Świat: Zatrzymanie wzrostów i niepewność
Wczorajsza sesja była na rynku amerykańskim trzecią z rzędu w dość wąskim zakresie konsolidacji przy poziomach ostatnich szczytów. Zmiana nastrojów nastąpiła chyba głównie po przedwczorajszych komentarzach FED oraz po raporcie Cisco i ogłoszeniu gorszych prognoz na przyszłość. Indeksy djia i sp500 spadły o 0.3-0.5%, tym razem słabszy był nasdaq , który stracił 1.1%. Niedźwiedzie podejmują więc kolejną po tej z drugiej połowy kwietnia próbę głębszej korekty i odwrócenia przynajmniej krótkoterminowego trendu na spadkowy.
Osłabienie widać również w Azji, gdzie Nikkei traci 1.1%, Taiwan -1.5% (Hang Seng i Seoul Comp. nie notowane). Amerykańskie kontrakty wskazują w tej chwili możliwość kolejnej sesji konsolidacji - tracą po 0.1%, krążąc w okolicy wczorajszych zamknięć rynków kasowych.
Podażowo zrobiło się również na giełdach europejskich. Niemiecki dax utworzył formację przypominającą objęcie bessy, angielski ftse cofnął się wyraźnie z poziomu szczytu, wracając poniżej psychologicznego 4000 pkt. Dzisiejsze otwarcie najprawdopodobniej lekko ujemne, a potem wyczekiwanie do decyzji ECB w sprawie stóp procentowych strefy euro. Po drodze dane dot. dynamiki PKB strefy euro za IV kw. 2002 roku (ostateczne, o godz. 12:00). W USA inwestorzy oczekiwać będą danych z rynku pracy - liczby nowych podań o zasilki dla bezrobotnych publikowanej o godz. 14:30.




























































