REKLAMA

Spowiedź Borisa Johnsona. Ma przeprosić za popełnione błędy

2023-12-06 06:32
publikacja
2023-12-06 06:32

Były brytyjski premier Boris Johnson, który stał na czele rządu w czasie pandemii Covid-19, będzie w środę i czwartek zeznawał w trwającym publicznym dochodzeniu w sprawie całościowej reakcji władz na nią i - jak sugerują media - przeprosi za popełnione błędy.

Spowiedź Borisa Johnsona. Ma przeprosić za popełnione błędy
Spowiedź Borisa Johnsona. Ma przeprosić za popełnione błędy
fot. Pool / / Reuters

Dwudniowe przesłuchanie Johnsona będzie najważniejszym i najbardziej przyciągającym uwagę momentem jak do tej pory rozpoczętego w październiku 2022 r. dochodzenia - także dlatego, że będzie on musiał odpowiedzieć na wiele niewygodnych pytań o zasadność i sposób podejmowanych decyzji.

O co chodzi?

Przeprowadzenie publicznego dochodzenia w sprawie reakcji na Covid-19 ogłosił sam Boris Johnson w maju 2021 r. - jeszcze w czasie, gdy był premierem. Takie publiczne dochodzenia są w Wielkiej Brytanii dość częste - przeprowadza się je w celu wyjaśniania okoliczności wydarzeń, które budzą szczególną uwagę opinii publicznej. Są one ustanawiane i finansowane przez rząd, ale prowadzone przez niezależnego przewodniczącego. Prowadzący dochodzenie może zażądać dowodów i zmusić świadków do stawienia się. Celem dochodzenia nie jest uznanie kogoś za winnego lub niewinnego, lecz zbadanie okoliczności i wyciągnięcie wniosków na przyszłość, choć rząd nie jest zobowiązany do przyjęcia jakichkolwiek zaleceń.

Dochodzenie w sprawie Covid-19 jest podzielone na różne części, z czego w czterech z nich przesłuchania już trwają. Są to: odporność i przygotowanie kraju do pandemii; podstawowy proces decyzyjny i zarządzanie polityczne; wpływ Covid na systemy opieki zdrowotnej; szczepionki, środki terapeutyczne i leczenie przeciwwirusowe. Przyszłe wątki obejmą: wpływ Covid na sektor opieki; zamówienia rządowe i środki ochrony osobistej; testowanie i śledzenie zakażonych; gospodarcze i finansowe rekcje rządu; nierówności zdrowotne; wpływ pandemii na edukację, dzieci i młodzież; wpływ na inne usługi publiczne. Nie ma konkretnych ram czasowych określających, jak długo potrwa dochodzenie.

Johnson zeznawać będzie w module drugim, który dotyczy procesu decyzyjnego i zarządzania politycznego. Jego celem jest zbadanie wszystkich decyzji podejmowanych przez rząd w okresie od początku stycznia 2020 r., gdy koronawirus zaczął się wydostawać z Chin, do lutego 2022 r., gdy w Anglii zostały zniesione ostatnie wprowadzone z tego powodu restrykcje.

Przesłuchania w ramach tego modułu zaplanowane są na 35 dni pomiędzy 3 października a 14 grudnia. Wśród najważniejszych osób, które do tej pory były przesłuchiwane, znajdują się ówczesny wicepremier Dominic Raab, ówczesny minister zdrowia Matt Hancock, ówczesny główny doradca Johnsona Dominic Cummings, naczelny lekarz Anglii Chris Whitty i były główny doradca naukowy rządu Patrick Vallance.

Johnson już dostarczył prowadzącym dochodzenie obszerne, liczące ok. 200 stron pisemne wyjaśnienia. Jak sugerują brytyjskie media, powołujące się na otoczenie byłego premiera, podczas przesłuchania Johnson przeprosi za popełnione błędy i przyzna, że nie wszystkie działania rządu były właściwe. Ale będzie stanowczo też argumentował, że jego rząd podjął wiele ważnych słusznych decyzji. Oczekuje się, że będzie z dumą mówił o programie szczepień i wskazywał, że Wielka Brytania wyszła z ostatniego lockdownu wcześniej niż inne porównywalne gospodarki.

Nie uniknie pytań

Tym niemniej nie uniknie kilku bardzo niewygodnych pytań, jakich jak: dlaczego pierwszy lockdown nie został wprowadzony wcześniej niż pod koniec marca 2020 r.; dlaczego w lutym 2020 r., gdy wirus był już w Wielkiej Brytanii wyjechał na 10-dniowe wakacje; czy "toksyczna kultura" pracy na Downing Street wpływała na podejmowane decyzje; jaki wpływ na decyzje mieli jego żona Carrie oraz Dominic Cummings; czy żałuje imprez organizowanych przez jego podwładnych na Downing Street; czy miał trudności ze zrozumieniem własnych doradców naukowych; czy faktycznie powiedział, że raczej pozwoli, by "ciała piętrzyły się wysoko" niż wprowadzi jeszcze jeden lockdown?

Zeznania dotychczasowych świadków stawiają Johnsona w nienajlepszym świetle. Szczególnie obciążające były relacje Cummingsa, co nie było zaskoczeniem, bo były doradca Johnsona po zmuszeniu go do odejścia stał się jego zaprzysięgłym wrogiem. Mówił on m.in. rząd działał w sposób dysfunkcyjny, Johnson nie potrafił podejmować decyzji, a przez to, że często zmieniał zdanie, podwładni na Downing Street porównywali go do wózka sklepowego, który każdy pcha w swoją stronę. To także Cummings mówił, że Johnson miał trudność ze zrozumieniem własnych doradców naukowych i miał ich zapytać, czy koronawirusa można zabić dmuchając suszarką do włosów w nos.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)

bjn/ sp/

Źródło:PAP
Tematy
Najtańsze konta firmowe dla oszczędzających z premią

Najtańsze konta firmowe dla oszczędzających z premią

Komentarze (1)

dodaj komentarz
jenak
Jak z Jarkiem.
Nie wiedz0, co zrobić z chłopem.

Powiązane: Wielka Brytania

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki