Prezydent Karol Nawrocki powiedział w czwartek, że „było bardzo blisko” porozumienia z resortem spraw zagranicznych ws. nominacji ambasadorskich. Wskazał, że porozumienie zostało wypracowane, ale „jakiś ze zwierzchników” szefa MSZ zadecydował, że porozumienia z prezydentem nie mogą być realizowane.


Podczas popołudniowej konferencji prasowej przed Pałacem Prezydenckim Nawrocki był pytany, czy jest możliwe porozumienie z Ministerstwem Spraw Zagranicznych w kwestii nominacji ambasadorskich.
- Było bardzo blisko porozumienia - odpowiedział Nawrocki. - Myślę nawet, że zostało wypracowane porozumienie z ministrem Sikorskim - dodał.
Prezydent przypomniał, że odbyło się kilka tur negocjacji - zarówno jego z ministrem Sikorskim, jak i ich współpracowników. - Doszliśmy do konkretnego, spisanego porozumienia. Została wyłącznie jego realizacja - mówił w czwartek prezydent. - Jakiś ze zwierzchników ministra Sikorskiego zadecydował o tym, że wszelkie porozumienia z prezydentem, nawet jeśli są dobre dla Polski, nie mogą być realizowane - stwierdził, podkreślając, że on „nie ma swojego zwierzchnika”.
- Więc nie wygląda na to, że przed najbliższymi wyborami uda się dojść do porozumienia - dodał prezydent.
Od 2024 r. trwa dotyczący nominacji ambasadorskich spór na linii MSZ-prezydent. W marcu 2024 r. minister Sikorski zdecydował, że ponad 50 ambasadorów zakończy misję, a kilkanaście kandydatur – zgłoszonych do akceptacji przez poprzednie kierownictwo resortu – zostanie wycofanych. Ówczesny prezydent Andrzej Duda podkreślał, że „nie da się żadnego ambasadora polskiego powołać ani odwołać bez podpisu prezydenta”.

W miejsce ambasadorów, którzy opuścili placówki, ale nie zostali wówczas formalnie odwołani przez prezydenta, trafili wskazani przez MSZ dyplomaci niemający statusu ambasadorów; są w randze chargé d’affaires. Po objęciu prezydentury przez Karola Nawrockiego spór dotyczący nominacji ambasadorskich wciąż trwa. Prezydent sprzeciwia się w szczególności nominowaniu na ambasadorów obecnego szefa placówki w Waszyngtonie Bogdana Klicha oraz Ryszarda Schnepfa, chargé d’affaires we Włoszech.
W kwietniu br. prezydent Nawrocki powiedział, że „jest gotowy do podpisywania nominacji ambasadorskich”. Wyraził nadzieję, że w kwestii nominacji ambasadorskich dojdą niebawem z ministrem Sikorskim do porozumienia. - Od kilku miesięcy wyjaśniamy pewne kwestie, odbyło się kilka spotkań, myślę, że jesteśmy dużo bliżej niż dalej - mówił wówczas prezydent.
Z kolei Sikorski mówił w lipcu, że zgodnie z przyjętą w przez poprzedni rząd w 2021 r. ustawą o służbie zagranicznej resort składa do prezydenta Nawrockiego wnioski o odwoływanie ambasadorów, a także powoływanie ambasadorów „uprzednio przygotowanych, przesłuchanych przez Komisję Sejmową, dysponujących zgodą państwa przyjmującego”.
Zgodnie z art. 39 ustawy o służbie zagranicznej ambasadorzy są powoływani i odwoływani przez prezydenta na wniosek ministra spraw zagranicznych, zaakceptowany przez szefa rządu. (PAP)
ef/ mbed/ ugw/































































