REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Składy węgla "praktycznie puste". Na hałdach zalega miał

2024-10-03 06:00
publikacja
2024-10-03 06:00

Po upalnym lecie mamy już tylko wspomnienie. Jesień powitała nas dość chłodno, co sprawia, że trzeba włączyć ogrzewanie. Kto nie kupił węgla w wakacje, teraz może mieć problem. W rzeczywistości składy, które mogą zapewnić węgiel opałowy, są praktycznie puste.

Składy węgla "praktycznie puste". Na hałdach zalega miał
Składy węgla "praktycznie puste". Na hałdach zalega miał
/ Forum

W Polsce znaczna część domów wciąż jest ogrzewana węglem spalanym w pozaklasowych kotłach, czyli tzw. kopciuchach. Aż 87 proc. całego węgla zużywanego w Unii Europejskiej do ogrzewania domów przypada właśnie na Polskę.

Na przełomie 2022 i 2023 roku ceny węgla opałowego eksplodowały. Za tonę ekogroszku nierzadko trzeba było zapłacić nawet 3500 zł za tonę. Sytuację miał poprawić węgiel sprowadzany z zagranicy przez rząd Mateusza Morawieckiego, oferowany po 2000 zł za tonę. Jednak jak się okazało, był on słabej jakości, a klienci wskazywali na problemy z jego spalaniem.

Nie dziwi więc, że klienci pytają teraz o polski węgiel. I tu pojawia się problem. Łukasz Horbacz, szef Polskiej Izby Gospodarczej Sprzedawców Węgla, cytowany przez portal "o2.pl", ostrzega  przed błędnym założeniem, że węgla na ogrzewanie domów jest dużo. W rzeczywistości składy, które mogą zapewnić węgiel opałowy, są praktycznie puste. Na zwałach znajduje się obecnie ponad 10 mln ton węgla, ale znaczna część to miały węglowe, które nie nadają się do ogrzewania domów.

Na 33 mln węgla produkowanego w Polsce do celów energetycznych powinno być ok. 8 mln ton węgla do celów grzewczych dla ludzi; jest ok. 2-3 mln ton - ocenił ostatnio były wiceminister gospodarki Jerzy Markowski.

Wakacje na giełdzie

Im lepszy węgiel, tym droższy

Rozpiętość cenowa węgla jest bardzo duża i wynosi od ok. 1300 zł na Śląsku do ok. 2000 zł na północy kraju i w centralnej Polsce. Wszystko zależy od jakości surowca - węgle, których cena oscyluje wokół 1300 zł to słabe węgle, w tym słabe ekogroszki czy kiepski orzech. Za grubszy i bardziej kaloryczny węgiel trzeba zapłacić więcej.

W sklepie internetowym PGG ceny za tonę opału zaczynają się od 1200 zł w przypadku węgla typu orzech z kopalni Rydułtowy oraz Sośnica. Do powyższych cen trzeba jednak doliczyć koszt transportu. Z kolei w Południowym Koncernie Węglowym ekogroszek Jaret Plus w workach kosztuje 1400 zł za tonę, a luzem oferowany jest za 1250 zł za tonę.

Koszt opału można sprawdzić w rządowej porównywarce cen na stronie cieplo.gov.pl. U góry strony widnieje informacja, że aktualna najniższa cena za tonę węgla wynosi 385 zł (mowa o węglu brunatnym Propal 5-20 mm). Nieco niżej znajdziemy informację o tonie węgla za 340 zł. Problem w tym, że jest to miał węglowy 0-8 mm, który jak już wspomniano, nie nadaje się do ogrzewania domów.

Ceny węgla na rynkach światowych spadły w I półroczu

"W pierwszym półroczu mierzyliśmy się z obniżonym zapotrzebowaniem na węgiel we wszystkich segmentach rynku oraz spadkiem cen węgla na rynkach międzynarodowych. Dodatkową presję na ceny wywierały zalegające na rynku miały węglowe składowane przez spółki Skarbu Państwa oraz odsiewki z węgli importowanych drogą morską" - mówił Andrzej Bukowczyk, wiceprezes Bumechu.

Bumech oczekuje jednak w okresie jesiennym wzrostu popytu i cen węgla na potrzeby grzewcze.

Tymczasem spada krajowa produkcja i sprzedaż węgla. "W tym roku Polska Grupa Górnicza sprzeda 17 mln ton węgla, zamiast zakładanych w ub. roku 20 mln ton" - informował w sierpniu prezes spółki Leszek Pietraszek. Dodał, że spadek sprzedaży przekłada się na lukę w przychodach na poziomie 2 mld zł. Produkcja węgla spada także w JSW. "Niestety spółka kontynuuje negatywny trend i kończy rok 2023 najniższym poziomie wydobycia do 2019 r." - mówił na ostatniej konferencji wynikowej prezes JSW Ryszard Janta.

W pierwszym półroczu 2024 roku średnia cena sprzedaży węgla na rynku europejskim rok do roku była o prawie 19 proc. niższa. Jak wynika z danych S&P Global Commodity Insights w pierwszej połowie 2024 r. indeks CIF ARA (6,000 kcal/kg NAR) wyniósł średnio 108,80 USD za tonę, w porównaniu z 134,15 USD/t w okresie styczeń-czerwiec 2023.

Oprac. JM

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (20)

dodaj komentarz
harrytracz
Pamiętam taki stary dowcip, może z 2011 roku.
Zapytano premiera Tuska czy jeden worek węgla wystarczy, aby ogrzać się na całą zimę?
- Oczywiście że jeden wystarczy - odpowiada premier.
- Jakim cudem jeden worek może wystarczyć na całą zimę?
- Otóż wyjaśniam - odpowiada Tusk - zarzucamy sobie taki worek z węglem na
Pamiętam taki stary dowcip, może z 2011 roku.
Zapytano premiera Tuska czy jeden worek węgla wystarczy, aby ogrzać się na całą zimę?
- Oczywiście że jeden wystarczy - odpowiada premier.
- Jakim cudem jeden worek może wystarczyć na całą zimę?
- Otóż wyjaśniam - odpowiada Tusk - zarzucamy sobie taki worek z węglem na plecy, następnie robimy 3 kółeczka wokół domu i proszę bardzo: już nam zrobiło się cieplej!
:)
(kto chce niech w miejsce Tuska wstawi sobie Kaczora, Vateusza, Hołownię, Kamysza, kogo tam chcecie).
kristoff80
Nieprawdopodobne. Polska zużywa aż 87% węgla w unii służącego do ogrzewania. Pomyślmy dlaczego? Może po prostu dlatego, że jesteśmy dużym powierzchniowo (jak na unię krajem) leżącym najbardziej na wschód całej unii- czytaj, klimat nas nie rozpieszcza. To kto ma zużywać więcej? Ciepła Hiszpania, Portugalia, czy Włochy? A może kraje Nieprawdopodobne. Polska zużywa aż 87% węgla w unii służącego do ogrzewania. Pomyślmy dlaczego? Może po prostu dlatego, że jesteśmy dużym powierzchniowo (jak na unię krajem) leżącym najbardziej na wschód całej unii- czytaj, klimat nas nie rozpieszcza. To kto ma zużywać więcej? Ciepła Hiszpania, Portugalia, czy Włochy? A może kraje typu Belgia, Holandia Luksemburg, które w jeden dzień można objechać na rowerze?
taki-ktos-jak-ja
I do tego śpimy na węglu.
kerad_
Składy puste bo okazało się że kopalnie mogą sprzedawać bez pośredników. W sklepie pgg jest dostępność!
samsza
Okazuje się, że nie trzeba likwidować kopciuchów, aby nie kopciły, można zabrać im węgiel.
prawnuk
dodajmy - nie ma obowiązku kupować na składach
prawnuk
Przypomnijmy - to mimo dopłaty 7.000.000.000 zł do wydobycia przez podatnika BEZPOSREDNIO.
25% z opłat za energię idzie na te 7 mld zł.
Ptzy wydobyciu 42 mln ton - to dopłata ok 120 USD do tony - czyli WIECEJ niż cena światowa węgla.
do tego 22 mld dopłacamy do emerytur panów górników......

Gdyby Polska była Kuwejtem
Przypomnijmy - to mimo dopłaty 7.000.000.000 zł do wydobycia przez podatnika BEZPOSREDNIO.
25% z opłat za energię idzie na te 7 mld zł.
Ptzy wydobyciu 42 mln ton - to dopłata ok 120 USD do tony - czyli WIECEJ niż cena światowa węgla.
do tego 22 mld dopłacamy do emerytur panów górników......

