REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Silny wzrost cen materiałów budowlanych. UOKiK bada, czy doszło do ograniczenia konkurencji

2021-04-19 09:49
publikacja
2021-04-19 09:49
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezes UOKiK wszczął postępowanie wyjaśniające ws. ograniczenia konkurencji na rynku materiałów budowlanych - poinformował w poniedziałek Urząd. UOKiK przypomina, że za ograniczanie konkurencji grozi kara do 10 proc. obrotu przedsiębiorcy.

Silny wzrost cen materiałów budowlanych. UOKiK bada, czy doszło do ograniczenia konkurencji
Silny wzrost cen materiałów budowlanych. UOKiK bada, czy doszło do ograniczenia konkurencji
fot. Szymon Laszewski / / FORUM

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) poinformował w poniedziałkowym komunikacie, że w związku z napływającymi sygnałami z rynku, prezes UOKiK wszczął postępowanie wyjaśniające, które ma ustalić, czy dochodzi do ograniczenia konkurencji podczas sprzedaży styropianu. W ramach badania rynku prezes UOKiK przeanalizuje również stan konkurencji na rynku cementu i wapna - dodano.

Urząd wskazał, że z niepokojem obserwuje trwający na rynku trend silnego wzrostu cen materiałów budowlanych. W przypadku części z nich wzrost był dwucyfrowy w stosunku do adekwatnego okresu 2020 r. W konsekwencji wykończenie lub remont mieszkania będą tej wiosny dużo droższe niż przed rokiem. Sektor budownictwa w naszym kraju cały czas rozwija się i zwiększa zapotrzebowanie na materiały budowlane, w wyniku czego dynamicznie wzrasta na nie popyt, przekładający się na wzrosty cen. Weryfikacji wymaga jednak, czy część tych wzrostów nie wystąpiła w wyniku działań o charakterze innym niż obiektywne czynniki gospodarcze, w tym w wyniku niedozwolonych porozumień.

Jak powiedział, cytowany w komunikacie, prezes UOKiK Tomasz Chróstny, zbadane zostaną zachowania przedsiębiorców pod kątem zmów lub nadużywania pozycji dominującej. "Niepokojące mogą być znaczące, nagłe wzrosty cen materiałów budowlanych. Chodzi przede wszystkim o weryfikację, czy podwyżki wykraczają poza podstawy makroekonomiczne i czy nie są skutkiem praktyk ograniczających konkurencję" – wyjaśnił.

UOKiK przypomniał, że zgodnie z prawem zakazane są porozumienia przedsiębiorców zmierzające do podziału rynku bądź ustalenia cen towarów lub usług. Bezprawną praktyką jest również wykorzystywanie siły rynkowej przez monopolistów i narzucanie nieuczciwych cen. Za ograniczanie konkurencji grozi kara finansowa w wysokości do 10 proc. obrotu przedsiębiorcy. Warto jednak wyjaśnić, że nie jest złamaniem prawa, jeśli przedsiębiorca samodzielnie dostosowuje się do zmieniających się warunków rynkowych, w szczególności do zachowania konkurentów.

Wakacje na giełdzie

Dopuszczalne prawnie jest przykładowo naśladownictwo cenowe, czyli obserwowanie polityki cenowej bezpośrednich konkurentów i dostosowywanie do nich swojej oferty sprzedażowej. Jeśli jednak doszłoby do uzgodnionego i skoordynowanego pomiędzy przedsiębiorcami zwiększenia cen – wówczas stanowi to, co do zasady, niedozwolone porozumienie rynkowe - wskazał urząd.

Prezes Urzędu przypomina przedsiębiorcom i menadżerom zaangażowanym w zmowy ograniczające konkurencję, że mogą uniknąć dotkliwych sankcji pieniężnych dzięki programowi łagodzenia kar. (PAP)

autorka: Longina Grzegórska-Szpyt

lgs/ mmu/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
bt5
Tak po prawdzie to ceny materiałów budowlanych wróciły do poziomów z boomubudowlanego przed 2008 rokiem. Potem była chyba jakaś wojna cenowa producentów bo wielu wpadło w długi lub się zmknęło mimo że cały czas szła narracja o wpaniałej sytuacji budownictwa w Polsce. A od tego roku jesli poważnie wzrosła cena energi elektrycznej Tak po prawdzie to ceny materiałów budowlanych wróciły do poziomów z boomubudowlanego przed 2008 rokiem. Potem była chyba jakaś wojna cenowa producentów bo wielu wpadło w długi lub się zmknęło mimo że cały czas szła narracja o wpaniałej sytuacji budownictwa w Polsce. A od tego roku jesli poważnie wzrosła cena energi elektrycznej i paliwa transportowe też nie taniej , to w końcu producenci powiedzieli basta i przywalili nowe cenniki. Duży udział obecnie przy konsolidacji producentów maj koszty dystrybucji. Np. największa fabryka styropianu jest w Oświecimiu i nie jest to w centrum Polski, a wożeenie jakby nie było powietrza kosztuje. Dodatkowo osłabił sie PLN ,a wiele kluczowych komponentów do produkcji jest importowanych. Tak że UOKiK guzik może zrobic.
jes
Już blisko to decyzji o stworzeniu państwowego holdingu budowlanego pod wodzą towarzysza Sasina.
jes
Zresztą ja tam wierzę GUS'owi. Tylko 3% inflacji i to dlatego, że ośmiorniczki podrożały czyli dotyczy tylko peowców. Dla przykładu, już niedługo buty będzie można dostać za darmo bo do 6 lat tylko tanieją.
tom979
Najpierw drukują pieniądze na pokrycie transferów socjalnych, a jak ceny zaczynają rosnąć to szukają winnych gdzie popadnie tylko nie patrzą na siebie. Normalny mechanizm w każdym socjalistycznym państwie tuż przed upadkiem. Niedługo będą ceny regulowane i znowu puste półki.
drogie
Wydoją ludzi z kasy to pózniej stanieją i mieszkania i materiały ale wczesniej ktoś musi sie dorobić
anty12
HAHAHA, Pisiory dawac mi tu ceny regulowane :D. Kacapki z KCPiS zobaczyly co to znacyz pensja minimalna i rozbuchany socjal :D
dzo_bajden
niech sprawdzą, czy nie ma zmowy cenowej na rynku mieszkań wśród deweloperów! wszyscy jak jeden trzymaja marże ponat 30%
jasiek2017
Ale jak to ? Trole pisały, że materiały tanieją ew ceny stoją w miejscu !

Mnieszkania potaniejoo !
loool
Wprowadzili socjalistyczny program dopłat do ocieplenia domów , gdzie emeryt może ocieplić dom praktycznie za darmo, i dziwią się ze styropian podrożał.
samsza
To oczywiste, że cement drożeje przez uprawnienia CO2.

Powiązane: UOKiK karze nieuczciwe firmy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki