

Szwajcarska giełda reaguje na zamieszanie z frankiem. Na zamknięciu sesji indeksy spadły o 5,96 procent.

Wartość głównego indeksu SMI zmniejszyła się do 7899,59 punktu. Wczoraj na zakończenie sesji szwajcarska giełda spadła o 12 procent.
Wczoraj przed południem bank centralny Szwajcarii zniósł minimalny kurs wymiany waluty. To doprowadziło do umocnienia franka na światowych rynkach, w tym w Polsce. Po 18:00 kurs franka wobec złotego osiągnął najwyższą tego dnia wartość - 4,41 złotego. Na otwarciu rynków był o 10 groszy tańszy. Wczoraj, tuż po ogłoszeniu decyzji Szwajcarów frank kosztował ponad 5 złotych.

Dziś pośrednio z powodu franka spadł też kurs euro wobec dolara. Europejski Bank Centralny zapowiedział skup obligacji strefy euro. Uwolnienie franka oznacza, że nie ma już czynników hamujących spadek europejskiej waluty - mówił w rozmowie z IAR ekonomista Marek Zuber.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/to/sk





























































