAP)

mars/

arch.

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
prs
Czekam az ktos dobierze sie w koncu do tych "(anty)socjalnych monopoli" rozwalajac kazdy z nich na 50 mniejszych spolek..
blablak
I co z tego, ze je rozwala na 50 spolkej, skoro spolka matka nadal bedzie wlascicielem? :D
znawca_wszystkiego
kiedyś obcinano ludziom języki żeby za dużo nie gadali, dzisiaj blokuje się go internecie.
mario7821
Tramp powiedział by jego zwolennicy przyszli pod Kapitol a nie weszli do środka a wszyscy demokraci mówią ze było odwrotnie wiec kto tu kłamie? i ludzie jeszxze w te brednie lewaków wierzą !!!
obiektywny_komentator
Ludzi zaczęli protestować, że to co zrobił to ordynarna cenzu.a - to nagle jest to już "niebezpieczny precedens" Jakby mu kazano - za przeproszeniem - gów..no zeżreć z podłogi - to by to zrobił, jeśliby jego konto $ było większe.
hfjdj
To nie chodzi o ludzi tylko o to że politycy się teraz twiterkami zainteresują i zaczną je regulować. Kolejnego prezydenta już sobie tak łatwo nie zablokują.
jarek393 odpowiada hfjdj
Zuckerbergowi i Dorseyowi właśnie chodzi o regulację, aby stać się częścią systemu państwa, na wzór systemu bankowego lub telekomunikacyjnego. W ten sposób próg wejścia związany np. z koncesją, kapitałem zakładowym, technologią itp. (wszystko zależy od regulacji) stanie się nieprzekraczalny dla firm spoza układu polityczno-korporacyjnego.Zuckerbergowi i Dorseyowi właśnie chodzi o regulację, aby stać się częścią systemu państwa, na wzór systemu bankowego lub telekomunikacyjnego. W ten sposób próg wejścia związany np. z koncesją, kapitałem zakładowym, technologią itp. (wszystko zależy od regulacji) stanie się nieprzekraczalny dla firm spoza układu polityczno-korporacyjnego. W efekcie kilka korporacji podzieli rynek między siebie i powstanie oligopol, a de facto monopol informacyjny.
hfjdj odpowiada jarek393
Tak jakby facebook był zjadany przez konkurencje i potrzebował uciekać się do takich manewrów.
ssmentek
Troche za dużo tej sieczki z USA tutaj. Cały czas macie ten sam problem, zapychania portalu różnym syfem.

Powiązane: Impeachment Donalda Trumpa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki