REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Studia ze wspomaganiem, czyli kredyty dla studentów

Michał Kisiel2006-09-08 06:37analityk Bankier.pl
publikacja
2006-09-08 06:37
Inwestycja w wykształcenie wymaga sporych nakładów, nie tylko czasu i pracy, ale również finansowych. Banki oferują nam zarówno preferencyjne kredyty studenckie, jak i kredyty i pożyczki udzielane na zasadach komercyjnych przeznaczone dla studentów szkół wyższych i studiów MBA. Przyjrzyjmy się zatem skąd można czerpać dodatkowe "wspomaganie".

Kredyt za "półdarmo" - z dofinansowaniem

Najtańszą z dostępnych opcji finansowego wspomagania wyższej edukacji są kredyty dofinansowywane z Funduszu Pożyczek i Kredytów Studenckich. Jego dysponentem jest Bank Gospodarstwa Krajowego, a podstawową regulacją prawną sankcjonującą działanie funduszu jest Ustawa z 17 lipca 1998 r. o pożyczkach i kredytach studenckich. Preferencyjne kredyty studenckie spotkały się początkowo z życzliwym przyjęciem adresatów, jednakże zainteresowanie nimi przygasło w kolejnych latach.

Liczba nowych kredytobiorców korzystających z preferencyjnego kredytu studenckiego w okresie od 1998 do marca 2006 r.

Źródło: Opracowano na podstawie danych Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego

O kredyt z dofinansowaniem starać się mogą osoby, które podjęły studia przed ukończeniem 25 roku życia - niezależnie od rodzaju studiów i typu uczelni (publiczna, prywatna). Od 2 lat o preferencyjną pożyczkę starać się mogą także doktoranci. Maksymalny okres kredytowania wynosi 6 lat, a w przypadku doktorantów - 4 lata, nie dłużej jednak niż do momentu ukończenia studiów. Przejście ze studiów licencjackich na magisterskie nie wiąże się z koniecznością ponownego wnioskowania o kredyt - jego wypłata kontynuowana jest, jeśli kredytobiorca nadal spełnia formalne warunki. Transze kredytu wypłacane są co miesiąc, przez 10 miesięcy w roku. Ich wysokość ustalana jest przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego - w roku akademickim 2005/2006 wynosiła 600 zł.

Oprocentowanie nominalne preferencyjnego kredytu studenckiego jest wyjątkowo atrakcyjne - wynosi stopy redyskonta weksli ustalanej przez NBP (obecnie, w sierpniu 2006 r. równej 4,25%). Warto jednak mieć na uwadze, że banki udzielające tego typu kredytów z reguły pobierają dodatkowe opłaty - faktyczna wysokość wypłacanej transzy będzie zatem pomniejszona o prowizję dla banku.

Formuła spłaty długu zaciągniętego na podwyższenie naszych kwalifikacji prezentuje się również atrakcyjnie. Spłata kredytu następuje w ratach równych, których ilość jest dwukrotnością rat wypłaty pożyczanej kwoty. Jeśli studiowaliśmy 5 lat (50 rat), to zaciągnięty kredyt spłacimy w 100 ratach (a zatem w ciągu 8 lat i 4 miesięcy). W ciągu pierwszych dwóch lat po ukończeniu studiów obowiązuje zawieszenie spłat - absolwent ma zatem czas, na ustabilizowanie swojej sytuacji dochodowej. Wysokość raty nie może także przekroczyć 20% miesięcznego dochodu kredytobiorcy, jeśli zajdzie taka okoliczność liczba rat spłaty może zostać zwiększona.

W szczególnych przypadkach kredytobiorca może liczyć na umorzenie części lub całości długu. Absolwenci (również doktoranci), którzy osiągnęli wyróżniające się wyniki w nauce (znajdą się w 5% najlepszych studentów) mogą wnioskować o umorzenie 20% kwoty kredytu. Osoby, które na trwałe utraciły zdolność do zarobkowania starać się mogą o umorzenie całości ciążącego na nich zobowiązania.

Nie dla wszystkich preferencje - procedura kredytowania

Kredyty preferencyjne przyznawane są w pierwszej kolejności osobom pochodzącym z rodzin o niższych dochodach. W roku 2005/2006 górny próg dochodu na osobę w rodzinie kredytobiorcy ustalono na 1600 zł. Fakt, iż kredyt udzielany jest osobom, które nie muszą posiadać stałego źródła dochodów nie oznacza, że banki rezygnują z przeprowadzania oceny zdolności kredytowej i żądania zabezpieczeń. Wśród podstawowych form zabezpieczenia znajdują się weksel własny in blanco, poręczenie cywilne oraz blokada środków na rachunku bankowym.

Studenci, którzy nie są w stanie przedstawić żądanych zabezpieczeń mogą liczyć na poręczenie ze strony Banku Gospodarstwa Krajowego (70% kwoty kredytu lub nawet całość zobowiązania w przypadku sierot bądź wychowanków domów dziecka). Młodzież z terenów wiejskich zaciągająca kredyt w BGŻ SA ma także możliwość uzyskania poręczenia Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Starając się o kredyt studencki, powinniśmy skierować się do jednego z kilku banków zajmujących się obsługą tego typu produktu. Obecnie są to następujące instytucje:
  • Powszechna Kasa Oszczędności Bank Polski SA
  • Kredyt Bank S.A.
  • Bank Gospodarki Żywnościowej S.A.
  • Bank Polska Kasa Opieki S.A.
  • Bank Zachodni WBK S.A.
  • Bank Polskiej Spółdzielczości S.A.
  • Gospodarczy Bank Wielkopolski S.A. (SGB)


Wymagany zestaw dokumentów obejmuje m.in.:
  • wypełniony wniosek według wzoru banku, w którym staramy się o kredyt,
  • dowód osobisty,
  • zaświadczenie z uczelni potwierdzające fakt, że kredytobiorca jest aktualnie studentem lub doktorantem,
  • zaświadczenie z US o dochodach uzyskanych w ostatnim roku podatkowym dla studentów samodzielnych finansowo,
  • zaświadczenie o dochodach rodziców i innych członków rodziny w przypadku gdy wnioskodawca jest na utrzymaniu rodziny,
  • dokumenty dotyczące proponowanego zabezpieczenia kredytu.


