Pierwsze
Ukraiński kryzys gazowy w styczniu 2009 r.
Największy kryzys dostaw gazu do Europy w historii. 1. stycznia Rosja, nie mając podpisanych kontraktów na dostawy gazu dla Ukrainy, przerywa dopływ gazu na Ukrainę.7. stycznia gaz przestaje płynąć do Europy, gdyż po drodze gdzieś znika „gaz techniczny”. Południowa Europa (Bułgaria w szczególności) – nie w ogóle otrzymuje gazu. Unia Europejska interweniuje – jednak bezskutecznie, nie pomagają obserwatorzy rozmieszczeni na Ukrainie. 19 stycznia. podpisanie kontraktów między Rosją a Ukrainą kończy kryzys.
Z pewnością najistotniejsze wydarzenie energetyczne dla Rosji, Ukrainy i południowej Europy. Dla nas z pewnością politycznie i medialnie – przez cały miesiąc o niczym innym nie było słychać, chociaż realnie – nic w Polsce się nie stało – nikomu nie zabrakło gazu.
Drugie
Rok negocjacji polsko – rosyjskich w sprawie dostaw gazu
Skutkiem wydarzenia nr 1. Polska nie otrzymuje gazu od ukraińskiego pośrednika RosUkrEnergo, brakuje w bilansie ponad dwóch miliardów metrów gazu. Cały rok trwają negocjacje, nie zakończone do grudnia. Połowiczny sukces na wiosnę (dostawy miliarda metrów gazu) umożliwił zapełnienie magazynów i trwanie bez odcinania dostaw do dzisiaj. Przy okazji: podziały w polskim rządzie, wzmożona aktywność PiS-u, grożącego Trybunałem, media także mogły pokazać, jak bardzo nie chcą rosyjskiego gazu.
Trzecie
Amerykański gazowy cud
Amerykańska przedsiębiorczość i nowoczesne technologie pozwoliły dotrzeć i wydobyć (na zasadach biznesowych, bez żadnych dotacji rządowych) gaz ziemny z trudnych złóż łupków (shale gas) i piaskowców (tight gas). Zalew gazu w USA, niższe ceny gazu LNG na świecie, nadzieje na podobne zjawiska w Europie i Polsce. Prawdziwy cud i wskazówka, jak najlepiej zapewnia się bezpieczeństwo energetyczne.





























































