REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na Giełdzie

    Ślimaki wrócą na polskie stoły

    2014-05-05 04:32
    publikacja
    2014-05-05 04:32

    Producenci ślimaków hodowlanych rozwijają biznes i planują powrót ślimaków na krajowe stoły - donosi "Puls Biznesu".

    "Dziki ślimak był kiedyś naszym narodowym zwierzęciem, ale w związku ze zbyt dużymi zbiorami populacja tak się skurczyła, że trzeba ją chronić. Rozwinął się więc rynek hodowlany. Zdecydowana większość produkcji trafia za granicę" - mówi Grzegorz Skalmowski, prezes Snails Garden.

    Instytut Zootechniki w podkrakowskich Balicach szacował w 2013 r. możliwości produkcyjne polskich ferm na 400-700 ton rocznie. "Co roku w Polsce przybywa około 100 ferm hodowlanych, jednak 20-30 proc. znika, bo z powodu źle dobranego gatunku nie znajdują rynków zbytu" - twierdzi Grzegorz Skalmowski, który tak rozwinął hodowlę, że rusza z nią do Włoch.

    Pracą nad kontraktami, m.in. w Korei i Nigerii, chwali się Polish Snail Holding, grupa spółek, przez które rocznie przechodzi 300-400 ton ślimaków. "Obok zwiększania eksportu dla rozwoju branży kluczowa jest budowa rynku krajowego" - uważa Damian Gajewski, prezes PSH.

    Jak przypomina szef holdingu - ślimaki gościły już na polskich stołach. "Ślimaki ze stołów zepchnęły krewetki i mule, ale coraz więcej szefów kuchni zaczyna do nich wracać" - twierdzi Damian Gajewski. (PAP)

    tpo/

    Źródło:PAP
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (2)

    dodaj komentarz
    ~Marecek
    Od zawsze szukam co się je z winniczków - czy tylko mięsną "nogę" czy kucharze pakują wszystko, łącznie z wnętrznościami zawartymi w skorupce. A akurat tę część przepisu wszyscy omijają szerokim łukiem...
    ~wald
    Kto lubi slimaki? Raz jadłem i mi nie smakowalo. Ponoc były swietne!
    Ślamak jak owoce morze. Pokarm biedoty w czasach kryzysu.
    Jak sie nie pomylisz, to się nie zatrujesz. Nie każdy ślimak nadaje się do konsumpcji. Pomrów jeden.

    Powiązane: O tym mówią ludzie

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki