Spotkanie Putina i Erdogana "dowodem na gotowość wznowienie dialogu"

Rosyjski prezydent Władimir Putin, przyjmując we wtorek pod Petersburgiem tureckiego szefa państwa Recepa Tayyipa Erdogana, podkreślił gotowość Moskwy i Ankary do "wznowienia dialogu" oraz dwustronnych relacji po dziewięciu miesiącach kryzysu dyplomatycznego.

Prezydenta Turcji Recep Tayyip Erdogan i prezydent Rosji Władimir Putin
Prezydenta Turcji Recep Tayyip Erdogan i prezydent Rosji Władimir Putin (fot. Sergei Karpukhin / Reuters)

[Aktualizacja - godz. 18:50] Prezydenci Rosji i Turcji, Władimir Putin i Recep Tayyip Erdogan, zapewnili we wtorek o determinacji w celu odbudowy dobrych relacji między obu krajami. Putin zapowiedział stopniowe znoszenie sankcji, a Erdogan - poparcie wspólnych projektów energetycznych.

Rosyjski prezydent oznajmił na konferencji po spotkaniu obu przywódców w Pałacu Konstantynowskim pod Petersburgiem, że oczekuje "trudnej pracy w celu ponownego ożywienia gospodarczej współpracy" z Turcją. "Nasze kraje dysponują wszelkimi możliwościami, aby w pełni przywrócić dwustronną współpracę" - wskazał, dodając, że priorytetem jest doprowadzenie jej do poziomu sprzed kryzysu dyplomatycznego między Moskwą a Ankarą.

Putin zapowiedział stopniowe znoszenie restrykcji nałożonych na import produktów rolnych z Turcji i oświadczył, że napływ rosyjskich turystów do Turcji, wstrzymany po zestrzeleniu w listopadzie ubiegłego roku przez tureckie siły powietrzne rosyjskiego bombowca, zostanie wkrótce wznowiony.

Erdogan wyraził natomiast przekonanie, że "stosunki rosyjsko-tureckie staną się jeszcze mocniejsze". Rozmowy z rosyjskim prezydentem, o którym mówił "drogi przyjaciel", określił jako "wszechstronne i przynoszące korzyści". Zapowiedział, że oba kraje będą dążyć do tego, by wartość ich wymiany handlowej wynosiła 100 miliardów dolarów rocznie.

Proces normalizacji stosunków "został już wdrożony, ale zajmie to pewien czas" - przyznał turecki przywódca. Z uznaniem wypowiedział się także o telefonie od Putina ze wsparciem po próbie wojskowego zamachu stanu w Turcji z 15 lipca.

Obaj przywódcy zapowiedzieli, że jeszcze we wtorek w czasie osobnych rozmów z udziałem dowódców wojskowych i przedstawicieli służb wywiadowczych poruszą temat w Syrii, aby znaleźć wspólny grunt dla rozwiązania konfliktu, w którym Moskwa i Ankara poparły przeciwne strony.

Prezydent Turcji oświadczył także, że projekt rosyjsko-tureckiego gazociągu Turecki Potok "będzie zrealizowany najszybciej jak to możliwe". Projekt gazociągu został ogłoszony pod koniec 2014 roku, kiedy w obliczu sprzeciwu ze strony Komisji Europejskiej zrezygnowano z budowy South Stream.

Putin wyjaśnił, że jeśli chodzi o budowę "nitki, mającej odpowiadać na rosnące potrzeby i wzrost gospodarczy Republiki Turcji, (...) bez wątpienia rozpocznie się ona wkrótce". Natomiast w kwestii dodatkowej nitki przeznaczonej dla Europy "zależy to od strony trzeciej" i w tej sprawie trzeba pracować z krajami europejskimi i Komisją Europejską - dodał.

Gazociągiem tym rosyjski gaz miał płynąć do Turcji i krajów Europy Południowo-Wschodniej. Najpierw projekt przewidywał budowę gazociągu o maksymalnych mocach przesyłowych szacowanych na 63 mld metrów sześciennych. Jednak potem Gazprom ogłosił, że rezygnuje z połowy mocy planowanego gazociągu i że jego przepustowość wyniesie 32 mld metrów sześciennych.

Minister energetyki Rosji Aleksandr Nowak sprecyzował, że budowa pierwszej nitki gazociągu powinna być zakończona do grudnia 2019 roku.

Z kolei szef resortu rozwoju gospodarczego Aleksiej Ulukajew poinformował, że w czasie wizyty z turecką delegacją nie była omawiana kwestia odszkodowań za zestrzelenie w listopadzie 2015 roku rosyjskiego bombowca Su-24, który według Ankary naruszył turecką przestrzeń powietrzną, czemu Moskwa zaprzecza.

Incydent zapoczątkował kryzys między obu państwami. Rosja wprowadziła wówczas sankcje handlowo-gospodarcze wobec Turcji, w tym wstrzymała loty czarterowe do tego kraju i zorganizowany ruch turystyczny.

Relacje zaczęły się poprawiać na początku lipca, po wysłaniu pod koniec czerwca przez tureckiego prezydenta listu do Putina zawierającego - jak twierdzi Kreml - przeprosiny za listopadowy incydent. Z kolei według Ankary w liście znalazły się wyrazy ubolewania oraz prośba o wybaczenie skierowana do rodziny rosyjskiego pilota, który zginął po zestrzeleniu samolotu.

Do końca roku możliwe wznowienie importu żywności z Turcji

Możliwe, że przed końcem roku zostanie wznowiony import tureckiej żywności do Rosji - oświadczył we wtorek rosyjski minister ds. rozwoju gospodarczego Aleksiej Ulukajew, zastrzegając, że najpierw należy przeprowadzić kontrolę jakości tureckich towarów.

O możliwość zniesienia ograniczeń importu do końca roku Ulukajewa zapytali dziennikarze w Petersburgu w związku ze szczytem rosyjsko-tureckim. Minister odpowiedział: "No, chyba tak, być może".

Rosja ograniczyła import z Turcji produktów rolnych, głównie warzyw i owoców, po zestrzeleniu wspomnianego rosyjskiego samolotu w listopadzie 2015 roku.

Turecka prasa: pojednanie z Rosją dzięki tajnym rozmowom w Taszkencie

Rosja i Turcja prowadziły tajne rozmowy w Taszkencie, stoicy Uzbekistanu, które doprowadziły do pojednania obu krajów przy mediacji tureckiego biznesmena i kazachskiego prezydenta Nursułtana Nazarbajewa - poinformowała we wtorek turecka prasa.

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan i Władimir Putin spotykają się we wtorek w Petersburgu, gdzie przypieczętują polepszenie stosunków po miesiącach chłodu między obu krajami.

Do spotkania dochodzi w ponad miesiąc po wystosowaniu przez Erdogana do Putina listu przepraszającego za zestrzelenie w listopadzie ubiegłego roku przez lotnictwo Turcji rosyjskiego bombowca nad granicą turecko-syryjską.

Według dziennika "Hurriyet" Turcja zaczęła sondować możliwości zakończenia kryzysu za pośrednictwem Cavita Caglara, biznesmena i byłego tureckiego ministra, który jest w dobrych stosunkach z Ramazanem Abdułatipowem, przywódcą Dagestanu. Abdułatipow jest zaprzyjaźniony z Jurijem Uszakowem, doradcą ds. polityki zagranicznej prezydenta Putina.

Gazeta pisze, że prezydent Nazarbajew, który jest w dobrych stosunkach zarówno z Putinem, jak i Erdoganem, ogłosił 22 czerwca w Ankarze po spotkaniu z rosyjskim prezydentem, że nadszedł odpowiedni czas, aby Putin otrzymał list od tureckiego przywódcy. List został przekazany Uszakowowi i Putin dał zielone światło do poprawy stosunków między obu krajami.

List został opublikowany przez obydwie strony 27 czerwca, otwierając drogę do zakończenia kryzysu, który był wyjątkowo dokuczliwy dla tureckiej gospodarki przez sankcje-handlowo gospodarcze.

MSZ Niemiec: Rosja nie stanie się dla Turcji alternatywą wobec NATO

Minister spraw zagranicznych Niemiec Frank-Walter Steinmeier pozytywnie ocenił we wtorek spotkanie prezydentów Turcji i Rosji. Jego zdaniem nie ma niebezpieczeństwa, że bliższe relacje między tymi państwami staną się alternatywą dla partnerstwa Turcji z NATO.

"Turcja to ważny partner NATO i tak musi pozostać" - oświadczył Steinmeier w wywiadzie dla dziennika "Bild". Jak dodał, nie spodziewa się, by relacje na linii Moskwa-Ankara stały się na tyle bliskie, by "Rosja mogła zaoferować alternatywę dla partnerstwa w zakresie bezpieczeństwa z NATO".