Gdyby Polska była Kuwejtem - to i tak byśmy do ropy dopłóacali
po_co
Taka była cicha umowa między rządem, a spółkami węglowymi.
Nikt tego oficjalnie nie przyzna, ale węgiel sprzedawany elektrowniom w Polsce był sprzedawany poniżej cen rynkowych, a nawet poniżej cen dumpingowych - chyba tylko raz w 2018 sytuacja była odwrotna.
Czesi próbowali zorganizować prywatną kopalnię ale nie byli w stanie
Taka była cicha umowa między rządem, a spółkami węglowymi.
Nikt tego oficjalnie nie przyzna, ale węgiel sprzedawany elektrowniom w Polsce był sprzedawany poniżej cen rynkowych, a nawet poniżej cen dumpingowych - chyba tylko raz w 2018 sytuacja była odwrotna.
Czesi próbowali zorganizować prywatną kopalnię ale nie byli w stanie przebić się przez ten układ.

Jak to nazywasz "państwo dopłaca do emerytur" - tak, bo jednocześnie to sprawia że elektrownie węglowe mogą kupować węgiel o kilkanaście miliardów rocznie taniej, niż muszą to robić dziś po tym jak były premier zakontraktował dostawy z całego świata.

Polskie elektrownie wydawały na zakup węgla ok. 30 mld zł rocznie zużywając go ok. 75 mln ton rocznie, co przekłada się na średnią cenę tony wynoszącą ok. 400 zł, gdzie krajowy węgiel był sprzedawany po 250-300 zł za tonę.
Do Czech sprzedawaliśmy węgiel za 350 zł za tonę, w momencie gdy Morawiecki kontraktował węgiel za 250 euro za tonę.

Pieniądze oczywiście tkwią w kieszeniach polityków i członków zarządów, wiem że najprościej jest wyżywać się na górnikach, którzy z tego wszystkiego widzą okruchy bo dla Ciebie miliard złotych to są pieniądze których nie rozumiesz, a 5-6 tys. zł wypłaty to coś co możesz porównać ze swoją pensją - tak działa psychologia.

Niemniej zastanów się gdzie są te wszystkie pieniądze, kiedy rzekoma średnia płaca w górnictwie wynosi 13 tys. zł brutto, a tymczasem oferta z tego roku dla kombajnisty to 6000 zł brutto.
Nawet gdybyś uwzględnił deputat, barburkę i 13,14,15 i 17 wypłatę to nie uzbiera się z tego 13 tys. zł, a mogę powiedzieć Ci, że to są pieniądze nieosiągalne nawet dla sztygara.

Skoro w górnictwie zatrudnionych jest ok. 70 tys. osób, z czego większość osiąga medianę zarobków Polsce, to pomyśl ile muszą zarabiać członkowie zarządu i "właściwi" dyrektorzy z nadania.
Pensje zarządu nie są tajemnicą, zarobki kształtują się tam na poziomie 30-60 tys. zł miesięcznie + premie które sięgają 100% wynagrodzenia.

Górnik ryzykujący życie zarabia 80 tys. zł rocznie, a prezes zarabia 1,5 mln zł rocznie.
Wiem, że tego nie zrozumiesz, nawet nie ma takiej potrzeby ale niestety odczujesz tego skutki bo energia jest nam potrzebna, od tego nie uciekniemy, a skoro sami nie wyprodukujemy paliwa do elektrowni to będziemy musieli tę energię kupić - drogo.

Wtedy zamiast 30 mld zł pozostawionych w Polskiej gospodarce, wydamy te 30 mld zł za granicą, tam budując miejsca pracy.
aszkenazyjski odpowiada po_co
Po co, piszesz generalnie dobre posty.

Barburka ! Barbara - Barborka
maxykaz
"Składy węgla pełne" - no to rząd musi pomagać kopalniom. "Składy węgla puste" - no to podnoszą cene bo wiadomo popy podaż - prawa ekonomii. W obydwy przypadkach obywatel ponosi koszty.

Powiązane: Ogrzewanie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki