Część pilotów Ryanaira zapowiedziała nową falę strajku w dniach 18, 19, 21, 23, 25, 27 i 29 września. Przewoźnik jednak twierdzi, że większość lotów odbędzie się zgodnie z harmonogramem, ponieważ do protestu przystąpiło niewielu pracowników.
Ryanair oświadczył na Twitterze, że loty 18 września odbyły się zgodnie z planem z 96 proc. oceną punktualności. Spółka dziękuje również tym pilotom, którzy nie popierają strajku. Protest zorganizowali zatrudnieni zrzeszeni w BALPA, czyli Stowarzyszeniu Pilotów Brytyjskich Linii Lotniczych.
UK pilot strike update, Wed 18 Sept - all UK flights operating as scheduled: pic.twitter.com/PsNuCqxMxU
— Ryanair (@Ryanair) September 18, 2019
Ryanair podał, że strajk nie wpłynął jak dotąd na loty dzięki 95 proc. brytyjskich pilotów, którzy potwierdzili, że nie będą wspierać BALPA. Akcja protestacyjna rozgrywa się wokół haseł, które pojawiały się już w kontekście tej grupy zawodowej - chodzi o przejrzystą strukturę wynagrodzeń, zasiłki, godną emeryturę.
Przeczytaj także
Ryanair potwierdza, że w przypadku zakłóceń i opóźnień klienci zostaną powiadomieni SMS-em i wiaodmością e-mail.
WS





























































