
Źródło: Thinkstock
Prokurator generalny skierował wniosek do Trybunału Konstytucyjnego. Kwestionuje konstytucyjność przepisów, pozwalających służbom specjalnym na objęcie kontrolą operacyjną między innymi dziennikarzy i prawników. O sprawie pisze "Dziennik Gazeta Prawna".
Dzisiejsze prawo pozwala służbom bez większych przeszkód podsłuchiwać adwokatów, dziennikarzy czy lekarzy. W ramach kontroli operacyjnej funkcjonariusze mogą zbierać i gromadzić informacje objęte ich tajemnicą zawodową. Żadne przepisy nie zakazują bowiem takiej działalności.
| »CBA po latach ujawniło statystyki podsłuchów |
Taki stan rzeczy nie podoba się prokuratorowi generalnemu Andrzejowi Seremetowi, który wniósł w tej sprawie wniosek do Trybunału Konstytucyjnego. Kwestionuje w nim konstytucyjność przepisów pozwalających między innymi policji, straży granicznej, żandarmerii wojskowej, ABW, CBA i wywiadowi na objecie kontrolą operacyjną osób, od których pozyskanie informacji podlega zakazom dowodowym. Oznacza to, że w normalnym procesie są one objęte tajemnicą adwokacką, dziennikarską, notarialną, radcy prawnego, doradcy podatkowego i lekarską.
Andrzej Stankowski, dyrektor biura spraw konstytucyjnych Prokuratury Generalnej uważa, że ustawodawca powinien dostać wyraźny sygnał, iż należy uzupełnić przepisy o regulacje, które gwarantowałyby przestrzeganie tajemnic podlegających zakazom dowodowym.
Więcej w "Dzienniku Gazecie Prawnej".
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/"Dziennik Gazeta Prawna"/kl/Siekaj
Źródło:IAR


























































