REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Spadki w Ameryce i silna przecena w Azji

2013-06-13 07:37
publikacja
2013-06-13 07:37
Dodaj Bankier.pl w Google

Ponad 6% traciła pod koniec czwartkowej sesji giełda w Tokio. Główny indeks w Szanghaju zniżkował o przeszło 3%. Pod kreską zakończył się też handel w Nowym Jorku, gdzie Dow Jones i S&P500 straciły po 0,8%.

Korekta na Wall Street trwa od 22. maja, gdy Ben Bernanke dostarczył pretekstu do realizacji zysków wspominając o możliwości ograniczenia programu skupu aktywów (QE3), gdyby sytuacja na rynku pracy uległa „znaczącej poprawie”. Choć do takiego stanu jest jeszcze daleko, to amerykańscy inwestorzy od trzech tygodni realizują zyski. W tym czasie indeks S&P500 obniżył się o ponad 4% po tym, jak pod koniec maja zakończył serię bicia historycznych rekordów.

Znacznie większą dynamikę nabrały spadki w Japonii, gdzie Nikkei225 od majowego szczytu spadł już o ponad 20%, wymazując wzrosty z poprzednich dwóch miesięcy. Tyle że od połowy listopada do maja japońskie akcje dały zarobić aż 85%, więc gwałtowna korekta nie powinna być zaskoczeniem.

Pretekstu do najnowszej fali wyprzedaży akcji na rynkach azjatyckich dostarczył Bank Światowy, który obniżył tegoroczną prognozę wzrostu globalnej gospodarki z 2,4% do 2,2%. Realizacja tego scenariusza oznaczałaby, że światowy PKB rósłby wolniej niż w zeszłym roku, gdy zwiększył się o 2,3%. Zdaniem ekonomistów Banku Światowego ożywienie pozostaje niepewne ze względu na słabszy wzrost w dużych krajach rozwijających się.

Wakacje na giełdzie

Szczególnie mocno zrewidowane zostały prognozy dla Chin. Bank Światowy szacuje, że PKB Państwa Środka wzrośnie w tym roku tylko o 7,7% (w poprzedniej prognozie o 8,4%). Prognoza dynamiki PKB Indii została obniżona z 6,1% do 5,7%, a Brazylii z 3,4% do 2,9%.

Krzysztof Kolany
Bankier.pl

Źródło:
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~Obywatel
Ja tego nie rozumiem. OK prognozy zostały zrewidowane po prawie II kwartałach globalnego wzrostu, ale ten wzrost nadal jest i to jest najważniejsze. Największe gospodarki nadal są na plusie i tak pozostanie. Patrzcie lepiej na to, że ciągle te gospodarki rosną z roku na rok. Może wolniej, może z poślizgiem bo i te największe gospodarki Ja tego nie rozumiem. OK prognozy zostały zrewidowane po prawie II kwartałach globalnego wzrostu, ale ten wzrost nadal jest i to jest najważniejsze. Największe gospodarki nadal są na plusie i tak pozostanie. Patrzcie lepiej na to, że ciągle te gospodarki rosną z roku na rok. Może wolniej, może z poślizgiem bo i te największe gospodarki świata mogą dostać lekkiej zadyszki, ale rosną. A banki mają kapitał i będą musiały w końcu udzielać kredytów dla rozruszania gospodarki nawet mając za uchem głos, że można coś stracić.
~Uwaga inwestorzy
będa silne spadki.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki