REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nowy fach na rynku dzięki systemowi kaucyjnemu. Ile można zarobić?

Sylwester Sacharczuk2026-04-10 09:39redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-04-10 09:39
Dodaj Bankier.pl w Google

System kaucyjny przyczynia się do powstawania nowych ofert pracy i specjalizacji zawodowych. Jak się okazuje, coraz więcej firm poszukuje kierowców tylko do odbioru butelek kaucyjnych. Takie oferty pojawiły się m.in. w Opolu i Warszawie. Jakie wynagrodzenie można dostać za taką pracę?

Nowy fach na rynku dzięki systemowi kaucyjnemu. Ile można zarobić?
Nowy fach na rynku dzięki systemowi kaucyjnemu. Ile można zarobić?
fot. Nature'sLens21 / / Shutterstock

Dzięki działającemu w Polsce od pół roku systemowi kaucyjnemu powstają nowe stanowiska pracy. Chodzi o kierowców, którzy mają zajmować się tylko odbiorem opakowań kaucyjnych. O ofertach od pracodawców poszukujących takich pracowników pisze „Fakt”.

Telefony się urywają. 8 tys. zł brutto 

Pan Mateusz z Opola niedawno szukał kierowcy do odbioru ze sklepów opakowań kaucyjnych. Na pracownika czekało wynagrodzenie w wysokości do 8 tys. zł brutto i praca pięć dni w tygodniu, od poniedziałku do piątku. W rozmowie z „Faktem” pracodawca stwierdził, że zainteresowanie ogłoszeniem było bardzo duże.

Jestem przewoźnikiem od 16 lat i przyznam, że sam byłem zaskoczony całą tą sytuacją. Ogłoszenie pojawiło się o 10.00, a już zgłosiło się ponad sto osób. Telefony się urywają! Sam jestem zdziwiony, czemu tak jest, bo mamy jednocześnie drugie ogłoszenie na kuriera i tylko 5 osób chętnych było od wczoraj  opowiada w rozmowie z „Faktem”.

Zadaniem kierowcy jest odbiór worków z butelkami i puszkami kaucyjnymi ze sklepów na terenie województwa opolskiego.

 Godziny są fajne, od 7.00 do 15.00. Delikatnie mówiąc, praca jest spoko. Chłopaki z kurierki mówią, że gdyby mogli wybierać, woleliby właśnie takie zadania  śmieje się pan Mateusz.

Obecnie jego firma zatrudnia sześciu pracowników zabierających butelki ze sklepów, docelowo ma być ich więcej.

Wakacje na giełdzie

5 tys. zł na rękę i służbowy samochód

Kierowców do odbioru butelek szukają pracodawcy także z innych części kraju. „Fakt” rozmawiał z panem Marcinem z Warszawy, który również wystawił ogłoszenie o pracę tego typu w jednej z dzielnic Warszawy.

 Kierowcę znalazłem bardzo szybko. Na takie ogłoszenia odpowiada mnóstwo osób. Nic dziwnego, skoro można dostać 5 tys. zł na rękę i służbowe auto do dyspozycji  mówi pan Marcin w rozmowie z "Faktem".

Na czym polega ta praca? Kierowca podjeżdża pod kolejne sklepy, a ich pracownicy przekazują mu worki z pustymi opakowaniami. Nie musi sam otwierać automatów ze zwróconymi butelkami.

 Nie jest to bardzo ciężka praca, choć worki bywają niewygodne. To nie są ciężkie rzeczy, ale ze względu na rozmiary czasem trudno je wygodnie złapać  opisuje rozmówca dziennika.

Minusem zapach, ale można się przyzwyczaić 

Przyznaje, że kierowcy czasem skarżą się na nieprzyjemny zapach.

 Zapachowo średnio, zwłaszcza jak coś się rozleje w samochodzie. Ale to nie jest nic strasznego. Da się przyzwyczaić  mówi pan Marcin.

Ile można zarobić? Dziennik wskazuje, że oferty wynagrodzeń w Warszawie są różne. Pan Marcin oferuje 5 tys. zł na rękę.

 To nie jest wyjątkowo wysoka stawka wśród kierowców, ale na pewno dobra, szczególnie dla osób bez doświadczenia. Wszystkiego uczymy na miejscu, wystarczy punktualność, odpowiedzialność i kultura osobista  mówi "Faktowi".

Nie tylko dniówka, ale też wynagrodzenie procentowe

Dodaje, że każdy nowy pracownik dostaje służbowy samochód i może zaczynać pracę z domu. Niektórzy pracodawcy mają w ofercie nie tylko stałą stawkę za dzień, ale również wynagrodzenie procentowe, w którym liczą się zrealizowane kursy.

Źródło:
Sylwester Sacharczuk
Sylwester Sacharczuk
redaktor Bankier.pl

Redaktor i dziennikarz w Bankier.pl. W branży pracuje od 2001 r. Z Bonnier Business Polska związany od 2006 r. Przez kilkanaście lat pracował w „Pulsie Biznesu”, początkowo jako dziennikarz, a potem redaktor działu Puls Firmy. Specjalizuje się dotacjach dla firm. Bliskie są mu również tematy dotyczące innych form finansowego wspierania przedsiębiorczości, zwłaszcza małej. Był odpowiedzialny za realizację wielu projektów informacyjnych dotyczących funduszy europejskich. Absolwent prawa oraz historii. Hobby: podróże, muzyka rockowa i fotografia.

Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
kroko1
Teraz ciężko o pracę, to dobrze że ktoś to będzie robił. Może podrzucę pomysł koledze, bo stracił robotę, a musi spłacać dług w kruku, to na jakiś czas by miał kasę..
carlito1
Nowy fach to firma zarządzająca tym bublem i to jest złoty biznes....
arzab
Świat drży w posadach na widok naszej innowacyjności !
lebski_gosc
a podobno po 89 przyszła demokracja i kapitalizm.
samsza
Nie dość, że robią tysiące kilometrów, żeby do każdego koloru kubła osobno przyjechać, to teraz będą po każdą butelkę gońca wysyłać i to się ekonomicznie spina ??
samsza
https://natemat.pl/648457,system-kaucyjny-z-pierwsza-turbulencja-z-rynku-wypada-kluczowy-operator

Powiązane: System kaucyjny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki