- Poważnym kandydatem do lokalizacji zakładu była Piła, za którą przede wszystkim przemawiała bliskość dużych aglomeracji - podkreśla Andrzej Kin, który będzie prezesem zakładu w Bytowie. Prace nad uruchomieniem zakładu rozpoczną się już w najbliższych dniach i będą je prowadziły firmy z Bytowa. - Na początku trzeba przystosować hale do produkcji - dodaje Kin. Sama produkcja ma rozpocząć się już w styczniu, a wiosną ruszy także druga linia. W Bytowie powstanie też najprawdopodobniej duży magazyn farb, który będzie zaopatrywał w produkty Śnieżki całe Pomorze.
Nowy inwestor to jednak przede wszystkim nowe miejsca pracy (w Bytowie bezrobocie wynosi blisko 35 proc.- dop. red.). Nieoficjalnie mówi się, że Śnieżka może zatrudnić nawet 200 osób. Przedstawiciele firmy nie chcą jednak nic deklarować. - Na początku będzie to może kilkadziesiąt osób, ale w przyszłości na pewno więcej, ponieważ firma zamierza rozbudowywać zakład - podkreśla Kin.
Z produkcji farb proszkowych w Bytowie może skorzystać także wiele firm z regionu. - Teraz kupujemy farby w Łodzi, ale jeżeli oferta Śnieżki będzie atrakcyjna, to z pewnością z niej skorzystamy - mówi Zbigniew Kopczyński, kierownik zaopatrzenia w Polmorze.
Dziennik Bałtycki
Marcin Pacyno




























































