Programy partnerskie w głównej mierze polegają na świadczeniu dwustronnym, w którym wynagrodzenie przysługuje za przekierowanie użytkowników na stronę partnera. Wynagrodzenie pozostaje zawsze przychodem podatnika, nie zawsze jednak zobowiązuje do podjęcia działalności gospodarczej.
Prywatne przychody z systemu partnerskiego
Hobbystyczne strony internetowe często działają na zasadzie samofinansowania. Wszystkie pozyskane przychody wystarczają wyłącznie na utrzymanie strony, ewentualnie na jej rozwój. Opłaty poniesione na nabycie miejsca na serwerze, zakup domen, usługi hostingu i pozyskanie treści na portal równają się ewentualnym przychodom z systemów partnerskich. Nie można mówić o działalności gospodarczej, jakimkolwiek ukierunkowaniu na zysk. - Nie miałem zamiaru zarabiać na stronie o wędkowaniu – mówi Pan Marek, właściciel strony o polskich akwenach wodnych dla rybaków. - W założeniu strona ma być jedynie zabawą – ma istnieć w sieci - za darmo. Pan Marek nie ma zamiaru dopłacać do jej istnienia i z tego tylko powodu zdecydował się wziąć udział w systemie partnerskim. Rozliczy się prywatnie, poza działalnością.
Każdy zysk, nawet jeśli nie pochodzi z działalności gospodarczej, powinien być wykazany w PIT rocznym. Jeśli strona internetowa z systemem partnerskim działa hobbystycznie, to przychody wykazać należy w pozycji „inne źródła”. Przychody takie podatnik ma prawo obniżyć o poniesione na ich uzyskanie koszty. Należy jednak zadbać, by koszty były udokumentowane, a dowody przechowywane w sumie przez 7 lat od chwili ich poniesienia (aż do upływu okresu przedawnienia zobowiązania podatkowego). Co prawda ustawowo okres ten wynosi 5 lat, ale liczy się go od końca roku, w którym złożono deklarację podatkową za dany rok podatkowy, a termin ten przypada 30 kwietnia roku następującego po roku podatkowym.
Warto zaznaczyć, że istnieją również systemy partnerskie płacące za powierzchnie na stronie, a nie za przekierowanie użytkownika. W tym przypadku podatnik powinien ustalić przychód z najmu albo z praw majątkowych, w zależności od rodzaju zawartej umowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 5 lipca 2010 r., sygn. akt III SA/Wa 25/10 wskazał, że przejęcie przysługujących praw do strony internetowej od osoby, która ją utworzyła posługując się swoimi danymi osobowymi, w sytuacji gdy te dane osobowe będą wykorzystane przez osobę trzecią (najem miejsca na reklamę), nie jest działalnością wykonywaną osobiście, o której mowa w art. 13 u.p.d.o.f. Umowa taka bowiem nie zawiera elementu „czynienia", a więc działania ze strony właściciela strony. Przychód następuje w wyniku posiadania, nie zaś wykonywania określonych umową czynności. Nadal jednak mogą być to przychody prywatne, nie związane z działalnością.
Zatem jeśli udostępnia się miejsce, przychód standardowo rozlicza się w PIT rocznym jako najem. Jeśli wynagrodzenie pochodzi z przekierowania użytkowników (czy też wynagrodzenie zależne jest np. od ilości podpisanych przez umów itp.), przychód pochodzić będzie z „innych źródeł”. Wykazać go należy niezależnie od tego, czy wyniesie 1 zł, czy więcej. Podobnie należy go wskazać w deklaracji podatkowej, gdy ponoszone koszty przekroczą kwoty zyskane z systemu partnerskiego. Porównanie zarobionych kwot i poniesionych kosztów pozwoli wykazać w rozliczeniu podatkowym stratę.
Działalność gospodarcza a system partnerski
W sytuacji gdy ponoszone koszty stają się niższe niż przychody ze strony internetowej, a ich uzyskiwanie zaczyna przybierać wymiar ciągłości, warto podjąć się rozpoczęcia działalności gospodarczej.
- Po pewnym czasie okazało, że system partnerski zaczął przynosić kwoty rzędu kilkuset, a potem nawet kilku tysięcy złotych – mówi Pan Marek. Po chwili euforii pojawiło się pytanie: jak rozliczać te kwoty, czy jako działalność, czy też jakieś inne przychody?O ile kwoty z najmu miejsca na stronie można traktować jako przychody z najmu, to system partnerski powinien być już rozliczony jako działalność. Wyjątkowo należałoby traktować sytuację, w której np. użytkownik rejestruje się w systemie partnerskim tylko w takim celu, by ktoś z członków jego rodziny otrzymał kredyt. Jednak w tym przypadku nie można mówić o ukierunkowaniu na prowadzenie działalności (przynajmniej na gruncie ustawy o PIT). W standardowej sytuacji rozpoczęcia działalności w systemie partnerskim należy natomiast zgłosić się na formularzu EDG-1, dokonać rejestracji VAT-R oraz VAT-UE (w przypadku stron internetowych zalecane jest szczególnie ze względu na częste korzystanie z AdSence, powodujących konieczność naliczenia; podatku VAT od ich nabycia) i prowadzić księgowość, najczęściej w KPiR.
Do obowiązków przedsiębiorcy należy również wskazanie, jaki rodzaj działalności faktycznie wykonuje (wybór PKD i PKWiU). Może to być np. pośrednictwo w handlu, ale również pośrednictwo finansowe (np. zamieszczanie systemów partnerskich banku).
Do podatnika będzie należał również wybór formy opodatkowania, w tym możliwość korzystania z ryczałtu ewidencjonowanego. W przypadku tej formy księgowość jest znacznie uproszczona. Podatnik nie musi w zasadzie dbać o dokumentowanie kosztów; podatek płaci on wyłącznie od uzyskanych przychodów, czyli tego, co zarobi. Korzystne jest również to, że podatek opłaca się według niższego stopnia skali podatkowej (np. 8,5%, 3%).
Dla celów podatku VAT, właściciel strony internetowej musi zdecydować, czy chce być podatnikiem czynnym (wystawiać faktury), czy też korzystać ze zwolnienia. W drugim przypadku jedynym obowiązkiem jest prowadzenie uproszczonej ewidencji oraz pilnowanie, aby wartość sprzedaży opodatkowanej nie przekroczyła w 2011 roku kwoty 150.000 zł.
Piotr Szulczewski
Analityk Bankier.pl
Firma i Podatki
Zobacz też:
» Masz stronę WWW? Zacznij zarabiać
» System partnerski: 2 sposoby na zarobek
» System partnerski: 5 podstawowych rad
» Masz stronę WWW? Zacznij zarabiać
» System partnerski: 2 sposoby na zarobek
» System partnerski: 5 podstawowych rad































