Niemiecka minister obrony Ursula von der Leyen również z zadowoleniem przyjęła wiadomość o spotkaniu prezydentów Recepa Tayyipa Erdogana i Władimira Putina. "Prowadzenie dialogu jest zawsze czymś dobrym, także w tym przypadku" - powiedziała, wyrażając przekonanie, że w sprawie członkostwa w NATO "Turcja doskonale wie, po której stronie jest jej miejsce".

Pełnomocnik rządu Niemiec ds. kontaktów z Rosją Gernot Erler w rozmowie z rozgłośnią Deutschlandfunk powiedział, że "Europa ma interes w tym, by zakończyła się epoka lodowcowa między Turcją i Rosją". Wskazał, że obecne, nadal chłodne stosunki między tymi krajami "utrudniają postęp w rozwiązaniu konfliktów" w Syrii i na Kaukazie.

(PAP)

jo/ kar/ jhp/ akl


Rosyjski prezydent Władimir Putin, przyjmując we wtorek pod Petersburgiem tureckiego szefa państwa Recepa Tayyipa Erdogana, podkreślił gotowość Moskwy i Ankary do "wznowienia dialogu" oraz dwustronnych relacji po dziewięciu miesiącach kryzysu dyplomatycznego.

"Pana wizyta, do której dochodzi mimo bardzo skomplikowanej wewnętrznej sytuacji politycznej w Turcji, świadczy o tym, że wszyscy chcemy wznowić dialog i stosunki" - oświadczył Putin. Jak dodał, leży to w interesie narodów rosyjskiego i tureckiego.

Putin przypomniał, że był jednym z pierwszych zagranicznych liderów, którzy zadzwonili do Erdogana ze słowami poparcia po lipcowej próbie puczu w Turcji. Podkreślił, że Rosja zawsze występuje przeciwko wszelkim niekonstytucyjnym działaniom, i wyraził nadzieję, że naród turecki pod kierownictwem Erdogana upora się z kryzysem.

Z kolei turecki przywódca oznajmił, że rozpoczyna się "zupełnie nowy okres" w relacjach na linii Ankara-Moskwa. Według niego solidarność między Turcją a Rosją może przyczynić się do rozwiązania problemów w regionie.

Wypowiadając się przed spotkaniem z Putinem, Erdogan podziękował mu za rozmowę telefoniczną po nieudanym zamachu stanu z 15 lipca. "Sprawiła ona wielką radość naszemu narodowi" - ocenił.

Rozmowy obu przywódców odbywają się w Pałacu Konstantynowskim w Strielnie koło Petersburga.

Stosunki turecko-rosyjskie znalazły się w kryzysie po zestrzeleniu w listopadzie 2015 roku przez siły powietrzne Turcji rosyjskiego bombowca nad granicą turecko-syryjską. Rosja wprowadziła wówczas sankcje handlowo-gospodarcze wobec Turcji, w tym wstrzymała loty czarterowe do tego kraju i zorganizowany ruch turystyczny.

Relacje zaczęły się poprawiać na początku lipca, po wysłaniu pod koniec czerwca przez tureckiego prezydenta listu do Putina zawierającego - jak twierdzi Kreml - przeprosiny za listopadowy incydent. Z kolei według Ankary w liście znalazły się wyrazy ubolewania oraz prośba o wybaczenie skierowana do rodziny rosyjskiego pilota, który zginął po zestrzeleniu samolotu.
Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~Bfgyh

@majka. Zaraz po zgodzie Pana Prezydenta UE :)

! Odpowiedz
0 3 ~endi

NATO nie powinno przekazywać żadnej nowoczesnej broni ani technologii militarnych Turcji , to jajo zaczyna cuchnąć ...

! Odpowiedz
1 2 ~zez

Realpolitik - czyli sojusze nie są wieczne, tylko interesy. Ciekawie będzie gdy w USA wybory wygra prorosyjki Trump i nagle i Krym będzie uznany przez USA za część Rosji a i może obecne władze Ukrainy nagle okażą się "niedemokratyczne"...

! Odpowiedz
0 2 ~majka

Pan Kaczynski naturalnie byl poproszony o zgode :)

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 4,7% II 2020
PKB rdr 3,1% IV kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,5% II 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 330,48 zł II 2020
Produkcja przemysłowa rdr 4,9% II 2020

Znajdź profil