Wnioski o kredyt należy składać do 15 listopada w wybranym banku. Ostateczna decyzja dotycząca rozdziału środków funduszu podejmowana jest w grudniu, wówczas także znany staje się próg maksymalnego dochodu na osobę w rodzinie studenta.

W okresie wypłaty kredytu konieczne jest przedstawianie w banku co semestr zaświadczenia z uczelni. Pomyślne ukończenie studiów rodzi obowiązek bezzwłocznego poinformowania o tym fakcie kredytodawcy.

Z uczelnią lub na własną rękę - oferta komercyjna

Poszukując sposobu dofinansowania naszych edukacyjnych potrzeb, możemy skorzystać ze "zwykłego" kredytu konsumpcyjnego lub pożyczki hipotecznej. Produktów przygotowanych specjalnie z myślą o wydatkach związanych z wykształceniem (wyższym, podyplomowym, MBA) jest w ofercie polskich banków niewiele. Z reguły oferowane są one wspólnie z konkretną instytucją edukacyjną.

Przykładem może być "Kredyt MBA" Nordea Bank Polska SA. Produkt ten przeznaczony jest dla adeptów sztuki zarządzania podejmujących studia oferowane przez Gdańską Fundację Kształcenia Menedżerów. Maksymalna kwota kredytu to 60% opłaty za kurs, a wypłata środków następuje w czterech ratach zgodnych z terminem rozpoczęcia kolejnych semestrów. Kredytobiorca spłaca kapitał już po zakończeniu studiów. Oprocentowanie kredytu to 9,6%.

Uczestnicy kursu MBA organizowanego przez Uniwersytet Warszawski i University of Illinois mogą skorzystać ze specjalnej oferty banku Pekao SA. Maksymalny okres kredytowania wynosi 3 lata (od momentu ukończenia studiów). Środki pochodzące z kredytu nie mogą przekroczyć równowartości czesnego za 3 semestry. Zgodnie z niezbyt świeżymi informacjami zamieszczonymi na stronie internetowej programu, oprocentowanie nominalne kredytu wynosi 9,59%.

Multibank przygotował uniwersalną ofertę pozwalającą sfinansować wydatki związane ze studiami MBA organizowanymi przez dowolną instytucję. Maksymalna kwota kredytu to równowartość 85% kosztów opłat semestralnych. Wypłata kredytu następuje na rachunek podmiotu organizującego kurs. Uzyskany kredyt możemy spłacać nie dłużej niż przez 5 lat po zakończeniu nauki, konieczne jest przy tym założenie w banku ROR i ustanowienie na nim pełnomocnictwa na rzecz banku (jako jedno z obowiązkowych zabezpieczeń obok weksla in blanco). Oprocentowanie nominalne w przypadku kredytu w złotówkach wynosi 7%, a dla kredytu denominowanego we frankach szwajcarskich 4,56%.

Na wielu uczelniach odnajdziemy ofertę studiów podyplomowych dofinansowywanych z Europejskiego Funduszu Społecznego (EFS). Dofinansowanie otrzymać można jednak tylko firma, a nie osoba prywatna - z dobrodziejstw takiej formy wsparcia skorzystać mogą zatem tylko ci, którzy zostaną skierowani na kurs przez pracodawcę. Pracodawca ponosi wówczas tylko niewielką część opłaty (10%-20%).

Podsumowanie

Oferta produktów kredytowych przeznaczonych na realizację potrzeb edukacyjnych jest w naszym kraju stosunkowo uboga. Preferencyjne kredyty studenckie wydają się być ofertą atrakcyjną, lecz grono ich adresatów jest ściśle określone - pożyczki te stanowią raczej element polityki społecznej niż elastyczny instrument pozwalający sfinansować różnorodne potrzeby związane z podnoszeniem kwalifikacji. Komercyjna oferta banków jest nadzwyczaj skromna i koncentruje się przede wszystkim na finansowaniu studiów MBA, które z samej swej natury są elitarne. Kredytobiorca podejmujący takie studia jest najczęściej osobą o ustabilizowanej sytuacji zawodowej i materialnej, a fakt ukończenia kursu pozwala spodziewać się, że status ekonomiczny kredytobiorcy może znacząco się poprawić. Ryzyko związane z tego typu produktem kredytowym wydaje się zatem niewielkie. Być może przed rozszerzaniem oferty produktowej powstrzymuje banki brak wystarczającego popytu - dużą rolę odegrać mogą w tym przypadku uczelnie prywatne aktywnie poszukujące bankowego partnera dla swoich słuchaczy.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Centrum ESA w Warszawie i nowy fundusz kosmiczny. Branża czeka na konkrety
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~xXx
szkoda tylko, ze mój brat dwa razy starał sie o ten kredyt, ale go nei otrzymałz niewiedomych mu powodów tzn. bgk nei chciał mu poreczyc tych 70 %

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki