W Żeleźnicy, w powiecie włoszczowskim w pożarze domu zaczadzeniu uległ 46-letni mężczyzna. Ogień powstał prawdopodobnie od iskry, która wydostała się z pieca. Zajęła się drewniana podłoga. W pomieszczeniu panowało duże zadymienie. Mężczyzna prawdopodobnie zatruł się dymem - poinformował Radio Kielce kapitan Mariusz Błoński z Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratownictwa.
Z kolei w domu jednorodzinnym w Podszkodziu, w gminie Bodzechów, doszło do wybuchu, ulatniającego się gazu z kuchenki. Eksplozja wysadziła okna. Poparzeniu uległ 60-letni właściciel domu. Został odwieziony do szpitala.