REKLAMA

Szaleństwo na akcjach Tesli. 20 proc. w dzień, 150 proc. w rok

2020-02-04 08:20
publikacja
2020-02-04 08:20
fot. Brendan McDermid / Reuters

Akcje Tesli drożeją w zawrotnym tempie. Tylko od początku roku spółka zdrożała o ponad 80 proc. Nie brakuje entuzjastów, którzy wieszczą dalsze wzrosty.

Inwestorzy posiadający w portfelach akcje Tesli mają powody do zadowolenia. Poniedziałkowa sesja na Wall Street przyniosła wzrost cen walorów kalifornijskiej spółki aż o 19,89 proc. To największy dzienny wzrost od ponad 6 lat. Tyle tylko, że w maju 2013 r. Tesla była jeszcze start-upem (notabene wzrost o 24,4 proc. nastąpił w dniu ogłoszenia pierwszego w historii kwartału z zyskiem), a dziś jest drugą pod względem kapitalizacji motoryzacyjną firmą świata (117 mld USD wobec wyceny Toyoty na poziomie 199 mld USD).

/ Bloomberg

Na zakończenie 2019 r. akcje Tesli kosztowały 418 dolarów. Obecnie jest to już 780 dolarów, co oznacza wzrost w ciągu niewiele ponad miesiąca o 86 proc. To wynik, który przewyższa nie tylko większość spółek i indeksów, ale także znanych z gwałtownych ruchów w górę i w dół kryptowalut – przykładowo, od początku roku bitcoin zdrożał „jedynie” o 28 proc.

W ciągu ostatnich 12 miesięcy wzrost kursu Tesli wyniósł 150 proc. wobec 20 proc. ruchu w górę indeksu S&P 500. Jeszcze większe wrażenie budzi odniesienie do IPO. Akcje Tesli debiutowały na giełdzie w połowie 2010 r. po cenie emisyjnej 17 dolarów. Obecna cena jest o 4488 proc. wyższa.

W ostatnich latach akcje Tesli rozpalały emocje inwestorów, a ze względu na regularne „przepalanie” przez spółkę gotówki, nie brakowało osób chcących skorzystać na spadku jej wyceny.  Póki co zajęcie krótkiej pozycji na akcjach spółki Elona Muska nie pozwoliło zarobić. Jak informują analitycy S3 Analytics, w 2019 r. krótkie pozycje na akcjach Tesli przyniosły 2,89 mld dolarów straty, zaś od początku 2020 r. aż 8,31 mld dolarów na minusie. Warto dodać, że krótka sprzedaż dotyczy aż 18 proc. akcji Tesli pozostających w obiegu. To zdecydowanie najwyższy wynik na Wall Street – drugi na liście jest Apple z 0,9 proc.

Wsparciem dla wczorajszego wzrostu cen akcji Tesli była rekomendacja firmy Argus Research, która podniosła cenę docelową z 556 do 808 dolarów za akcję. Mimo wzrostu kursu przypominającego hiperbolę nie brak jednak analityków, którzy wieszczą dalsze mocne zwyżki. Uwagę mediów za oceanem przykuwa dziś rekomendacja firmy ARK Invest, zdaniem której do 2024 r. akcje Tesli będą warte 7000 dolarów. Co więcej, jest to scenariusz bazowy, ponieważ scenariusz optymistyczny zakłada 15 000 dolarów za akcję. Nawet najgorszy z wariantów, 1500 dolarów, oznaczałby wzrost względem dzisiejszej wyceny o 92 proc.

W ubiegłym tygodniu Tesla podała lepsze od oczekiwań wyniki kwartalne. Spółka ogłosiła także plan zakładający sprzedaż ponad 500 000 pojazdów w 2020 r. W całym 2019 r. liczba przekazanych aut wyniosła 367 000, o 50 proc. więcej niż rok wcześniej.

Astronomiczne wzrosty cen akcji Tesli windują wartość majątku jej założyciela. Według Bloomberga Elon Musk znajduje się na początku trzeciej dziesiątki najbogatszych ludzi na świecie. Po wzroście o 13,5 mld dolarów od początku tego rokuvmajątek założyciela Tesli wyceniany jest na 41 mld dolarów.

Michał Żuławiński

Źródło:
Tematy
Najtańsze konta osobiste z premią – listopad 2020 r.

Najtańsze konta osobiste z premią – listopad 2020 r.

Komentarze (24)

dodaj komentarz
pkc
Czy trader21 trzyma i powiększył pozycję short?
infinum
Na koniec tygodnia korekta i po zawodach - oficjalny zjazd giełd na świecie czas zacząć.

Gratulacje dla tych co kupili w dołku i sprzedadzą na górce oraz dla tych, którzy złapią dobre wejście na shorta ;)
hfjdj
No przecież możesz sobie sam pogratulować i wejść na szorta przecież na koniec tygodnia korekta?
don_drapichrust
a miałem papier na 260$ i spękałem po zjazdach :P trzeba było mieć żelazne jaja
bialy_kruk
Oni mają Tesle a my mamy CD Projekt.
marianpazdzioch
Shorty często ucinają łapy, dlatego za pożyczone się nie sprzedaje. Mamy tu dwa inwestycyjne błędy za jednym razem - niedocenienie ludzkiej gupty i pożyczanie pieniędzy na zwykłą grę hazardową, myloną powszechnie z inwestowaniem.
znawca_wszystkiego
Pięknie ujęte :)
33karol33
skoro taki paraboliczny wzrost to najprawdopodobniej mamy koniec tej bani :) bo bańką tego nazwać nie można!
roman02
Paraboliczny wzrost? Widziałeś kiedyś parabolę? Jeżeli już to wykładniczy

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki