REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

System nie do przejścia. Szpitale powiatowe protestują przeciwko cięciom NFZ

2026-04-20 06:12, akt.2026-04-20 21:38
publikacja
2026-04-20 06:12
aktualizacja
2026-04-20 21:38

W poniedziałek w całej Polsce szpitale powiatowe rozpoczęły protest. W niektórych placówkach limity badań diagnostycznych na ten rok już zostały wyczerpane – mówił PAP Prezes Powiatowego Szpitala w Aleksandrowie Kujawskim i członek zarządu OZPSP Mariusz Trojanowski.

System nie do przejścia. Szpitale powiatowe protestują przeciwko cięciom NFZ
System nie do przejścia. Szpitale powiatowe protestują przeciwko cięciom NFZ
fot. Roman Zaiets / / Shutterstock

Szpitale, które biorą udział w akcji są oflagowane, personel nosi czarne koszulki. W placówkach wiszą plakaty z hasłem: „Szpitalne łóżko poczeka, choroba nie”. Organizatorzy nie mają jeszcze informacji ile szpitali dołączyło do protestu, ale zdaniem Mariusza Trojanowskiego z Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych skala jest duża, szacuje że może to być nawet 90 procent placówek powiatowych.

Przyczyną protestu jest zła sytuacja finansowa placówek. Elementem akcji jest zaangażowanie personelu w uświadamianie pacjentów o kondycji służby zdrowia.

- Tutaj chodzi o ludzi, nie o nas – powiedział Mariusz Trojanowski. – Bez diagnostyki nie ma leczenia, a bez leczenia pacjent umiera. Są takie rodzaje chorób, przy których tylko szybka diagnostyka daje szansę na wyleczenie.

Prezes szpitala w Aleksandrowie Kujawskim zaznaczył, że wprowadzenie nielimitowanych badań diagnostycznych było zdobyczą, która umieszczała Polskę wśród państw nowoczesnej Europy. Zabranie tego to bardzo poważny krok wstecz.

Mariusz Trojanowski uważa, że powinna być przywrócona stuprocentowa płatność za nadwykonania, które należy rozliczać raz na kwartał, a nie raz na rok. Ponadto konieczne jest podniesienie nakładów na ochronę zdrowia.

Protest potrwa do 24 kwietnia. Kulminacyjnym dniem będzie środa, 22 kwietnia. Wówczas zaplanowano wspólną konferencję prasową Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych i Związku Powiatów Polskich dotyczącą stanu finansów szpitali powiatowych.

Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych na swojej stronie „alarmuje, że obecna polityka finansowania ochrony zdrowia doprowadza (...) placówki do załamania i realnie zagraża bezpieczeństwu pacjentów”. Wyjaśnił, że brak rozliczeń za 2025 rok, ograniczanie finansowania nadwykonań oraz zaniżone wyceny świadczeń oznaczają, że zdecydowana większość szpitali powiatowych kończy rok stratą, a skumulowane wyniki liczone w skali kraju sięgają miliardów złotych.

W ocenie związku „szczególnie groźne są nowe zapowiedzi NFZ dotyczące ograniczenia finansowania AOS i rehabilitacji oraz zmiany zasad rozliczania badań TK, RM, gastroskopii i kolonoskopii”. To nawiązanie do wprowadzonych w kwietniu nowych zasad rozliczania tych badań diagnostycznych. Wprowadzone zostały tzw. stawki degresywne. Za każdą kolonoskopię i gastroskopię wykonaną powyżej wartości określonej w umowie Narodowy Fundusz Zdrowia płaci placówkom 60 proc. standardowej wyceny.

NFZ opublikował w poniedziałek na swoich stronach komunikat, w którym informuje, że rozlicza środki z placówkami medycznymi, głównie szpitalami, za tzw. nadwykonania, czyli świadczenia wykonane ponad zakontraktowany plan. „Rozliczanie nadwykonań w świadczeniach nielimitowanych, ale też w lekach w programach lekowych i w chemioterapii za 2025 r. jest praktycznie zakończone. Oddziały wojewódzkie NFZ dostały też środki na uregulowanie nadwykonań w części świadczeń limitowanych, m.in. w wentylacji mechanicznej. Płatności były możliwe dzięki dodatkowym środkom z Ministerstwa Zdrowia.” - czytamy w komunikacie płatnika.

We wrześniu ub. roku weszła w życie ustawa reformująca szpitalnictwo. Daje szpitalom możliwość konsolidacji oraz przeprofilowania oddziałów bez ryzyka utraty kontraktu z NFZ. Prace nad ustawą trwały kilkanaście miesięcy. Według MZ konsolidacja świadczeń przyniesie korzyści pacjentom i będzie to m.in. wyższa jakość leczenia, kompleksowa opieka, krótszy czas oczekiwania oraz lepszy dostęp do nowoczesnej diagnostyki. Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda przekazała w połowie kwietnia, że rząd przeznaczy 1,149 mld złotych na konsolidację lecznic.

MZ przekonuje, że dostosowuje system ochrony zdrowia do realiów określonych przez demografię. Zmiany wymusza także luka w finansowaniu zdrowia. W budżecie NFZ w 2026 r. (to w sumie 221 mld zł) została ona oszacowana najpierw na 23 mld zł, obecnie resort mówi o ok. 18 brakujących mld zł. (PAP)

kra/ kj/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (3)

dodaj komentarz
carlito1
A gdzie kasa z horrendalnej podwyżku skłądki zdrowotnej? co ? ukradli ?
samsza
Nabudują z kpo dużo nowych oddziałów w szpitalach w dużych miastach, a pracujących płacących składki mniej, coś muszą zamknąć.
A jeszcze będziecie KPO spłacać, bo to dług, wy tam na prowincji na tym kpo jak Zabłocki na mydle.
miketheripper
To na drugą nóżkę i znowu mogiem he he

Powiązane: Ochrona zdrowia pod kroplówką

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki